Mulawa o związkach jednopłciowych: jak ktoś będzie chciał wam wciskać kit… [SONDA]
Wpis autorstwa Krzysztofa Mulawy z Konfederacji z gatunku tych, które otwierają oczy niedowiarkom. Poseł wrócił do tematu związków jednopłciowych i tego, co czego takie relacje usankcjonowane przez państwo mogą doprowadzić. [Weź udział w naszej sondzie - pod tekstem]
Polityk pisze o tym, że dążenie do legalizacji związków jednopłciowych często argumentowane jest przez pryzmat odwiedzin w szpitalu czy załatwiania spraw w urzędach. Mulawa zaznacza, że w innych krajach na tym się nie zakończyło.
Dyskusja o liberalizacji prawa dotyczącego związków jednopłciowych jest ubrana w płaszczyk możliwość odwiedzin w szpitalu czy załatwianie spraw urzędowych. Trzeba jednak patrzeć trzeźwo na to, jak podobne procesy wyglądały w innych krajach. W wielu państwach liberalizacja zaczynała się od niewielkich zmian, a z czasem prowadziła do głębokich przekształceń systemu prawnego, w tym adopcji i opieki nad dziećmi! – uważa polityk Konfederacji.
W drugiej części wpisu na X pojawia się ostrzeżenie przed tym, do czego takie poluzowanie regulacji może prowadzić. Pojawia się konkretny przykład.
Więc gdy następnym razem ktoś wam będzie wciskał kit o załatwieniu sprawy w urzędzie, przypomnijcie sobie ten niedawny obrazek z Kanady, gdzie trzech homoseksualistów adoptowało małą dziewczynkę. Nie ma zgody na tego typu patologiczny kierunek zmian w Polsce!
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X