PiS o „grubej korupcji” i blokowaniu wniosku w Sejmie ws. posła Króla. Padły mocne zarzuty pod adresem koalicji rządzącej
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik, Marcin Warchoł i Dariusz Matecki podczas konferencji prasowej w Sejmie zarzucili koalicji rządzącej blokowanie procedowania wniosku Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu posła KO Wojciecha Króla. Odnieśli się również do odmowy uchylenia nakazu tymczasowego aresztowania Zbigniewa Ziobry przez sąd.
PiS o pośle Królu: „Chronią swojego kolegę”
Posłowie PiS ostro skomentowali opóźnienie procedowania w Sejmie wniosku Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu posła KO Wojciecha Króla, któremu zarzuca się płatną protekcję w ramach śledztwa związanego z modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii:
— Włos się jeży na głowie. To jest duża sprawa o charakterze korupcyjnym. Dwie osoby siedziały w areszcie, jedna ciągle tam przebywa. Kilkanaście osób zostało zatrzymanych. Kilkanaście dni temu Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało byłego skarbnika Koalicji Obywatelskiej w województwie śląskim i wiceprezydenta Chorzowa Marcina M. Pytanie, które dzisiaj należy postawić, brzmi: czego boi się Donald Tusk i czego boi się koalicja, blokując ten wniosek od ośmiu tygodni? — mówił Michał Wójcik.
Poseł PiS zarzucił marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu celowe unikanie decyzji:
— Osiem tygodni pan marszałek Włodzimierz Czarzasty nie proceduje tego wniosku. Mam nadzieję, że kiedyś obywatele zobaczą jego treść. Wtedy okaże się, dlaczego niektóre osoby mogą mieć z tego powodu poważne problemy. Między innymi pan marszałek, który ten wniosek blokuje — powiedział.
Wójcik wskazuje, że koalicja rządząca boi się zeznań Króla:
— Co wie poseł Król, że przewodniczący Komisji Regulaminowej potrafi mówić, iż Prokuratura Europejska powinna zmienić swój wniosek? Mamy do czynienia ze sprawą, w której – jak pisały media – chodzi o poważną korupcję, zamieszanych jest wielu ludzi, w tle są miliony złotych i sztaby złota. Tymczasem obecna koalicja rządowa milczy i chroni swojego kolegę — stwierdził Wójcik.
Skandaliczna decyzja sądu ws. Ziobry
Z kolei Marcin Warchoł skrytykował ostro decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie dotyczącą oddalenia zażalenia obrońców Zbigniewa Ziobry ws. nakazu tymczasowego aresztowania:
— Wczoraj Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił zażalenie obrońców pana ministra na decyzję o areszcie. To nie jest rozstrzygnięcie procesowe. To była decyzja polityczna ubrana w pozór orzeczenia. Została ona podjęta jeszcze zanim posiedzenie w ogóle się rozpoczęło. Została podjęta na osobiste polecenie Donalda Tuska — mówił poseł PiS.
Warchoł przekonywał również, że w jego ocenie pojawiły się okoliczności mogące podważać bezstronność sądu:
— Sędzia, która podejmowała decyzję, wcześniej orzekała już w podobnej sprawie dotyczącej ministra Marcina Romanowskiego. Obie sprawy są ze sobą związane. Zasada jest jedna – sędzia, który wcześniej podejmował decyzję w podobnej sprawie, nie powinien później rozpoznawać kolejnej. Obrońcy złożyli wniosek o jej wyłączenie, ale nie został on uwzględniony — powiedział.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
PiS o „grubej korupcji” i blokowaniu wniosku w Sejmie ws. posła Króla. Padły mocne zarzuty pod adresem koalicji rządzącej
Świetne notowania prezydenta Karola Nawrockiego. Praca Sejmu na dużym minusie [SONDAŻ]
Tusk chce śmiesznie niskich odszkodowań od Niemców. "To kpina z ofiar"