Rodzice: nie składamy broni, walczymy o przyszłość naszych dzieci
Jak donosi portal palukimogilno.pl w poniedziałek 22 grudnia, w Szkole Podstawowej w Kwieciszewie odbyło się spotkanie konsultacyjne burmistrza Mogilna z mieszkańcami na temat wszczęcia procedury likwidacji szkoły. Mieszkańcy protestują, ale burmistrz planuje zamknąć szkołę.
Wzięło w nim udział ponad 40 mieszkańców, ratusz reprezentowali - burmistrz Karol Nawrot, jego zastępca Marcin Łączny i dyrektorka Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli Katarzyna Lipowicz.
Pod wnioskiem do burmistrza o likwidację dwóch szkół, w Kwieciszewie i w Strzelcach podpisało się 14 radnych rządzącej gminą koalicji.
Dla mieszkańców i dzieci to dramat. - Brakuje mi słów, żeby określić to, co państwo zrobili. Pan burmistrz albo ma złych doradców, albo w swym postepowaniu jest tak bardzo cyniczny. Nie wiem - komentował wszczęcie procedury likwidacyjnej mieszkaniec Marcin Szuliński.
Nie dalej, jak przed wyborami pan burmistrz odwiedzał każdego z nas z uśmiechem na twarzy i obiecywał, że szkoła w Kwieciszewie pozostanie nietknięta, bo to jest bastion integrujący naszą małą społeczność. I co się okazuje panie burmistrzu? Zdradził pan własne idee? Niech pan mi spojrzy w oczy. Co się takiego zdarzyło, że nagle zmienił pan zdanie. Co się dzieje z człowiekiem, gdy wchodzi do polityki. Panie burmistrzu, co się stało? Nagle się pan zmienił? Nagle zmienili się radni wokół pana? - mówił Szuliński.
Marcin Szuliński zapowiedział, że to nie koniec batalii. Mówił, że konsultacje z rodzicami ze Strzelec już trwają i prawdopodobnie około tysiąca podpisów protestujących trafi na biurko kuratora oświaty w Bydgoszczy i wojewody. - Nie składamy broni, nie będziemy cicho, bo walczymy o przyszłość naszych dzieci, o ich szczęście - mówił.
Burmistrz Karol Nawrot mówił, że wybrali go mieszkańcy także po to, by rządził gminą w sposób racjonalny. I jak widać rachunek ekonomiczny stoi u burmistrza przed dobrem dzieci. Zapewnił, że dzieci kwieciszewskie spokojnie poradzą sobie w innej szkole. - To nie jest da nas dobra decyzja i naprawdę nie chcielibyśmy tego robić - zapewniał Karol Nawrot.
W gminie Mogilno w I klasach jest 240 uczniów, w tym roku urodziło się w gminie Mogilno 142 dzieci. W tej chwili do SP w Kwieciszewie chodzi ponad 50 dzieci. Koszt utrzymania szkoły w Kwieciszewie wynosi 2,2 miliona złotych przy całkowitych wydatkach na oświatę w gminie Mogilno 72 miliony złotych. Dyrektorka ZOSiP Katarzyna Lipowicz mówiła, że gdyby wszystkie dzieci z okolic Kwieciszewa i Czerniaka chodziły do szkoły w Kwieciszewie, to byłaby około setka dzieci. Tymczasem rodzice już w 55% wybrali inne szkoły.
Źródło: Republika, palukimogilno.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
HIT DNIA
Stream, który zatrzymał Polskę. Gwiazdy ogoliły głowy dla dzieci. Na liczniku prawie 200 mln zł
Projekt ustawy poparty przez 500 tys. obywateli koalicja 13 grudnia odkłada na półkę
Cenckiewicz: zło ma na imię Donald Tusk