„Ukraińcy mają z kogo wybierać”. Szef BBN komentuje decyzję Zełenskiego
„Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wie, że dla Polaków kwestie związane z banderyzmem i UPA są bardzo wrażliwe” – powiedział szef BBN Bartosz Grodecki. W związku z tym uznał, że „nadanie jednostce wojskowej imienia »Bohaterów UPA« to policzek w naszą stronę”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak wskazał, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki, pytany o decyzję Zełenskiego w RMF FM zaznaczył, że nie chciałby „wchodzić w taką narrację, czy Zełenski był świadomy, czy nie był świadomy”.
Zełenski wie, że kwestie związane z UPA, z banderyzmem, są dla nas takimi tematami historycznie bardzo wrażliwymi i to jest najdelikatniej, jak mogę w tej sprawie powiedzieć
– powiedział Grodecki.
Ocenił, że Ukraińcy „mają z kogo wybierać”, kształtując swoją politykę historyczną i wybierając bohaterów narodowych.
Po 2022 r. po ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę mają cały panteon bohaterów, których można gloryfikować
– stwierdził.
Pytany o propozycję prezydenta Karola Nawrockiego, by jednym z punktów posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego 8 czerwca było odebranie Orderu prezydentowi Ukrainy, zaznaczył, że taki wniosek musi być kontrasygnowany przez premiera Donalda Tuska i ma nadzieję, że szef rządu złoży pod nim podpis.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X