Kolejna edycja programu "Małopolska pszczoła". Pomoc dla owadów i pszczelarzy
Zarząd województwa małopolskiego przeznaczył 450 tys. zł na działania związane z ochroną pszczół miododajnych i dzikich owadów zapylających w ramach kolejnej edycji programu „Małopolska Pszczoła”.
Konkurs adresowany jest do organizacji pozarządowych zajmujących się ekologią i ochroną zwierząt.
Wicemarszałek Małopolski, Łukasz Smółka, podkreślił, że pszczelarstwo ma w Polsce wielowiekową tradycję, a nasz kraj zajmuje jedno z czołowych miejsc w Unii Europejskiej pod względem liczby rodzin pszczelich oraz produkcji miodu.
Główne działania, na jakie mogą liczyć na wsparcie w ramach konkursu, to m.in. ochrona naturalnych siedlisk dzikich pszczół oraz pszczelich pastwisk, czyli terenów, na których zbierają nektar, a także promowanie pszczelarstwa i ekologicznych postaw wśród dzieci, młodzieży i dorosłych. Promowane będzie też pszczelarstwo jako tradycyjna forma gospodarowania na obszarach wiejskich.
Na obecną edycję konkursu przeznaczono 450 tys. zł. O dotację mogą ubiegać się organizacje pozarządowe i stowarzyszenia działające w obszarze ekologii i ochrony zwierząt oraz ochrony dziedzictwa przyrodniczego. Zainteresowani udziałem w konkursie na złożenie odpowiednich dokumentów mają czas do 22 lutego br.
- Ten potencjał należy pielęgnować w Małopolsce, tym bardziej, że celem pszczelarstwa jest nie tylko wytwarzanie miodu i produktów pszczelich, ale jest ono nieodzownym elementem rolnictwa – podkreślił Łukasz Smółka, wicemarszałek Małopolski.
Najnowsze
Smaki późnego lata: Co gotować w sierpniu? 10 pomysłów na sezonowe dania
Przemysław Czarnek złożył kondolencje po tragicznym wypadku na Węgrzech
Uruchomiono numer telefonu dla bliskich ofiar wypadku na Węgrzech
Rzecznik MSZ: w wypadku autokaru na Węgrzech zginęło 12 polskich obywateli; siedmioro jest w stanie bardzo ciężkim
Tak Marta Nawrocka zaprezentowała się na Święto Wojska Polskiego. Pierwsza dama postawiła na militarny akcent
MSZ przekazało najnowsze informacje po tragedii na Węgrzech. Stan 10 osób jest bardzo poważny