Wolontariusze dzielą się radością
„Uśmiech jest najpiękniejszym podziękowaniem” – pod takim hasłem 14 września 2026 r., w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, grupa wolontariuszy odwiedziła dzieci, młodzież oraz osoby starsze z niepełnosprawnościami, przebywające w Domu Pomocy Społecznej w Parchowie k. Słupska. Dom Pomocy Społecznej prowadzony jest przez Zgromadzenie Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego, które w tym roku obchodzi 100. rocznicę istnienia. Spotkanie z podopiecznymi zgromadziło franciszkanów, artystów, franciszkanów świeckich, młodzież oraz innych wolontariuszy, którzy, inspirując się przykładem św. Franciszka z Asyżu, od lat odwiedzają osoby chore i potrzebujące w różnych zakątkach Polski.
Grupa od kilku lat dociera do osób przebywających w hospicjach, szpitalach, domach pomocy społecznej, domach seniora, domach dziecka oraz ośrodkach szkolno-wychowawczych. Każdego roku wolontariusze odwiedzają około 5 tysięcy osób, ofiarowując im modlitwę, występy artystyczne i wspólne rozmowę. Grupa modlitewno-artystyczna organizuje również charytatywne festiwale muzyczne, koncerty, festyny, bale i turnieje sportowe.
Spotkanie w Parchowie rozpoczęło się wspólną modlitwą, którą poprowadził o. Arkadiusz Czaja. Następnie franciszkanin przedstawił wolontariuszy przybyłych z różnych miejscowości Polski oraz opowiedział o życiu i duchowości św. Franciszka z Asyżu. Po krótkiej prezentacji na scenie pojawili się muzycy w strojach ludowych z zespołu folklorystycznego „Kaszubskie Smyczki” z Kościerzyny – Kazimierz Maszk i Andrzej Lelek. Grając na trąbce i akordeonie, szybko rozśpiewali uczestników spotkania i stworzyli atmosferę pełną radości i wspólnej zabawy. Nie zabrakło również tańca. W strojach kaszubskich i góralskich wystąpiła grupa taneczno-aktorska w składzie: Helena Kaszubowska-Nic, Jagoda Wolska, Mariola Karpiesiuk, Janina Hiler i Elżbieta Plata. Artyści zachęcili podopiecznych domu do wspólnej zabawy, wnosząc do spotkania wiele uśmiechu.
W programie artystycznym pojawiły się także postacie bajkowe, w które wcielili się wolontariusze: Bożena Kreft, Marcin Browarczyk i Marek Weier. Kolejną atrakcją był występ iluzjonisty Pawła Czaja, który zadziwiał podopiecznych oraz personel różnymi sztuczkami, zapraszając ich jednocześnie do wspólnej zabawy. Pokaz wzbudził ogromne zainteresowanie i radość. Pensjonariusze z entuzjazmem włączali się w proponowane przez iluzjonistę sztuczki i zabawy.
Na zakończenie wolontariusze wręczyli dzieciom, młodzieży i osobom starszym upominki – obrazki ze świętymi oraz maskotki. Na ręce siostry przełożonej Krystyny Stryjczak przekazali również płyty z pieśniami nagranymi przez chór „Oremus” z Miłakowa, pod kierunkiem dyrygentki Honoraty Siergun, a także piosenki pielgrzymkowe Małgorzaty Mróz z Morąga. Maskotki, które trafiły do podopiecznych, zostały przekazane przez wielu darczyńców. Wśród nich znaleźli się m.in. znana piosenkarka Krystyna Giżowska, wokalista Jan Wojdak z zespołu „Wawele” z Krakowa, pielgrzymi, Tercjarze św. Franciszka z Asyżu oraz członkowie wspólnot „Margaretka”.
Nie wszyscy podopieczni mogli uczestniczyć we wspólnym spotkaniu. Dlatego wolontariusze odwiedzili ich również w pokojach. Wręczali upominki, śpiewali piosenki, rozmawiali i modlili się przy każdej osobie chorej. O. Arkadiusz udzielał podopiecznym Bożego błogosławieństwa, czyniąc to na wzór św. Franciszka z Asyżu.
Najcenniejszym darem dla grupy modlitewno-artystycznej – jak sami podkreślali wolontariusze – była radość osób chorych. Najpiękniejszym podziękowaniem za ich obecność i posługę był uśmiech podopiecznych. O. Arkadiusz zapewnił pensjonariuszy oraz osoby posługujące w domu pomocy społecznej o codziennej modlitwie w ich intencji. Podkreślił również, że troska i posługa wobec osób chorych, którą każdego dnia podejmują pracownicy domów opieki, jest pięknym świadectwem miłości bliźniego i przypomina posługę, jaką pełnił św. Franciszek z Asyżu. Franciszkanin wyraził także wdzięczność i uznanie dla sióstr Benedyktynek Samarytanek oraz wszystkich pracowników placówki za ich codzienną troskę, poświęcenie i serce okazywane osobom potrzebującym.
Spotkanie w Parchowie było czasem modlitwy, muzyki, wzruszeń i wspólnej radości. Pokazało, że czasem wystarczy uśmiech, dobre słowo, obecność i wyciągnięta dłoń, aby podarować drugiemu człowiekowi coś naprawdę bezcennego – poczucie, że nie jest sam.

Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X