Mec. Lewandowski chce przesłuchania Tuska. "Nie wyobrażam sobie..."
"Dla mnie akurat oświadczenie pana premiera było procesowo na rękę i mam nadzieję, że to zostanie przez sąd wzięte pod uwagę" - powiedział, rozmawiając z "Super Expressem" mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Marcina Romanowskiego. Adwokat chce przesłuchania Donalda Tuska, który publicznie mówił, że wie, gdzie przebywa polityk PiS.
Kilka dni temu pojawiły się kolejne informacje dotyczące miejsca pobytu byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego. Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Onetu, w mołdawskich rejestrach nie ma informacji, aby osoba posługująca się dokumentem wystawionym na nazwisko polityka legalnie przekroczyła granicę tego państwa. Podobne ustalenia ma mołdawska policja.
Nie oznacza to jednak, że Romanowski nie może znajdować się w Naddniestrzu. Dokument zawierający jego wniosek o list żelazny został bowiem nadany w Tyraspolu, a jako miejsce pobytu polityk wskazał adres właśnie w tym separatystycznym regionie Mołdawii.
Brak informacji o przekroczeniu granicy prowadzi do kilku możliwych scenariuszy. Romanowski może znajdować się poza Mołdawią, mógł przekroczyć granicę z pominięciem oficjalnych przejść albo posłużyć się dokumentem wystawionym na inne dane. Sam polityk informował wcześniej, że posiada taki paszport. Według rozmówców Onetu osoby przybywające do Naddniestrza mają być kontrolowane przez obecne w regionie rosyjskie służby, a pobyt cudzoziemców w hotelach ma podlegać zgłoszeniu. Informatorzy oceniają więc, że swobodne przedostanie się do regionu mogłoby wymagać zgody lub pomocy miejscowych struktur. Nie jest to jednak publicznie potwierdzony przebieg wydarzeń.
Do sprawy odniósł się Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Jak przekazał Onetowi, polskie służby posiadają informacje wskazujące, że Romanowski miał uzyskać w Naddniestrzu schronienie i wsparcie ze strony osób związanych z Rosją. Dobrzyński nie przedstawił jednak szczegółów ani źródeł tych informacji. Jak wyjaśnił, ujawnienie trasy ucieczki, miejsca ukrywania się oraz osób, które miały pomagać poszukiwanemu, mogłoby zaszkodzić działaniom prowadzonym przez służby.
Wcześniej premier Donald Tusk twierdził, że według służb państw regionu prawdopodobieństwo przebywania Romanowskiego w Tyraspolu "wynosi 99 proc.". Prokuratura nie przedstawiła jednak publicznie dowodu, który jednoznacznie potwierdzałby aktualne miejsce pobytu byłego wiceministra.
Lewandowski chce przesłuchania Tuska
Mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik Romanowskiego po raz kolejny wyraził publicznie, że w sprawie ustalenia pobytu polityka należałoby przesłuchać Donalda Tuska.
Mamy do czynienia z jakąś kuriozalną sytuacją. Z jednej strony prokuratura twierdzi, że Marcina Romanowskiego w Naddniestrzu nie ma i że to jest blef, oni nie mają żadnego potwierdzenia. I wychodzi cały na biało premier Donald Tusk i mówi praktycznie w jednym momencie, że on wie od służb, że na 99%, czyli z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością Marcin Romanowski w Naddniestrzu jest
- mówił w rozmowie z "Super Expressem".
Dodał, że "dla mnie osobiście jako obrońcy informacja o tym, że mój klient jest poza terenem Unii Europejskiej jest bardzo korzystna. Stąd od razu złożyłem wniosek o przesłuchanie Donalda Tuska i wystąpienie do służb polskich, czy oni to potwierdzają. Nie wyobrażam sobie, że Donald Tusk okłamywał opinię publiczną w tej sprawie. Byłoby to co najmniej nieodpowiedzialne".
To nie jest takie rzucanie, to ma oczywiście swoje skutki procesowe. Dla mnie akurat oświadczenie pana premiera było procesowo na rękę i mam nadzieję, że to zostanie przez sąd wzięte pod uwagę
- podkreślił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
W Niemczech znaleziono trzeci dron i materiały wybuchowe po ataku na lotnisko w Lipsku
Netflix ogłosił, co dalej z „1670”. Jest decyzja w sprawie 4. sezonu
Maksymalne ceny paliw poszły w górę. Tyle kierowcy zapłacą we wtorek
TRZEBA ZOBACZYĆ!