Łotwa chce zamknąć ostatnie czynne przejście graniczne z Białorusią
W związku zagrożeniem bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego ruch na ostatnim czynnym łotewsko-białoruskim drogowym przejściu granicznym Paternieki-Grigorowszczina należy całkowicie wstrzymać - oświadczył w poniedziałek szef resortu spraw wewnętrznych Łotwy Janis Dombrava.
Łotwa odpowiada na presję migracyjną. Rząd rozważy zamknięcie granicy
Według łotewskiego MSW utrzymywanie otwartego przejścia granicznego z Białorusią umożliwia reżimowi w Mińsku dalsze prowadzenie „długotrwałej hybrydowej operacji przeciwko Łotwie, a także stanowi dodatkowe narzędzie do wywierania nacisku, działań prowokacyjnych i wywiadowczych”.
Białoruś wykorzystuje imigrantów jako broń przeciwko Łotwie. W tym roku łotewskie służby udaremniły ponad 9 tys. prób przedostania się na terytorium naszego kraju
- podkreślił Dombrava, uzasadniając przyjęcie niezbędnych zmian w prawie, które „zagwarantują nienaruszalność państwa”.
W ostatnich tygodniach, jak podawały łotewskie służby, presja na granicy staje się coraz większa.
Agencja LETA pisze, że jeśli rząd poprze propozycję ministerstwa, będzie to oznaczać, że osoby fizyczne i pojazdy ciężarowe nie będą już mogły dostać się na Białoruś z Łotwy.
Paternieki (ok. 80 km od Dyneburga), to obecnie jedyne oficjalne czynne lądowe przejście na granicy łotewsko-białoruskiej. Inne przejście - w Silene, zostało zamknięte jesienią 2023 r. w odpowiedzi na rosnącą także wówczas presję nielegalnej migracji ze strony Białorusi.
W piątek wieczorem ruch na przejściu w Paterniekach został tymczasowo wstrzymany, ze względu na - jak wtedy oficjalnie ogłoszono - „problemy techniczne” w działaniu systemu informatycznego do odprawy paszportowej.
Według łotewskiej telewizji LTV na przejściu utknęły ciężarówki, a ruch zablokowany jest w obie strony. Szacuje się, że przez kilka dni problem z przejazdem mógł dotyczyć około 600 pojazdów, a każdego dnia na granicę może przyjechać kolejnych 150 ciężarówek.
Straż Graniczna poinformowała również agencję LETA, że przyczyny i możliwy termin rozwiązania problemów nie są obecnie znane. Jednocześnie służby zaapelowały o korzystanie w razie potrzeby z przejść granicznych na Litwie.
Pod koniec lipca rząd Łotwy przedłużył do końca roku zaostrzony reżim kontrolny w regionach przygranicznych.
Od początku tego roku łotewskie służby udaremniły blisko 9 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. W 2025 r. było to łącznie ok. 12 tys. przypadków. Migranci, którym udało się przedostać przez granicę, byli transportowani przez przemytników przez terytorium Łotwy m.in. furgonetkami, a także pojazdami służącymi niegdyś pracownikom komunikacji publicznej, poczty czy straży granicznej.
Źródło: Republika, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kiedyś sam był liderem. Dzisiaj idzie do Morawieckiego
Joanna Krupa o kulisach relacji z byłym mężem. “Moja mama błagała, żebym zmieniła klucze do domu”
Wąsik o migracji: To sposób lewicy na budowanie przyszłego elektoratu