Rachoń i Cenckiewicz alarmują: „Rosja nie przestanie prowadzić agresywnych działań”
Problem bezpieczeństwa Polski, rosyjskiego imperializmu i wojny na Ukrainie zdominował spotkanie z Michałem Rachoniem i prof. Sławomirem Cenckiewiczem podczas XXI Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie. Autorzy książek „Reset” i „Zgoda” wskazywali, że zagrożenie ze strony Rosji ma charakter długofalowy i nie ogranicza się wyłącznie do działań militarnych.
Prof. Cenckiewicz: Rosja jest zagrożeniem egzystencjalnym
Choć spotkanie dotyczyło także najnowszych publikacji obu autorów, rozmowa bardzo szybko zeszła na kwestie bezpieczeństwa państwa oraz konsekwencje polityki prowadzonej przez Kreml.
Michał Rachoń przypomniał, że obecna agresja Rosji nie jest zjawiskiem przypadkowym ani krótkotrwałym:
— Rządzone przez KGB, czy Federalną Służbę Bezpieczeństwa, państwo, które dziś występuje pod nazwą Federacja Rosyjska, a chwilę wcześniej występowało pod nazwą Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, realizuje politykę powrotu do zbudowania swojej własnej, czy odzyskania swojej własnej strefy wpływów. Federacja Rosyjska, Władimir Putin i cały kompleks państwowy, na którego czele stoi dziś Putin, nie przestaną prowadzić agresywnych działań względem państw naszego regionu tak długo, jak Pakt Północnoatlantycki nie wycofa się z decyzji podjętych po 1997 roku. Tak długo, jak Polska będzie częścią NATO i pozostanie przy wyborze, którego dokonaliśmy po upadku komunizmu, Federacja Rosyjska nie przestanie prowadzić agresywnych działań — mówił Rachoń.
Publicysta podkreślał, że działania Rosji od lat układają się w jeden konsekwentnie realizowany plan:
— Federacja Rosyjska miesiąc po miesiącu, rok po roku realizowała te założenia. Najpierw była Czeczenia, później Gruzja, następnie kolejne akty polityczne, początek operacji przeciwko Ukrainie, a wreszcie pełnoskalowa inwazja. Dosłownie kilka dni przed rozpoczęciem tej inwazji Federacja Rosyjska powtórzyła Zachodowi swoje żądania. NATO miało wycofać się poza granice z 1997 roku, a więc Polska miała ponownie znaleźć się w rosyjskiej strefie wpływów — wskazał.
Rachoń zwrócił również uwagę na rolę środowisk patriotycznych w przypominaniu o zagrożeniach płynących z Moskwy:
— Jeżeli my, zwłaszcza jako środowisko Klubów „Gazety Polskiej”, od początku dostrzegaliśmy te zagrożenia i rozumieliśmy ich naturę, to naszym obowiązkiem jest przypominać, pamiętać i nie pozwolić, żeby prawica zapomniała o tym, jaka jest natura zagrożenia, z którym mamy do czynienia — podkreślił.
Prof. Sławomir Cenckiewicz mówił natomiast o strategicznym znaczeniu rosyjskiego zagrożenia dla Polski:
— Rosja jest głównym zagrożeniem dla Polski. To zagrożenie egzystencjalne, a więc wielowymiarowe. Jej celem jest pokonanie Polski, zniszczenie Polski, unicestwienie Polski i marginalizacja Polski. To podstawowa kwestia i podstawowe wyzwanie dla polskiej polityki. Z tej perspektywy nie można zrezygnować, nie można jej nie dostrzegać — powiedział historyk.
Profesor zwracał uwagę, że sytuacja Ukrainy ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa naszego kraju:
— Ukraina, która walczy z Rosją i ma aspiracje przynależeć do Zachodu, jest w polskiej strategii po prostu niezbędna. To kraj prozachodni, antyrosyjski, mający aspiracje europejskie i atlantyckie. Polska, Stany Zjednoczone i cały świat zachodni inwestowały i inwestują w Ukrainę po to, aby mogła się obronić — stwierdził.
Cenckiewicz odniósł się także do kwestii Białorusi oraz znaczenia państw znajdujących się między Polską a Rosją:
— W interesie Polski jest stworzenie pasa buforowego między Polską, Zachodem a Rosją tak, żeby rosyjskiego niedźwiedzia wypychać coraz bardziej w kierunku Azji. Jeśli chodzi o Białoruś, naszym celem powinno być wyrwanie jej z rosyjskich wpływów, choć dziś wydaje się to niezwykle trudne. Natomiast na Ukrainie mamy już państwo, które jest prozachodnie i antyrosyjskie. To ogromna różnica z punktu widzenia polskiego bezpieczeństwa — ocenił.
Spotkanie Michała Rachonia i prof. Sławomira Cenckiewicza podczas XXI Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie było nie tylko okazją do rozmowy o książkach „Reset” i „Zgoda”, ale przede wszystkim debatą o bezpieczeństwie Polski w obliczu rosyjskiej polityki oraz trwającej wojny za naszą wschodnią granicą.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X