Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:00 Czasowy zakaz przebywania w strefie nadgranicznej przyległej do granicy państwowej z Białorusią ma zostać przedłużony o kolejne 90 dni - na wrzesień, październik i listopad - zakłada opublikowany we wtorek projekt rozporządzenia MSWiA
21:25 Około dwumiesięczna dziewczynka została znaleziona w oknie życia w Białymstoku. Jest zdrowa. Znaleziono przy niej także list, informacje o imieniu dziecka, karmieniu oraz szczepieniach. Zostawiono także wózek
21:00 W rejonie Chałup na Zatoce Gdańskiej trwa akcja poszukiwawcza za około 40-letnim mężczyzną, który pływał na desce surfingowej - podała Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa
19:55 Rumuńscy nurkowie wojskowi zniszczyli dwa drony typu Gerbera, dryfujące w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii na Morzu Czarnym w pobliżu morskiego projektu gazowego Neptun Deep
19:19 Moskwa uwolniła we wtorek byłego żołnierza piechoty morskiej USA, więzionego w Rosji od 2022 roku - przekazali amerykańscy urzędnicy dodając, że Władimir Putin zatwierdził ułaskawienie chorego Amerykanina po rozmowie z Donaldem Trumpem
18:20 Do Sądu Okręgowego w Sieradzu trafił akt oskarżenia przeciwko czterem młodym mężczyznom, którzy przez kilka miesięcy znęcali się nad bezdomnym. W wyniku bestialskiego pobicia mężczyzna zmarł
17:30 Prokuratura Krajowa poinformowała, że sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie Paweł B., którego policja zatrzymała pijanego za kierownicą, we wtorek stracił immunitet. Prokurator przedstawił mu zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości
16:20 Anna Konieczyńska (KO) została odwołana z funkcji wiceprezesa KARR. To pokłosie afery w sprawie podziału środków powodziowych dla rodzin i znajomych polityków KO
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa, Stowarzy. Podhale w "Ogniu", Klub im. W. Zamoyskiego, Z. Kuras (syn) zapraszają na uroczystość uczczenia "Ognia" i jego żołnierzy, 13 sierpnia, g. 18, pomnik J. Kurasia "Ognia", park im. L. Kaczyńskiego, Zakopane
Wydarzenie Zakopane: 13 sierpnia odbędą się obchody 20. rocznicy odsłonięcia pomnika mjr. Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych. Uroczystość zaplanowano na godz. 18:00 przy pomniku w Parku im. Lecha Kaczyńskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice

Otwartość na rozwody, nawet w grupie osób wierzących. Nowy raport prof. Zbigniewa Izdebskiego

Źródło: Fot. Canva

W różnych grupach wiekowych naszego społeczeństwa coraz większa jest otwartość na rozwody – twierdzi w rozmowie z PAP prof. Zbigniew Izdebski. Jest on przekonany, że to będzie się utrzymywało, nawet w grupie osób wierzących.

Specjalista jest autorem największej w naszym kraju liczby badań na temat zdrowia, samopoczucia i zachowań seksualnych Polaków; prowadzi je od 1988 r., przebadał około 40 tys. Polaków. Za swoje osiągnięcia naukowe i badawcze jako jedyny Polak jest stałym współpracownikiem Instytutu Kinseya ds. Badań nad Seksem, Płciowością i Prokreacją na Uniwersytecie Indiana w USA. Najnowsze z tego cyklu, szóste już badania opublikował w czerwcu 2020 r. i dotyczyły one zdrowia, relacji w związku i seksualności Polek i Polaków w dobie COVID-19 w okresie od marca do maja. Kolejne badania rozpoczynają się w czerwcu. Ich wyniki poznamy we wrześniu 2021 r.

- Na przestrzeni ostatnich lat zmienia się struktura naszych związków – podkreśla prof. Zbigniew Izdebski, kierownik Katedry Biomedycznych Podstaw Rozwoju i Seksuologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz szef Katedry Humanizacji Medycyny i Seksuologii, Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego.

Powołuje się na własne badania, z których wynika, że 48 proc. Polaków jest w związkach formalnych, jednak małżeństw sakramentalnych jest coraz mniej. Zwiększa się za to grupa ludzi (11 proc. badanych), która twierdzi, że jest w związku nieformalnym i mieszka razem z partnerem lub partnerką. 7 proc. respondentów przyznaje, że jest w związku nieformalnym, ale mieszka osobno.

- Jestem przekonany – stwierdza seksuolog - że w Polsce będzie zawieranych coraz mniej małżeństw sakramentalnych. Od 1997 r., od kiedy prowadzę regularny cykl badań, wyraźnie się zwiększa odsetek związków nieformalnych, na zasadach konkubinatu. Inni partnerzy coraz częściej nawet ze sobą nie mieszkają, w przyszłości ta grupa osób będzie się powiększała. Podobnie się jak zwiększa się liczba singli, osób nie będących w żadnym związku. Jak na razie najwięcej jest ich w populacji do 30. roku życia., ale to też się zmienia - zaznacza.

Z badań prof. Izdebskiego wynika, że singli przybywa również w grupie osób po 50. i 60. roku życia. Oczywiście cześć osób jest samotna, bo owdowiała po śmierci bliskiej osoby. Jednak również w tej grupie wiekowej zmienia się podejście do rozwodów.

W okresie lockdownu 22 proc. Polaków powiedziało, że wzmocnił się ich związek, dzięki temu, że częściej ze sobą przebywali i mieli czasu dla siebie.

- Ale na ogół tak się dzieje w związkach, które już wcześniej były dobre i nie działo się w nich źle – komentuje.

Jednak wiele związków nie przetrwało wyzwania, jakim dla niektórych osób był lockdown oraz utrzymująca się pandemia.

- Rozpadom związków sprzyja to, że w naszym społeczeństwie większa jest przyzwolenie na rozwody i to będzie się utrzymywało nawet w grupie osób wierzących. Nie chodzi tylko o separację w związku, coraz częściej dąży się do stwierdzenia nieważności małżeństwa - podkreśla.

Przeprowadzone w okresie lockdownu badania wykazały, że 22 proc. Polaków myśli o rozwodzie, a 6 proc. badanych zaczęło o tym myśleć w okresie marca, kwietnia i maja 2020 r. W tej drugiej grupie są osoby, które nigdy wcześniej nie rozważały rozwodu.

- Nawet jak związek nie był dobry, to wielu partnerów tego za bardzo nie dostrzegała, bo byli zapracowani i późno wracali do domu. I ten związek się jakoś ciągnął. Gdy jednak partnerzy częściej zaczęli przebywać razem, uznali, że nie da się już dłużej razem wytrzymać. 8 proc. badanych zaczęła myśleć o rozwodzie rok przed lockdownem, a 7 proc. rozważa to od dawna – wyjaśnia seksuolog.

Przyznaje, że ze związków formalnych, zawartych w kościele lub urzędzie stanu cywilnego, wychodzi się trudniej, bo musi nastąpić rozwód. Rozstanie prostsze jest w związkach nieformalnych, bo wychodzi się z nich łatwiej, bez większych obciążeń. Pod warunkiem, że nie ma dzieci i wspólnego majątku.

- Od wielu lat obserwowaliśmy, że jeśli ludzie na pewnym etapie życia się rozwodzili, to najczęściej dlatego, że w ich życiu pojawiła się nowa bliska im osoba. Tak było zarówno w przypadku mężczyzn, jak i kobiet. Partnerzy się rozwodzili i wchodzili w nowy związek, a przynajmniej jedno z nich. Powodem rozstania często była zdrada – dodaje prof. Izdebski.

Obecnie nie tylko ludzie młodzi myślą o rozstaniu. Coraz częściej dochodzi do rozwodów wśród osób w późniejszej fazie życia. O rozwodzie myślą czterdziesto-, pięćdziesięcio-, sześćdziesięcio- i siedemdziesięciolatkowie.

- Różnica miedzy nimi polega na tym, że ludzie młodzi częściej się rozwodzą, bo wchodzą w nowe związki. Osoby w późniejszej fazie życia bywa, że też wchodzą w nowe związku, ale często mają odwagę rozstać się dla samego siebie, żeby mieć poczucie wolności – zaznacza.

Usunięto obraz.

Doświadczone życiowo osoby dochodzą do wniosku, że dużo już ze sobą przeżyli, a ich związek przestał być dla nich wartością, albo tak naprawdę nigdy nie był dobry, był jedynie idealizowany.

- Te osoby mają często wspólne dzieci, ale one również nie spełniły ich oczekiwań, np. wyjechały za granicę. Kobiety w mojej poradni mówią, że zawsze żyły dla kogoś, dla męża i dla dzieci, a nigdy dla siebie. Ale tak dalej już nie chcą, chcą wreszcie żyć dla siebie. Otoczenie próbuje je odwieść od decyzji o rozwodzie, ale chcą to zrobić dla poczucia własnej godności i wolności – dodaje specjalista.

Zaznacza, że nowym zjawiskiem w naszym kraju jest to, że w trakcie rozwodu nigdy jeszcze aż tak bardzo nie manipulowano dziećmi, które już wcześniej były często tzw. kartą przetargową.

- Najpierw deklarujemy, że chcemy się rozejść kulturalnie, ale gdy już dochodzi do rozwodu, to rozwodzimy się po polsku, czyli do bólu. Wyciągamy wszelkie brudy, prawdy i nieprawdy, byle tylko postawić na swoim – zwraca uwagę prof. Zbigniew Izdebski.

W sprawach rozwodowych coraz częściej podnoszone jest, że dziecko było seksualnie wykorzystywane przez ojca, nawet na zasadzie pewnego przypuszczenia.

- Kobieta przyznaje, że nie jest całkiem pewna, ale nadmienia, że były ku temu pewne poszlaki. Nierzadko są one w tym wspierane przez swych adwokatów, byle tylko wygrać sprawę rozwodową – stwierdza seksuolog.

Nadmienia, że oczywiście są sytuacje, gdy dziecko faktycznie było wykorzystanie seksualne, i to jest niedopuszczalne.

- Ale jest też tak, że dziecko nie było ofiarą, a pojawiają się tego rodzaju pomówienia - dodaje.

Zdaniem prof. Izdebskiego optymistyczne jest to, że Polacy nieustająco są zadowoleni ze swego życia seksualnego. To się nie zmienia od lat.

- Choć podejrzewam, że jest tak dlatego, bo jesteśmy w tej sferze mało wymagający. Ale optymistyczne jest również to, że dla zdecydowanej większości Polaków bardzo ważna w naszych związkach jest bliskość, przytulanie i dotyk są nawet ważniejsze, niż sam akt seksualny – zaznacza.

Zwraca uwagę, że pandemia wywołała niepokój o nasze zdrowie, ale jest to też czas refleksji nad swoim związkiem i życiem. Wiele osób umarło przedwcześnie, zarówno ludzi starszych, jak i młodych, część osób przewartościowała swoje życie.

- Ciekawe zatem jak wypadną kolejne nasze badania dotyczące tego co się zmieniło w naszym życiu w czasie pandemii – stwierdza prof. Zbigniew Izdebski.

naukawpolsce.pap.pl