Kierwiński znów uderzył w Republikę. Sakiewicz: język Urbana ze stanu wojennego
"To jest dokładnie język Urbana ze stanu wojennego. Jak władza kazała napadać na opozycje to potem zasłaniała się mundurem i przestrzeganiem prawa" - tak na kolejny atak ze strony szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego, odpowiedział Tomasz Sakiewicz, prezes TV Republika.
Jak potwierdziła wczoraj Prokuratura, śledczy zatrzymali dwóch młodych Polaków podejrzewanych o wywoływanie ostatnich fałszywych alarmów, m.in. dotyczących siedziby Telewizji Republika. Jeden z nich ma być cyberrecydywistą, który już wcześniej „testował służby” poprzez podobne działania.
Zobacz więcej: Kto stoi za fałszywymi alarmami? To nie był przypadek!
Mimo, iż ataków na stację Domu Wolnego Słowa była kilkadziesiąt, prokuratura tłumaczyła, że zatrzymanie dotyczy jednego z ataków. Ale nie była w stanie wskazać którego dokładnie.
Kierwiński znów w natarciu
Rano na profilu Marcina Kierwińskiego, szefa MSWiA pojawił się wpis atakujący zarówno wolne media, jak i opozycję.
Policja pracuje aby ustalić sprawców fałszywych alarmów. 2 osoby już mają areszt, kolejne są zatrzymywane. Co robi Radiowęzeł PiS i funkcjonariusze PiS? Nadal atakują polskich funkcjonariuszy. Niespotykany wręcz poziom antypaństwowej agresji. Wbrew faktom byle siać dezinformację.
- napisał minister od Tuska.
Z odpowiedzią ruszył Tomasz Sakiewicz, prezes TV Republika.
To jest dokładnie język Urbana ze stanu wojennego. Jak władza kazała napadać na opozycje to potem zasłaniała się mundurem i przestrzeganiem prawa. A fakt, że prześladowani upominali się o swoje prawa nazywano antypaństwowymi wystąpieniami.
- skontrował dziennikarz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X