Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
08:15 Zakopane: Ostatni narciarski weekend na Kasprowym Wierchu
08:08 Tatry: Na szlakach wciąż śnieg i lód. Policja apeluje o rozwagę w majówkę
07:30 Polska: Czwartek to ostatni dzień na złożenie rozliczenia podatkowego za 2025 r. Zeznanie można złożyć do godz. 24 w czwartek
05:12 USA: Hegseth broni w Kongresie rekordowego budżetu Pentagonu i strategii wobec Iranu
03:22 USA: Departament Stanu: przeznaczymy 100 mln dol. na naprawę Sarkofagu elektrowni w Czarnobylu
01:29 Donald Trump: analizujemy zmniejszenie liczby naszych żołnierzy w Niemczech
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wspólne zakładanie flagi państwowej w miejscach pamięci, 30 kwietnia, g. 16:30 na Górze Chełmskiej przed dzwonnicą
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim 1 maja, godz. 18:00 Pensjonat Sanato ul. 1 Maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Ostrowcu Świętokrzyskim zaprasza na obchody 1 Maja, g. 11 - Msza św. celebrowana przez ks. Jarosława Wąsowicza, pw. NSJ., ul. Poniatowskiego 2. Godz. 16- Koncert Pieśni Patriotycznych Pawła Piekarczyka, Sala MCK
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na Marsz 2 maja w Dzień Flagi. Początek godz. 10:00 na placu przed kościołem Maryi Matki Kościoła. Koniec przed pomnikiem Pamięci Losów Ojczyzn w Dzierżoniowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ciechocinek zaprasza na uroczystości Święta Flagi i Konstytucji 3 maja - 2 maja godz. 16:00 ul. Żelazna 5, przy MCK, Ciechocinek
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na X Paradę Motocyklową dla uczczenia 235. rocznicy uchwalenia konstytucji 3 maja - 3 maja godz. 13.30, po Mszy Świętej start z placu przy kościele św Józefa Rzemieślnika, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem. 4 maja, godz. 18:00. Aula w domu katechetycznym ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. Prof. Jarosławem Wąsowiczem i koordynatorem zagr. Klubów GP Pawłem Piekarczykiem 5 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalista dr. Oskarem Kida, 5 maja, godz. 17.30 Sala parafialna kościoła MBC, ul .Kościelna 54, Wołomin
Wydarzenie 5 maja w Oratorium Jana Pawła II przy ul. Kościuszki 2 w Bełchatowie, odbędzie się spotkanie z posłami: Markiem Jakubiakiem (Wolni Republikanie) i Mateuszem Morawieckim (PiS). Początek o godz. 18:00
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Słupsku wraz z przew. Marzeną Gmińską zapraszają na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim oraz Oskarem Szafarowiczem w dniu 7 maja 2026r. na godz. 16.30. do Słupska, Hotel pod Kluką, ul. Kaszubska 22
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” zaprasza 7 maja o godz. 17 na wieczór autorski prof. Jana Majchrowskiego. Spotkanie poprowadzi redaktor Adrian Stankowski. Mediateka START-META, ul. Szegedynska 13A, Warszawa
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Kiedy wizja politycznej kariery przysłoniła idee Grzegorza Schetyny? "To człowiek niezdolny do sprawowania jakiejkolwiek funkcji publicznej"

Źródło: Telewizja Republika

Długa droga Grzegorza Schetyny do obecnej pozycji w polityce zaczęła się w momencie, gdy zrezygnował z działalności w Solidarności Walczącej. Zaczynał ją jako asystent wojewody wrocławskiego Janisława Muszyńskiego. – Nie wiem, jak można się tak moralnie zdegradować. 30 lat temu byłem przekonany, że przyjmuję do pracy uczciwego człowieka, dziś widzę polityka chroniącego interesy oligarchii, człowieka niezdolnego do sprawowania jakiejkolwiek funkcji publicznej – mówi Janisław Muszyński.

 „Grzesio Schetyna był pracowitym konspiratorem i dobrym organizatorem, ale jeśli ktoś mu podpadł, to potrafił być przykry” – napisał w swoich wspomnieniach „Czas próby. Wieluń–Wrocław 1980–1989” Roman Kowalczyk, działacz opozycji antykomunistycznej, obecnie dolnośląski kurator oświaty. Razem ze Schetyną działał w podziemnym NZS Uniwersytetu Wrocławskiego – obydwaj byli członkami Zarządu Uczelnianego; studiowali historię i organizowali strajki studenckie w 1988 i 1989 roku.

W 1990 roku Schetyna trafił do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. – Przyszedł do mnie Antoni Gorazd i powiedział mi, że reprezentuje Władysława Frasyniuka i Komitet Obywatelski, którego szefem był Rafał Dutkiewicz. W ich imieniu zaproponował mi objęcie funkcji wojewody wrocławskiego. Gdy sejmik w głosowaniu zatwierdził moją kandydaturę, zwróciłem się do Rafała Dutkiewicza, by wskazał mi jakichś ludzi do pracy w urzędzie, bo muszę dokonać restrukturyzacji. Dostałem od niego listę: na pierwszym miejscu był Grzegorz Schetyna, na drugim Jacek Protasiewicz. Schetyna był najpierw moim asystentem, a później został dyrektorem urzędu wojewódzkiego – mówi Janisław Muszyński, który od 12 lipca 1990 do 22 kwietnia 1991 roku sprawował urząd wojewody wrocławskiego, obecnie prezes zarządu Dolnośląskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego.

Zadaniem Grzegorza Schetyny było zreorganizowanie pracy urzędu, czyli zwolnienie pracowników. Wówczas nieformalnie zaczęto go nazywać „czekistą”. Do obowiązków Schetyny należały także kontakty z armią. W tym czasie na terenie Dolnego Śląska ogromne wpływy miało wojsko – w Legnicy stacjonowali żołnierze Armii Radzieckiej. Do wojewody Muszyńskiego w sprawie należących do wojska nieruchomości i klubu sportowego przyszedł gen. Antoni Skibiński, zastępca dowódcy Śląskiego Okręgu Wojskowego ds. obrony terytorialnej, dowódca garnizonu Wrocław i jednocześnie prezes Klubu Sportowego WKS Śląsk Wrocław.

– Wytłumaczyłem mu, że ja jestem od cywilnego nadzoru, a nie od zarządzania nieruchomościami. Więcej z nim nie miałem kontaktu, ponieważ zorientowałem się, że wojskowi szukają sponsora politycznego – mówi Janisław Muszyński. W zarządzanym przez wojskowych WKS Śląsk Wrocław były różne sekcje sportowe, które w połowie lat 90. stały się samodzielnymi klubami. – Grzegorz Schetyna dogadał się z generałami i został współwłaścicielem klubu koszykarskiego Śląsk Wrocław – mówi jeden z wrocławskich polityków. Gdy ta informacja dotarła do jego dawnych znajomych z NZS, nie mogli w to uwierzyć.

– Grzegorz na studiach był znany z tego, że był śmiertelnym wrogiem sportu, nienawidził gimnastyki i zawsze miał problemy z zaliczaniem wychowania fizycznego: nie chodził na te zajęcia, nie ćwiczył, zawsze miał z tym kłopoty, w każdym semestrze. I dla nas to był szok, do momentu, gdy ktoś powiedział, że z tego jest po prostu olbrzymia kasa – wspomina Artur Adamski. – Kolejny wstrząs przeżyliśmy, gdy widzieliśmy ogromną zażyłość i dowiedzieliśmy się o wspólnych interesach Grzegorza Schetyny z towarzyszem Jerzym Szmajdzińskim, człowiekiem, który stał po drugiej stronie barykady, gdy my walczyliśmy po przeciwnej – mówi Artur Adamski. Także zaskoczeniem dla dawnych kolegów Schetyny z opozycji była informacja, że jeździł on w latach 80. do USA i Kanady.

– Nigdy na ten temat nie mówił, dlatego byliśmy zdziwieni. Kompletnie nas to zaskoczyło – wszyscy wiedzieliśmy, jak w latach 80. trudno było uzyskać paszport, a Grzesiek wyjechał do Kanady zaledwie rok po wyjeździe tam na stałe brata – wspominają jego znajomi.

Przydomek

Gdy w 1990 roku Schetyna trafił do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu, jego zadaniem było zreorganizowanie pracy urzędu, czyli zwolnienie pracowników. Wówczas nieformalnie zaczęto go nazywać „czekistą”.

 – Moim zdaniem Grzegorz przeszedł ewolucję. Pamiętam rozmowę z nim po wyborach czerwcowych, gdy staliśmy razem w kolejce do dziekanatu. W tym czasie Jaruzelski został prezydentem i byliśmy tym zdruzgotani. Grzesiek powiedział wtedy: „To się skończy jak ostatni rozdział »Folwarku zwierzęcego« Orwella. Jestem pełen uznania dla niego” – przewidział to, co się stało, nie przewidział tylko swojej roli w tych wydarzeniach – mówi Artur Adamski. Krytycznie ocenia Schetynę jego były szef, czyli Janisław Muszyński.

– Dziś ci ludzie się zupełnie zmienili. Oni nie rozumieją, co to jest dobro wspólne. Nie wiem, jak można się tak moralnie zdegradować. Dlatego napisałem list otwarty do Grzegorza Schetyny, gdy powiedział te skandaliczne słowa o strząsaniu szarańczy. Trzydzieści lat temu byłem przekonany, że przyjmuję do pracy uczciwego człowieka, dziś widzę polityka chroniącego interesy oligarchii, człowieka niezdolnego do sprawowania jakiejkolwiek funkcji publicznej – mówi Janisław Muszyński.

Co ciekawe, przemianą Schetyny i tym, jak się teraz zachowuje, nie jest zdziwiona Hanna Łukomska-Karniej. – Nie byłam zaskoczona, kiedy on się piął w górę, ponieważ wcześniej, kiedy działała Partia Wolności i Kornel po powrocie z zagranicy startował w różnych wyborach, wśród młodzieży, która mu pomagała, zabrakło Grześka. Zapytałam jego kolegów, dlaczego nam nie pomaga. Wówczas usłyszałam, że Grzesiek chce zrobić karierę, a u nas tej kariery nie zrobi – wspomina Hanna Łukomska-Karniej.

Telewizja Republika