Rozbił się strażacki śmigłowiec, na pokładzie były dwie osoby
Śmigłowiec strażacki z dwiema osobami na pokładzie rozbił się w pobliżu rozległego pożaru lasu w stanie Utah na środkowym zachodzie USA - poinformowała w piątek amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA).
Według wstępnych ustaleń śmigłowiec Sikorsky S-64 rozbił się w piątek około godziny 10.00 (czasu lokalnego) w okolicy miasteczka Richfield. Te ciężkie śmigłowce mogą transportować wodę do gaszenia pożarów. Nadal nie wiadomo, czy osoby znajdujące się na pokładzie przeżyły wypadek.
Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) poinformowała jedynie w poście na platformie X, że prowadzi dochodzenie w sprawie katastrofy. Służba Leśna Stanów Zjednoczonych przekazała na Facebooku, że ekipy ratunkowe zostały wezwane do wypadku z udziałem śmigłowca gaśniczego w pobliżu pożaru Widemouth-2 w Lesie Narodowym Fishlake.
Dziennik „Salt Lake Tribune”, powołując się na oficjalne źródła, poinformował, że śmigłowiec brał udział w akcji gaśniczej.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X