Michałek o bonie turystycznym: To wsparcie dla polskich rodzin oraz branży turystycznej
Gościem redaktora Aleksandra Wierzejskiego w poranku Telewizji Republika była wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Iwona Michałek. - Przy bonie turystycznym trzeba powiedzieć, że on ma również drugi cel. Nie tylko wesprzeć rodziny podczas wakacji, ale także wesprzeć polskie organizacje turystyczne, hotele, miejsca gdzie te dzieci wypoczywają, dlatego że branża turystyczna bardzo ucierpiała na tym zamrożeniu naszej gospodarki przez jakiś czas i teraz odrabiają straty - mówiła.
– Okazuje się, patrząc w tej chwili na polskie morze, góry, jeziora i wszystkie miejsca wypoczynku, rodziny polskie licznie wyruszyły na wypoczynek. Cieszę, że ten bon już niedługo będzie dostępny i będzie można nim opłacić pobyt dzieci w różnych miejscach, w różnych formach. Będzie to na zasadzie świadczenia 500+, czyli na każde dziecko przeznaczone jest 500 złotych - powiedziała Iwona Michałek.
– Do przyszłego roku będzie można to wykorzystać w ratach, niekoniecznie jednorazowo całość, więc tutaj mamy dużą dowolność i to jest bardzo ważne - dodała.
– Przy bonie turystycznym trzeba powiedzieć, że on ma również drugi cel. Nie tylko wesprzeć rodziny podczas wakacji, ale także wesprzeć polskie organizacje turystyczne, hotele, miejsca gdzie te dzieci wypoczywają, dlatego że branża turystyczna bardzo ucierpiała na tym zamrożeniu naszej gospodarki przez jakiś czas i teraz odrabiają straty - mówiła wiceminister.
– Niedawno byłam nad morze. Słyszę, że teraz jest wielki bum na wypoczynek w Polsce - podkreśliła polityk.
Polecamy Gość Dzisiaj Karol Nawrocki
Wiadomości
Karol Nawrocki w Republice: zaproszenie Polski do Rady Pokoju to dowód poważnego traktowania naszego kraju
News Republiki: Prezydent wspiera udział Polski w Radzie Pokoju, ale konieczna jest procedura konstytucyjna
Najnowsze
Prezydent Nawrocki będzie uczestnikiem spotkania w sprawie Rady Pokoju
Szokujące listy od nauczycieli. Fala włamań w e-dziennikach
Karol Nawrocki w Republice: zaproszenie Polski do Rady Pokoju to dowód poważnego traktowania naszego kraju