Keir Starmer się ugiął. Anglicy już szykują bazę
Bombowce stealth B-2 Spirit mają pojawić się na brytyjskich bazach RAF Fairford i Diego Garcia „w ciągu najbliższych dni” – donosi The Telegraph, powołując się na źródła w zachodnich służbach. Decyzja premiera Keira Starmera o zgodzie na użycie baz nastąpiła po ostrych naciskach prezydenta Donalda Trumpa, który publicznie skrytykował Londyn za brak współpracy.
Amerykańskie strategiczne bombowce stealth B-2 Spirit, wyceniane na około 2 miliardy dolarów za sztukę, wkrótce operować będą z dwóch kluczowych baz: RAF Fairford w hrabstwie Gloucestershire w Wielkiej Brytanii oraz Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. Według doniesień The Telegraph, do lądowania ma dojść „w ciągu kilku dni”, a przygotowania już trwają.
Decyzja o udostępnieniu baz została podjęta przez premiera Keira Starmera, po tym jak wcześniej odmawiał zgody na ofensywne operacje przeciwko Iranowi z terytorium Wielkiej Brytanii. Zmiana stanowiska nastąpiła pod silną presją administracji Donalda Trumpa, który 3 marca publicznie nazwał Starmera „nie-Winstonem Churchillem” i określił Wielką Brytanię mianem „niekooperacyjnej”. Trump krytykował także plan przekazania archipelagu Chagos (w tym Diego Garcia) Mauritiusowi.
Bombowce B-2 już wcześniej brały udział w operacji Epic Fury – 28 lutego 2026 roku maszyny te zrzuciły bomby o masie 2000 funtów na utwardzone instalacje balistyczne Iranu, niszcząc znaczną część infrastruktury do przechowywania i wystrzeliwania rakiet balistycznych. Atak był częścią szerszej kampanii USA i Izraela wymierzonej w irański program rakietowy.
Sytuację komplikuje atak dronem na bazę RAF Akrotiri na Cyprze 2 marca 2026 roku. Bezzałogowiec przypominał irański model Shahed, a incydent spowodował niewielkie zniszczenia. Brytyjskie Ministerstwo Obrony podniosło poziom gotowości obronnej do maksimum, a Departament Stanu USA podniósł alert podróżniczy dla Cypru do poziomu 3 („ponowne rozważenie podróży”).
Sekretarz obrony Wielkiej Brytanii John Healey oświadczył, że Londyn „stanął ramię w ramię z Amerykanami”, a Starmer uzasadnił zgodę na użycie baz koniecznością ochrony sojuszników w obliczu eskalacji konfliktu. Analitycy wskazują, że rozmieszczenie B-2 w regionie znacząco zwiększa zdolności precyzyjnego rażenia głęboko ukrytych celów irańskich, w tym pozostałych po wcześniejszych atakach silosów i magazynów rakiet balistycznych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X