Paweł Szefernaker: Prezydent wychodzi z własną inicjatywą ws. cen paliw. „Polacy odczuliby skutki z dnia na dzień”
Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker zapowiedział skierowanie do parlamentu prezydenckiego projektu ustawy dotyczącego cen paliw. Jak przekazał, inicjatywa pod nazwą „PKN – Paliwo Kosztuje Normalnie” ma zakładać m.in. czasowe zwolnienie detalicznej sprzedaży paliw z podatku od sprzedaży detalicznej, możliwość elastycznego obniżania akcyzy oraz ustawowy limit marż. Minister ostro skrytykował przy tym działania rządu Donalda Tuska.
Szefernaker przypomina obietnicę Tuska
Paweł Szefernaker rozpoczął swoje oświadczenie od przypomnienia jednej z wyborczych deklaracji Donalda Tuska dotyczących cen paliw. Szef Gabinetu Prezydenta przekonywał, że obecny premier przed objęciem władzy zapewniał, iż do obniżenia cen wystarczy jedna decyzja:
– 5,19 za litr. To jest jedna z podstawowych obietnic Donalda Tuska, która wyniosła premiera Tuska do Urzędu Premiera. Dzięki tej politycznej zapowiedzi, obietnicy z kampanii wyborczej, dziś premier Tusk sprawuje swój urząd. Pamiętamy, jak mówił wtedy: wystarczy jedna prosta decyzja. Wystarczy jedna prosta decyzja, mówił Donald Tusk, żeby paliwa w Polsce kosztowały 5,19 za litr – mówił Szefernaker.
Minister zarzucił następnie rządowi, że odpowiedzialnością za obecną sytuację próbuje obarczać prezydenta Karola Nawrockiego:
– Jak była potrzeba nielegalnego przejęcia prokuratury przez premiera, nie był potrzebny prezydent, pomimo tego, że ustawa zakłada zgodę prezydenta. Jak była kwestia nielegalnego przejęcia telewizji publicznej, nie był potrzebny prezydent premierowi. […] A jak trzeba zadziałać dla Polaków, jak trzeba zmniejszyć ceny paliw, jak trzeba zrealizować obietnicę wyborczą, to nagle winę przerzuca się na prezydenta – stwierdził szef Gabinetu Prezydenta.
„Najwięcej zyskuje Orlen i budżet państwa”
Szefernaker przekonywał, że na wysokich cenach paliw korzystają przede wszystkim koncern paliwowy oraz budżet państwa. Według danych przedstawionych podczas oświadczenia wyższe wpływy z VAT mają przynosić budżetowi dodatkowe miliardy złotych:
– Trzeba rozpocząć od tego, kto zyskuje na obecnie wysokich cenach. Odpowiedź jest bardzo prosta. Najwięcej zyskuje Orlen i budżet państwa. Drogie paliwo, które uderza w portfele Polaków, to jest coś, co jest wyjątkowo opłacalne dla koncernów naftowych oraz budżetu państwa. Grupa Orlen wygenerowała gigantyczne zyski, podczas gdy z każdego drugiego litra paliwa do budżetu państwa trafiają powiększone wpływy z tytułu VAT-u i innych opłat – mówił.
Jak dodał, według wyliczeń przedstawionych przez Kancelarię Prezydenta dodatkowe wpływy z VAT związane z wyższymi cenami paliw mają wynosić około 10 mld zł w skali roku.
Szef Gabinetu Prezydenta odniósł się również do rządowego projektu. Według niego proponowane rozwiązanie jest identyczne z ustawą, którą wcześniej prezydent skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Szefernaker wskazywał przede wszystkim na kwestię działania przepisów wstecz:
– Są duże wątpliwości konstytucyjne. Ta ustawa ma działać wstecz. Premier Tusk, idąc po władzę w 2023 roku, mówił, że jego rząd będzie przedstawiał zmiany podatkowe najpóźniej na pół roku przed wejściem w życie. A tymczasem cofa się pół roku wstecz. Jak ma działać poważne państwo wobec przedsiębiorców, wobec rynków, jeżeli dla całego rynku paliwowego wprowadza się nagle podatek pół roku wstecz? – pytał.
Minister ocenił także, że rządowa propozycja oznacza wprowadzenie kolejnego obciążenia fiskalnego:
– Zamiast realnej ochrony konsumentów rząd proponuje kolejne obciążenie fiskalne i eksperci twierdzą, że ta rządowa regulacja doprowadzi do kolejnego wzrostu cen. Rząd zapowiada, że później obniży, ale sama ta propozycja, wprowadzenie kolejnego podatku, to jest coś, co może doprowadzić do kolejnego wzrostu cen – powiedział.
Najważniejszym elementem oświadczenia była zapowiedź własnej inicjatywy ustawodawczej prezydenta Karola Nawrockiego. Projekt ma zostać skierowany do parlamentu do końca tygodnia:
– Prezydencka odpowiedź to niższe ceny na stacjach i realne ograniczenie zysku koncernów. To propozycja PKN – „Paliwo Kosztuje Normalnie”. Pan prezydent Karol Nawrocki chce wprowadzić normalność, jeżeli chodzi o cenę paliw, bo dzisiaj cena paliw, nad którą panuje premier Tusk, którą może zmienić premier Tusk, jest w Polsce nienormalna. Chcemy tę nienormalność zmienić, dlatego do końca tygodnia wpłynie do parlamentu propozycja ustawowa prezydenta – zapowiedział Szefernaker.
Jak wyjaśnił, projekt ma przewidywać kilka mechanizmów mających prowadzić do obniżenia cen:
– Prezydent wychodzi z własną inicjatywą ustawodawczą i ta inicjatywa tworzy prawny mechanizm, który zamiast ściągać nowe podatki do budżetu, bezpośrednio utnie rekordowe marże firm paliwowych i natychmiast obniży ceny dla kierowców. […] Proponujemy pełne zwolnienie sprzedaży detalicznej paliw z podatku od sprzedaży detalicznej do 31 marca 2027 roku – powiedział.
Drugim elementem ma być przywrócenie ministrowi finansów możliwości elastycznego obniżania stawek akcyzy. Projekt ma również ustanowić limit marż na rynku paliwowym:
– I co najważniejsze, ta propozycja likwiduje źródło problemu poprzez ustawowy limit marż: marży rafineryjnej, importowej i hurtowej. Jeżeli wejdzie w życie to rozwiązanie, które przedstawi do końca tygodnia pan prezydent w formie kompletnej ustawy, to Polacy odczuliby skutki tego z dnia na dzień. Po prostu po wejściu w życie tej ustawy Polacy odczuliby skutki tego na stacjach benzynowych – zapewniał szef Gabinetu Prezydenta.
Apel o szybkie prace w Sejmie
Szefernaker zadeklarował gotowość do dyskusji nad projektem i wprowadzania poprawek. Jego zdaniem, jeżeli będzie to konieczne, w przyszłym tygodniu powinno zostać zwołane posiedzenie Sejmu poświęcone ustawie:
– Jeżeli jest potrzeba, żeby zwołać na przyszły tydzień posiedzenie Sejmu, żeby tę ustawę przeprowadzić, to takie posiedzenie powinno być zwołane. Możemy dyskutować, wprowadzać poprawki. Mamy nadzieję, że nie będzie to projekt, który będzie znów przez marszałka Czarzastego mrożony, tak jak inne dobre projekty pana prezydenta Karola Nawrockiego – powiedział.
Kończąc swoje wystąpienie, szef Gabinetu Prezydenta przeciwstawił propozycję Pałacu Prezydenckiego rozwiązaniom przedstawianym przez rząd:
– Dziś rząd, robiąc pewnego rodzaju teatr, próbuje wprowadzić ukryty podatek drenujący portfele Polaków. Zamiast paliwa po 5,19 serwuje nam dziś drożyznę i nowe podatki. Prezydent proponuje ustawę PKN – „Paliwo Kosztuje Normalnie”, ustawowo ogranicza sztuczne marże koncernów i natychmiast chce obniżenia ceny na stacjach benzynowych – podsumował Paweł Szefernaker.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X