Występ Polaków na Euro 2016. Minister sportu: Oglądaliśmy drużynę, z której możemy być dumni
Wreszcie oglądaliśmy drużynę, z której możemy być dumni – podkreślił na antenie TV Republika Witold Bańka. Minister sportu dodał, że dobry występ Polaków na Euro 2016 to wielka zasługa trenera Adama Nawałki.
– Mamy reprezentację, która gra przyjemnie i skutecznie. Nie udało się awansować do finału, ale taki jest sport. Sukces Polaków pomoże ministerstwu sportu. Mamy drużynę, z której możemy być dumni. Po meczu z Portugalią możemy odczuwać lekki niedosyt, ale jednocześnie mamy ogromne powody do zadowolenia – mówił w programie "Prosto w Oczy" Witold Bańka.
Pytany o przygotowania do letnich igrzysk olimpijskich w Rio, minister sportu ocenił, że Polacy, którzy pojadą do Brazylii, mają szanse na medale. – Jeśli będzie zdrowie, to możemy optymistycznie podchodzić do igrzysk. Mamy naprawdę kilka szans medalowych. Życzyłbym sobie, żeby było ich jak najwięcej – oświadczył.
Bańka tłumaczył, że kierowany przez niego resort pracuje obecnie nad nową ustawą o sporcie, która "zadba o wizerunek zawodników i zwiększy zasady nadzoru nad związkami sportowymi". – Poddamy ją dyskusji, która na pewno nie będzie łatwa, ale jesteśmy na nią gotowy. Po igrzyskach olimpijskich będziemy chcieli dostosować tę ustawę do wymogów współczesności – tłumaczył gość TV Republika.
Polecamy Posiedzenie Sejmu
Wiadomości
Budka atakował i doczekał się odpowiedzi. "Pamiętacie, jak cynicznie wykorzystywaliście śmierć gangstera do politycznej nagonki?"
SPRAWDŹ TO!
Niebywałe sceny w szkole w Kielnie! Dyrekcja wezwała policję - z uwagi na obecność dziennikarzy [WIDEO]
Andziaks urodziła synka! Gratulacje posypały się z każdej strony. Wśród nich… była i obecna żona Łukasza Schreibera
Agent Pietuszewskiego zdradza kulisy transferu do FC Porto. W grze do końca pozostały Atletico i Betis
Najnowsze
Budka atakował i doczekał się odpowiedzi. "Pamiętacie, jak cynicznie wykorzystywaliście śmierć gangstera do politycznej nagonki?"
Andziaks urodziła synka! Gratulacje posypały się z każdej strony. Wśród nich… była i obecna żona Łukasza Schreibera
Gol Owieczkina nie uratował Capitals. Rekord rośnie, kryzys trwa
Policjanci pojechali ratować psa, a to był... jenot