Kandydatka Tuska i Kosiniaka-Kamysza bez szans na prezydenturę w Krakowie
Radio Kraków przedstawiło wyniki badania dotyczącego możliwej drugiej tury przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie. Z sondażu wynika, że Łukasz Gibała uzyskuje najwyższe poparcie we wszystkich analizowanych wariantach drugiej tury.
Złe wieści dla nominatki KO i PSL
Najnowsze badanie pracowni Opinia24, przeprowadzone na zlecenie Radia Kraków, wskazuje, że mieszkańcy Krakowa mogą dwukrotnie udać się do urn. W pierwszej turze, zaplanowanej na 27 września, największe poparcie deklarowane jest dla Łukasza Gibały. Chce na niego zagłosować 34,8 proc. ankietowanych.
Drugie miejsce zajmuje Monika Piątkowska z wynikiem 20,9 proc. Oznacza to, że żaden z kandydatów nie dysponuje obecnie poparciem pozwalającym na zwycięstwo już w pierwszej turze.
Kolejne miejsca zajmują: Daria Gosek-Popiołek – 9,6 proc., Michał Drewnicki – 9,3 proc., Aleksandra Owca – 8,2 proc., Jan Hoffman – 6,3 proc., Michał Klimek – 3,1 proc. oraz Sławomir Pietrzyk – 0,3 proc.
W drugiej turze także gromy dla Piątkowskiej
Badanie sprawdziło również kilka możliwych zestawień w drugiej turze. W przypadku pojedynku Łukasza Gibały z Moniką Piątkowską kandydat uzyskałby 46,7 proc. wskazań, podczas gdy na jego rywalkę zagłosowałoby 25,2 proc. respondentów. Pozostali badani deklarują brak decyzji lub nieuczestniczenie w głosowaniu. Po wyłączeniu osób, które nie zamierzają głosować, poparcie dla Gibały we wszystkich analizowanych wariantach przekracza 50 proc.
W hipotetycznym starciu z Darią Gosek-Popiołek Gibała otrzymuje 46,6 proc. wskazań, a posłanka – 24,2 proc. Około 13 proc. ankietowanych nie zamierza wziąć udziału w głosowaniu, natomiast 16,2 proc. wciąż nie wie, na kogo oddałoby głos.
Jeszcze większą różnicę badanie pokazuje w przypadku rywalizacji Gibały z Michałem Drewnickim. W tym wariancie Gibała uzyskuje 47 proc. poparcia, a kandydat PiS – 13,1 proc.
Istotnym elementem badania były także przepływy między elektoratami. W przypadku drugiej tury z Moniką Piątkowską większość wyborców innych kandydatów deklaruje przejście do Gibały. Dotyczy to m.in. 90 proc. wyborców Jana Hoffmana, 64,3 proc. elektoratu Michała Drewnickiego, 63,2 proc. zwolenników Michała Klimka oraz 45,5 proc. osób popierających Aleksandrę Owcę.
Wyjątek stanowią wyborcy Darii Gosek-Popiołek. W tej grupie więcej osób wskazuje Monikę Piątkowską – 45,7 proc. – niż Łukasza Gibałę, którego wybiera 28,6 proc.
Podobne przepływy widoczne są w pozostałych analizowanych scenariuszach. W przypadku starcia Gibały z Gosek-Popiołek na Gibałę przeszłoby 65,5 proc. wyborców Michała Drewnickiego oraz 68,4 proc. elektoratu Michała Klimka. Z kolei 51,7 proc. wyborców Moniki Piątkowskiej deklaruje poparcie dla Darii Gosek-Popiołek.
Natomiast w hipotetycznej drugiej turze pomiędzy Gibałą a Drewnickim 40,3 proc. wyborców Piątkowskiej zadeklarowało, że nie wzięłoby udziału w głosowaniu, a 24,3 proc. poparłoby Gibałę.
Źródło: Republika, Radio Kraków, lovekrakow.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Sondaż: PiS depcze po piętach KO. Cztery ugrupowanie nie wchodzą do Sejmu
Marcin Porzucek w Republice o ataku władzy na AWS i TK: „Oni sami wiedzą, że nie mają racji”
Niewykorzystane miliardy z SAFE trafią do projektów z Ukrainą? Polska liczyła na te środki