Ten prezenter "czystej wody" przejdzie do historii. Dzięki TĘCZOWEMU rekwizytowi
Podczas trwającego w czerwcu Miesiąca Dumy – światowego wydarzenia promującego postulaty społeczności LGBT+, – w głównym programie informacyjnym Telewizji Polskiej w likwidacji doszło do bezprecedensowego zdarzenia.
Ktoś musiał być pierwszy
W jednym z weekendowych wydań prorządowego programu „19.30” Zbigniew Łuczyński pojawił się na wizji z tęczowym symbolem w klapie marynarki. Komentatorzy w mediach społecznościowych natychmiast zauważyli, że to pierwszy taki przypadek w historii publicznego nadawcy.
Warto dodać, że we wcześniejszych czerwcowych wydaniach programu Monika Sawka oraz Joanna Dunikowska-Paź, także prowadzące, nie zdecydowały się na podobny gest. Tęczowych akcentów próżno było szukać również u gospodarzy innych audycji TVP. Z tego powodu w sieci zaczęły dominować opinie, że Łuczyński jest pionierem, jeśli chodzi o tak otwarte prezentowanie symboliki zakorzenionej w idei gender na antenie stacji państwowej.
Łuczyński wyznaczył trend?
Serwis Wirtualnemedia.pl zauważył, że dotychczas dziennikarze informacyjni TVP stosowali przypinki lub kotyliony niemal wyłącznie z okazji ważnych rocznic narodowych (barwy biało-czerwone).
Czy w ślad za Łuczyńskim pójdą inni pracownicy rządowego nadawcy – czas pokaże.
Zbigniew Łuczyński, związany wcześniej ze stacją TVN, przeszedł do Telewizji Polskiej (obecnie w likwidacji) pod koniec 2023 roku, tuż po siłowym przejęciu nadawcy przez służby Donalda Tuska.
Źródło: Republika, dorzeczy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X