Morawiecki przypilnuje sieci handlowe
„Nasze produkty powinny być jak najlepiej traktowane w sieciach handlowych” – podkreślił Premier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział, że rząd będzie się uważnie przyglądał, czy sieci handlowe w Polsce nie nadużywają dominującej pozycji wobec polskich producentów rolnych. Problem nierównej walki rolników z sieciami handlowymi dostrzega także Komisja Europejska.
Polskie produkty rolne powinny być jak najlepiej traktowane w sprzedaży we wszystkich sieciach handlowych w Polsce – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Zauważył, że wielkie sieci handlowe w Polsce zdominowane są przez kapitał zagraniczny i że Polska to szanuje. – Prosiłbym jednak, aby te sieci w relacjach handlowych także traktowały z szacunkiem polskich rolników. Na pewno będziemy pilnowali, żeby nie było nadużywania pozycji dominującej – podkreślił Morawiecki.
Premier podał przykład organizowanych w sieciach handlowych tygodni produktów z różnych krajów i zaapelował, by co najmniej raz w miesiącu w każdej sieci w kraju był tydzień polski. – Tak naprawdę przecież produkty polskie powinny tutaj być sprzedawane w ogromnej większości, tak jak w krajach zachodnich, które bronią swoich rynków, mimo że jesteśmy wszyscy częścią jednolitego rynku europejskiego – powiedział. Dlatego – jak dodał Morawiecki – polskie produkty powinny znaleźć poczesne miejsce na sklepowych półkach.
Problem nierównej walki rolników z sieciami handlowymi dostrzega także Komisja Europejska
Czytaj więcej w dzisiejszej „Gazecie Polskiej Codziennie”
Najnowsze
Kandydatura Berka do TK frustruje koalicjantów. „Jest to dla nas problem”
Prognoza pogody: miejscami przelotne opady deszczu, lokalnie może zagrzmieć
Polacy chcą rekonstrukcji rządu Tuska. Wiemy, których ministrów oceniają najgorzej [SONDAŻ]
Ceny ropy wciąż rosną. Negatywnie odbija się na nich konflikt USA z Iranem
Afera po parodii Kawalca! Zenek Martyniuk nie odpuszcza: „Pan Kawalec jest chamski i bezczelny”
NASZ NEWS | Konflikt interesów? Kierownicy SOR prowadzą jednocześnie firmy zatrudniające dla nich lekarzy! Kolejny taki przypadek w Częstochowie!