Posłanka KO miała dostać się na badanie poza kolejką. Szpital wykrył nieprawidłowości
Posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek miała skorzystać z badania w Szpitalu Żywiec w terminie znacznie krótszym niż pozostali pacjenci oczekujący na to samo świadczenie. Placówka uznała, że doszło do naruszenia zasad obowiązujących przy rejestracji pacjentów.
Szpital miał poinformować o naruszeniu zasad
Portal Zero opisał sprawę dotyczącą badania wykonanego w lutym 2025 roku w Szpitalu Żywiec. Według publikacji parlamentarzystka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek miała zostać zapisana na specjalistyczne badanie, mimo że czas oczekiwania na nie wynosił wówczas ponad 23 miesiące.
Po przeprowadzeniu wewnętrznych ustaleń szpital miał stwierdzić, że badanie zostało wykonane z pominięciem standardowej kolejki oczekujących pacjentów. W związku z tym świadczenie nie zostało rozliczone z Narodowym Funduszem Zdrowia.
W piśmie skierowanym do parlamentarzystki wskazano:
— Zgodnie z zasadą równego traktowania i dostępu do świadczeń zdrowotnych, każdy pacjent powinien zostać zarejestrowany i przebadany zgodnie z kolejką oczekujących, a o ewentualnym przyspieszeniu terminu badania/zabiegu może zdecydować wyłącznie lekarz na podstawie stanu zdrowia pacjenta co nie miało miejsca w przedmiotowej sytuacji — czytamy.
Małgorzata Pępek w rozmowie z portalem Zero przyznała, że została zapisana na badanie przez osobę pracującą w szpitalu:
— Zostałam zapisana na [nazwa badania] przez osobę pracującą na oddziale położnictwa, będącą w strukturach Koalicji Obywatelskiej. Zrobiła mi przysługę, bo z powodu obowiązków zawodowych nie miałam czasu przyjść sama zarejestrować się w szpitalu — powiedziała parlamentarzystka.
Polityk otrzymała później informację, że zwolniło się miejsce. Pępek przekonywała również, że opłaca składki zdrowotne i ma prawo korzystać ze świadczeń medycznych.
Portal Zero zwraca uwagę, że po otrzymaniu pisma ze szpitala posłanka zaczęła kierować do różnych instytucji pytania oraz interpelacje dotyczące funkcjonowania placówki. Zastanawia też zmiana tonu jej wypowiedzi dotyczących Szpitala Żywiec. Jeszcze wcześniej parlamentarzystka apelowała o wsparcie dla placówki i zwracała uwagę na problemy finansowe służby zdrowia.
Sama posłanka utrzymuje, że interesowała się sytuacją szpitala niezależnie od opisanych wydarzeń i chciała uzyskać więcej informacji na temat funkcjonowania placówki. Szpital Żywiec nie zaprzeczył informacjom dotyczącym dostępu posłanki do badania poza kolejnością. Placówka miała jednocześnie poinformować, że nie komentuje indywidualnych spraw pacjentów, podkreślając, iż wszelkie nieprawidłowości są identyfikowane i analizowane.
Źródło: Republika, zero.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X