Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
17:37 Wielkopolskie: Przez awarię na stacji w Rakoniewicach (pow. grodziski, woj. wielkopolskie) w niedzielne popołudnie wstrzymano ruch na linii kolejowej łączącej Grodzisk Wlkp. z Wolsztynem. Koleje Wielkopolskie uruchomiły zastępczą komunikację autobusową
16:27 W niedzielę do godz. 15 Państwowa Straż Pożarna odnotowała 662 interwencje spowodowane przechodzącymi nad polską burzami. Najwięcej interwencji miało miejsce w woj. wielkopolskim. W sobotę zdarzeń związanych z burzami było prawie 900
15:51 Warszawa: 37-latek stracił przytomność podczas policyjnej interwencji i zmarł w szpitalu; trwa wyjaśnianie okoliczności
14:57 Wielkopolskie: Przywrócono normalny ruch pociągów na trasie łączącej Poznań i Berlin. W piątek na odcinku pomiędzy Nowym Tomyślem a Opalenicą doszło do uszkodzenia sieci trakcyjnej
11:56 Prawdopodobnie w poniedziałek zostanie formalnie wybrana nowa rada Warszawskiego Szpitala Południowego - poinformował stołeczny ratusz
11:10 Cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta dla statków aż do odwołania – informuje irańska agencją prasowa Fars. Media w Teheranie, powołując się na źródło wojskowe, poinformowały, że irańska marynarka wojenna nie wydała zezwolenia na tranzyt żadnym jednostkom
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z posłem Pawłem Sałkiem, 22 czerwca, godz. 18, Zespół Szkół Katolickich u św. Pankracego ul. Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z burmistrzem Miasta i Gminy Myślenice Jarosławem Szlachetka 22 czerwca, godz. 19:00 Dom Katolicki, ul. 3-go Maja 1A w Myślenicach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wadowice oraz Poseł Filip Kaczyński zaprasza na spotkanie z posłami Lidią Czechak, Bartłomiejem Dorywalskim, Jarosławem Krajewskim. 22 czerwca, godz. 18:00 Dom Rekolekcyjny w Wadowicach, ul. Karmelicka 24
Wydarzenie Klub "GP" Kościerzyna zaprasza na spotkanie z posłami Janem Krzysztofem Ardanowskim, Dorotą Arciszewską-Mielewczyk oraz Diecezjalnym duszpasterzem rolników, ks. Zbigniewem Wysiecki - 22.06 godz. 18 Hala "Sokolnia" ul. Sikorskiego 1C, Kościerzyna
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Kamiński: Migranci przebywający w Michałowie nie byli zainteresowani pobytem w Polsce

Źródło: Fot. PAP/Radek Pietruszka

Grupa migrantów, przebywająca przez moment w Michałowie, nie była zainteresowana pobytem w Polsce. Rodzice tych dzieci poinformowali funkcjonariuszy SG, że chcą trafić do Niemiec i tam złożyć wniosek. Zostali zawróceni do granicy z Białorusią - powiedział polskatimes.pl szef MSWiA Mariusz Kamiński.

Niedawno "Gazeta Wyborcza" pisała, że "funkcjonariusze straży granicznej odstawili na granicę polsko-białoruską ponad 20 osób, w tym ośmioro dzieci. Grupa w poniedziałek 27 września tkwiła przed placówką SG w Michałowie". Według "GW" były to osoby z Iraku oraz tureccy Kurdowie. Miało tam dochodzić do "dramatycznych scen". Jak piszą dziennikarze, migranci "usiedli na ziemi, objęli się, złapali za ramiona, przytulili dzieci. Składali ręce jak do modlitwy. Skandowali: "Poland!", nie mając zamiaru się stąd ruszać".

Rzeczniczka SG, ppor. Anna Michalska pytana w TVN24 o to, co stało się z rodzinami migrantów z Michałowa, odpowiedziała, że wszyscy dostali jedzenie i napoje oraz zostali zawróceni do linii granicy zgodnie z rozporządzeniem ministra SWiA.

- Żadna z tych rodzin, żadna z tych dorosłych osób nie chciała złożyć wniosku o ochronę międzynarodową w Polsce. Wszyscy mówili, że chcą złożyć te wnioski w Niemczech, to jest kraj ich docelowej migracji - powiedziała Michalska.

Minister spraw wewnętrznych i administracji pytany przez polskatimes.pl, o to gdzie są dzieci z Michałowa i czy służby miały prawo odesłać je na Białoruś, odpowiedział:

- Reżim Łukaszenki do osiągnięcia swoich celów, czyli zdestabilizowania Polski i całej UE, nie cofnie się przed niczym. Świadomie i cynicznie wykorzystuje do tego celu niestety także dzieci. Ściąga na Białoruś całe rodziny, obiecując im łatwe przedostanie się na teren UE, gdzie ma czekać na nich dostatnie życie. Tymczasem funduje tym ludziom wielodniowe koczowanie w lesie i pryaę nielegalnego przekroczenia zielonej granicy.

- Znane są przypadki, że białoruskie służby rozdają tym ludziom tabletki, które rzekomo mają działanie uspakajające. Na Litwie odnotowany został przypadek kobiety, która podała te środki swoim dzieciom. Potem okazało się, że nie jest w stanie ich obudzić. Były nieprzytomne. Lekarze, którzy uratowali je w ostatniej chwili, twierdzą, że środek, które przyjęły to metadon - budzący wątpliwości lek wykorzystywany przy leczeniu osób uzależnionych od narkotyków. Te zdarzenia mówią wprost o standardach stosowanych przez reżim Łukaszenki. Odnosząc się natomiast bezpośrednio do pytania, to należy jasno powiedzieć, że grupa migrantów, przebywająca przez moment w Michałowie, nie była zainteresowana pobytem w Polsce. Rodzice tych dzieci poinformowali funkcjonariuszy Straży Granicznej, że chcą trafić do Niemiec i tam złożyć wniosek. W takiej sytuacji grupa została zawrócona do granicy z Białorusią, gdzie wcześniej przebywała legalnie. Podkreślam - to opiekunowie zadecydowali, że wraz ze swoimi dziećmi nie chcą zostać w naszym kraju - poinformował Kamiński.

Kamiński w odniesieniu do jego wspólnej konferencji prasowej z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem oraz Komendantem Głównym Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomaszem Pragą, na której zaprezentowano dość drastyczne materiały pochodzące z telefonów komórkowych nielegalnych imigrantów, został zapytany, czy taka konferencja była potrzebna.

- To, co pokazaliśmy na konferencji prasowej to niewielki wycinek tego, co ustaliły nasze służby. Materiały pochodzą z urządzeń należących do osób, które nielegalnie przekroczyły granicę. Po zatrzymaniu przez Straż Graniczną imigranci zostali skierowani do zamkniętych ośrodków. Tam osoby są szczegółowo weryfikowane. Musimy mieć gwarancję, że te osoby nie stanowią dla naszego państwa i jego obywateli żadnego zagrożenia. Doświadczenia innych krajów pokazują, że wśród nielegalnych imigrantów znajdowały się osoby mające powiązania z organizacjami terrorystycznymi. Dlatego między innymi analizowana jest zawartość telefonów komórkowych. Na 200 sprawdzonych urządzeń w 50 znaleźliśmy tresci budzące nasze wątpliwości, co do rzeczywistych intencji, którymi kierują się te osoby - powiedział Kamiński.

Na pytanie, czy podziela stanowisko Konferencji Episkopatu Polski, które głosi, że "prawo i obowiązek obrony granic państwowych daje się pogodzić z niesieniem pomocy ludziom, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji", odpowiedział: "warto podkreślić, że to właśnie funkcjonariusze Straży Granicznej niejednokrotnie takiej pomocy udzielali".

- Nie tak dawno, wspólnie ze strażakami, żołnierzami i policjantami, prowadzili akcję ratowniczą. W rozlewisku rzeki Supraśl, przy granicy polsko-białoruskiej w bagnie ugrzęzło 8 nielegalnych imigrantów. Gdyby nie ratownicy sytuacja miałaby z pewnością dramatyczny finał. Ostatnio w okolicach  Dworu funkcjonariusze SG zlokalizowali dużą grupę nielegalnych imigrantów. Wśród nich była kobieta w ciąży, która źle się czuła. Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego. Kobieta została przewieziona do szpitala, gdzie kilka godzin później urodziła. Takich przykładów jest dużo - wymieniał Kamiński.

- Jeśli cudzoziemiec nielegalnie przekroczy granicę, a jego stan zdrowia tego wymaga, to w każdym takim przypadku udzielana jest pomoc medyczna. Na miejsce zostaje wezwany zespół ratownictwa medycznego, a jeśli są takie wskazania, to ci ludzie trafiają do szpitala. Cudzoziemcy mogą też liczyć na profesjonalne wsparcie w ośrodkach. Mają zapewniony dach nad głową, wyżywienie i kształcenie dzieci. Problem w tym, że w ogromnej większości nie są tym zainteresowani. Polska jest dla nich krajem tranzytowym, a docelowym krajem do którego zmierzają są Niemcy - wskazał.

W kontekście coraz częstych wiadomości o prowokacjach białoruskich służb wymierzonych w polskie służby i wojsko szef MSWiA został zapytany o to "le ich już było" oraz "jakiego typu są to prowokacje".

- To różne sytuacje, które mają eskalować napięcie na granicy. Ich zwiększoną liczbę stwierdziliśmy podczas manewrów wojskowych Zapad 2021. Brali w nich udział białoruscy i rosyjscy żołnierze, w tym oddziały specjalne. Przykładów prowokacji jest wiele. Białoruskie służby mierzą z broni do naszych funkcjonariuszy, oddają puste strzały, a w ostatni piątek padł pierwszy strzał z użyciem ślepej amunicji. Ale to nie wszystko. Ostatnio jakimiś przedmiotami został obrzucony pojazd obserwacyjny polskiej Straży Granicznej. Przy granicy podłożona została atrapa ładunku wybuchowego. Wystawały z niej przewody, a znajdujący się obok zegarek miał włączony charakterystyczny alarm dźwiękowy. Tamtejsze służby rozdawały imigrantom umundurowanie białoruskich pograniczników. Udzielają też wsparcia przy próbach nielegalnego przekroczenia granicy. Niszczą płot i dostarczają imigrantom drabiny. Korzystają z dronów, żeby ustalić, gdzie są patrole naszych pograniczników. Próbują znaleźć luki i tam prowadzą imigrantów. W bezpośrednim sąsiedztwie naszej granicy znajdują się strażnice białoruskiej służby granicznej, w których gromadzeni są imigranci. Potem w mniejszych grupach próbują dostać się do naszego kraju - powiedział Kamiński.

Dopytywany, o czym może to świadczyć, wskazał:

- To pokazuje, że to akcja zorganizowana przez aparat państwowy Białorusi. Nie możemy pokazać słabości, bo zostanie to wykorzystane przeciwko Polsce i Unii Europejskiej - zaznaczył.

 

PAP