W Niemczy mieszkańcy nie czują się bezpieczni
Nasz Widz z Niemczy (powiat dzierżoniowski), Pan Krzysztof (nazwisko znane redakcji), alarmuje w sprawie stanu porządku publicznego w mieście. "Piszę do Państwa, ponieważ mam poczucie, że kolejne poważne sprawy są rozmywane, postępowania kończą się umorzeniami, a mieszkańcy coraz częściej tracą poczucie bezpieczeństwa", podkreślił mężczyzna w skierowanym do Republiki liście.
"Bezpośrednim powodem mojego kontaktu jest kolejne zniszczenie mojego samochodu. W ciągu ostatnich dwóch lat moje auto zostało zniszczone już cztery razy. Ostatni przypadek miał miejsce w niedzielę, 24 sierpnia – w samochodzie wybito aż pięć szyb", czytamy w mailu Pana krzysztofa, który opatrzył go zdjęciami zniszczonego pojazdu.
Dla Pana Krzysztofa, auto jest podstawowym narzędziem niezbędnym do utrzymania rodziny. "Mam na utrzymaniu pięcioro dzieci i pracuję na dwóch etatach, żeby zapewnić rodzinie normalne funkcjonowanie. Od poniedziałku do piątku pracuję jako operator CNC, natomiast od piątku do niedzieli dodatkowo pracuję na magazynie Amazon (...) Pozbawienie mnie auta oznacza poważne zagrożenie dla możliwości wykonywania przeze mnie pracy i utrzymania całej rodziny", stwierdza mężczyzna.
Problem bezpieczeństwa jest, jak podkreśla, szerszy i nie ogranicza się do jego rodziny. "W Niemczy od dłuższego czasu dochodzi do zdarzeń związanych z niszczeniem mienia, groźbami karalnymi oraz innymi poważnymi przestępstwami. Wśród mieszkańców narasta przekonanie, że reakcja organów ścigania jest niewystarczająca", alarmuje nasz Widz.
"Sam wielokrotnie miałem do czynienia z postępowaniami dotyczącymi niszczenia mojego mienia. Mam poczucie, że zamiast rzeczywistego rozwiązania problemu kolejne sprawy są umarzane lub kończą się bez efektu, a osoba poszkodowana zostaje sama ze swoim problemem. Jeżeli osoba pracująca praktycznie cały tydzień, wychowująca pięcioro dzieci i próbująca normalnie funkcjonować może mieć w ciągu dwóch lat czterokrotnie niszczony samochód, a kolejne postępowania nie prowadzą do skutecznego zakończenia problemu, to moim zdaniem warto zadać pytanie, czy system rzeczywiście działa tak, jak powinien", kończy swój list Pan Krzysztof.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
CBA zatrzymało dwóch informatyków związanych z Bielsatem. Ostry komentarz Romaszewskiej
Michał Wiśniewski i Mandaryna ogłosili wspólną niespodziankę. Fani długo na to czekali
Opracowali model zarządzania AI inspirowany nauczaniem Leona XIV