Fala kulminacyjna opuszcza lubuskie...
Jak powiedział dzisiaj rzecznik lubuskiej straży pożarnej mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, fala kulminacyjna wypłynęła z woj. lubuskiego. Zastrzegł jednak, że o opanowaniu sytuacji będzie można mówić dopiero, gdy woda wróci do koryta rzeki.
"Sytuacja powodziowa jest pod kontrolą. Stan wody utrzymuje się dłużej niż przewidywały to prognozy IMGW"
– powiedział mł. bryg. Kaniak. Dodał, że noc minęła spokojnie; nie było żadnych poważnych działań ratunkowych ani większych problemów z podciekami.
W Osiecznicy został utworzony punkt dystrybuowania żywości dla najbardziej potrzebujących.
"Jej dowożeniem zajmą się strażacy OSP"
– powiedział Kaniak.
Odra w Kostrzynie nad Odrą ma 522 cm, a stan alarmowy to 470 cm. Warta ma 489 cm, przy stanie alarmowym 410 cm. W Słubicach Odra ma 544 cm i opada; w piątek wieczorem sięgała tam 569 cm przy stanie alarmowym 410 cm.
Rzeki są cały czas patrolowane – podał mł. bryg. Kaniak.
"Wielka woda wypłynęła z woj. lubuskiego;O otym, że sytuacja jest opanowana będziemy mogli mówić w chwili, kiedy woda wróci do koryta rzeki"
- podkreślił.
Źródło: Republika, PAP
Najnowsze
Trump odrzuca ideologię "zielonej religii". Wydał rozporządzenie dotyczące elektrowni węglowych
Dlaczego za czasów Tuska wciąż rośnie bezrobocie?! KTO ZA TO ODPOWIE?
Pomóż Adasiowi pokonać śmiertelną chorobę. Zostało niewiele czasu