Szef NATO z mocną deklaracją: jeśli ktokolwiek zaatakuje Polskę...
"Jeśli ktoś zaatakuje Polskę albo innego sojusznika, to nasza reakcja będzie niszcząca. To musi być jasne dla pana Putina" - zadeklarował obecny dziś w Warszawie Mark Rutte, sekretarz generalny NATO.
Szef NATO w Polsce
Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego składa dziś wizytę w Warszawie, gdzie od rana spotyka się z najważniejszymi politykami. Po 13 miało rozpocząć się jego spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Nieco wcześniej, bo chwilę po godz. 12 brał udział we wspólnej konferencji prasowej z szefem rządu - Donaldem Tuskiem.
Kluczowa deklaracja
Podczas konferencji, szef NATO wskazał Polskę jako przykład dla innych członków Sojuszu. Jak przypomniał - nasz kraj wydaje blisko 5 procent PKB na cele obronny.
Partnerstwo transatlantyckie stanowi filar naszego sojuszu
– mówił Rutte.
Jak przypominamy, prezydent Andrzej Duda wielokrotnie - na arenie międzynarodowej - nawoływał do tego, by przeznaczać więcej środków właśnie na obronność. Ta postawa była wielokrotnie chwalona przez prezydenta USA - Donalda Trumpa.
Szef NATO kontynuował, składając ważną deklarację:
Jeśli ktoś zaatakuje Polskę albo innego sojusznika, to nasza reakcja będzie niszcząca. To musi być jasne dla pana Putina oraz dla kogokolwiek, kto chciałby nas zaatakować
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Dramatyczny wypadek pod Poznaniem. BMW wpadło na autobus. 3 osoby nie żyją
Bogdan Święczkowski w Republice: Trybunał będzie dalej funkcjonował. „Groźbom i szantażom się nie poddam”
Cudak donosi na poseł Kurowską. Czarzastemu… Wtrąciła się Ejchart
Sopiński złożył wniosek o ściganie Cudaka. "Stał się narzędziem w rękach swoich mocodawców"
Janusz Cieszyński gasi Ejchart po zawiadomieniu do prokuratury ws. akt AWS. „Proszę poszukać u siebie”
Prezydent: Trójmorze przeszło drogę od gospodarczych peryferii Europy do jednego z jej dynamicznych centrów