Gigantyczna inwestycja Orlenu!
– Zarząd PKN Orlen zatwierdził program rozwoju petrochemii do 2023 roku, który stanowić będzie podstawę do aktualizacji strategii spółki w obszarze rozwoju aktywów petrochemicznych - poinformowała spółka w komunikacie.
– Szacowany budżet niezbędny dla realizacji inwestycji wchodzących w skład programu w kwocie ok. 8,3 mld zł zostanie zabezpieczony w przygotowywanym przez spółkę średnioterminowym planie finansowym spółki. Szacowany roczny wzrost zysku operacyjnego EBITDA PKN Orlen S.A. po zakończeniu inwestycji przewidzianych w programie może wynieść ok. 1,5 mld zł - poinformował Orlen.
Grupa poinformowała, że zatwierdzony program rozwoju petrochemii zakłada realizację trzech najważniejszych inwestycji: budowę kompleksu Pochodnych Aromatów, rozbudowę Kompleksu Olefin, rozbudowę zdolności produkcyjnych Fenolu, wspartych rozwojem zaplecza badawczo-rozwojowego, niezbędnego dla jego realizacji.
– Wartość rynku petrochemikaliów i bazowych tworzyw sztucznych podwoi się do 2040 r. PKN Orlen chce i musi bardzo dobrze wykorzystać swój potencjał w tym obszarze działalności. Dlatego ostatnie tygodnie poświęciliśmy pracom nad wyborem optymalnej ścieżki rozwoju aktywów produkcyjnych. Realizacja inwestycji oznacza zwiększenie mocy produkcyjnych w segmencie petrochemii o około 30 proc. Co istotne, nowe produkty będziemy plasować na rynku lokalnym. To gwarantuje znaczącą poprawę bilansu handlowego Polski w obszarze petrochemikaliów – oświadczył prezes Orlenu Daniel Obajtek.
Ogłaszamy program największych inwestycji petrochemicznych w historii PKN #ORLEN https://t.co/1r9ymlThYi
— ORLEN (@PKN_ORLEN) 12 czerwca 2018
Najnowsze
Jeden grosz za kilometr. Ze św. Krzysztofem dla misji
Papież Leon XIV powołał polskiego biskupa do najwyższego trybunału Watykanu
Lewandowski alarmuje: prokuratura ściga wpisy o sprawie sierż. Michała Czabrowskiego
PiS po rozłamie. Gorąca debata w Republice o Kaczyńskim i Morawieckim
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów