Przejdź do treści
W Republice Dziś o 21:30 „Klub Republiki” Adriana Klarenbacha. Goście: Jacek Ozdoba (PiS), Adam Kościelak (Razem), Michał Filipek (Młoda Polska), dr Artur Bartoszewicz (ekonomista), prof. Henryk Domański (socjolog), dr Cezary Mech (ekonomista) i Miłosz Manasterskii
Radio Republika "Gość poranka" w Radio Republika: W poniedziałek o godz. 7:10 gościem będzie Przemysław Czarnek (PiS)
19:28 Naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski powiedział, że Rosja planuje atakować tysiącem dronów dziennie
18:10 Po zderzeniu dwóch samochodów, Zakopianka została zablokowana w kierunku Krakowa na wysokości Chabówki. Zator ma 5 kilometrów
17:45 Rząd Syrii i Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), w większości składające się z Kurdów, zawarły w niedzielę porozumienie o natychmiastowym zawieszeniu broni
16:30 Od lutego dwa z wielkopolskich oddziałów położniczych będą przekształcone w oddziały ginekologiczne - chodzi o oddziały znajdujące się w szpitalach: w Złotowie i Turku
16:25 Pod hasłem „Duch dialogu” w szwajcarskim Davos rozpocznie się w poniedziałek 56. Światowe Forum Ekonomiczne
15:30 W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski b. wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji
14:27 IMGW: Nadchodzące dni będą zimne i słoneczne, miejscami temp. spadnie do minus 25 st. C
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Koncerty Pawła Piekarczyka: WROCŁAW - 19 stycznia, g. 18 (po Mszy św.), Kościół św. Michała Archanioła ul. B. Prusa 78, Wrocław; GŁOGÓW - 20 stycznia, g. 16.30, sala przy Cichych Pracownikach Krzyża, ul. Novarese 2 (obok Kolegiaty)
Wydarzenie Koncerty Pawła Piekarczyka: OBORA k. Lubina - 20 stycznia, g. 19, sala przy LGOK, ul. Tulipanowa 2; STRZEGOM - 21 stycznia, g. 18.00, Rynek 39, Strzegom; ORZESZE - 23 stycznia, g. 18.00, Orzeskie Centrum Możliwości, ul. Św. Wawrzyńca 13, Orzesze
Wydarzenie 21 stycznia o godz. 10:00 w Sądzie Okręgowym w Warszawie, Al. Solidarności 127 (sala 203) rusza proces ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek - Karoliny i Urszuli. Przyjdźmy ich wesprzeć!
Wydarzenie Zapraszamy na spotkanie z Piotrem Woyciechowskim, autorem książki "Służby Specjalne"! Środa, 21 stycznia od 16:00 do 18:00, Warszawa, Al. Solidarności 129/131, wstęp wolny
Wydarzenie Krąg Pamięci Narodowej zaprasza na obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Warszawa, 22 stycznia, g. 18:00 Msza Św. w Katedrze Polowej WP, 18:50 przemarsz pod Głaz i Krzyż Traugutta na Cytadeli na Apel Poległych, ul. Sanguszki / Zakroczymska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, 23 stycznia, g. 16.30, ul. Planty 16A, sala konferencyjna NSZZ Solidarność, IV piętro, Kielce; Godz. 19, Starostwo Powiatowe, ul. Staszica 2 , sala konferencyjna, Końskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Nowym Sączu im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, 23 stycznia, g. 18.00, restauracja Pierożki.pl ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
Wydarzenia Klub „Gazety Polskiej” w Busko-Zdroju zaprasza spotkanie otwarte z Robertem Bąkiewiczem i Oskarem Kidą, 23 stycznia, g. 17, Pensjonat Sanato ul. 1 maja 29 Busko-Zdrój
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" w Brzozowie zaprasza na uroczyste obchody 163. Rocznicy Wybuchu Powstania Styczniowego, 24 stycznia, g. 18, Bazylika Mniejsza pw. Przemienienia Pańskiego, Brzozów
Wydarzenia Klub „Gazety Polskiej” w Łomży zaprasza na spotkanie otwarte z Markiem Jakubiakiem, 24 lutego, g.17, Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Nysie zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, 25 stycznia, g. 14:15, Nyski Dom Kultury, Nysa.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 29 stycznia, g.17:00, Częstochowa Aula Solidarności ul.Łódzka 8/12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i Bractwo Świętego Józefa zapraszają na opłatek z bp. Tadeuszem Lityńskim, z udziałem Wojciecha Modesta Amaro. 31 stycznia g. 15.00 kościół pw. Ducha Św. - ul. Bułgarska w Zielonej Górze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Perth (Australia) zaprasza na pokojową demonstrację "Reparacje Dla Polski", 31 stycznia, g.10.45, Yagan Square Amphitheatre, 420 Wellington Street, Perth
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Echo śmierci mężczyzny w Lubinie. Rodzina chce ponownej sekcji zwłok

Źródło: Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

W piątek, 6 sierpnia w Lubinie po policyjnej interwencji funkcjonariuszy zmarł 34-latek. Prokuratura Rejonowa w Lubinie wszczęła śledztwo pod kątem przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy policji oraz nieumyślnego spowodowania śmierci pokrzywdzonego. W środę decyzją Prokuratury Krajowej śledztwo zostało przekazane Prokuraturze Okręgowej w Łodzi.

- Ciało Bartka na zdjęciach jest poturbowane, zasinione, nie da się opisać tych obrażeń — mówili w czwartek na konferencji prasowej w Lubinie pełnomocnicy rodziny 34-latka, którzy złożyli wniosek o przeprowadzenie ponownej sekcji zwłok. Według prokuratury sekcja nie wykazała urazów, które byłyby bezpośrednią przyczyną zgonu.

W poniedziałek w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu odbyła się sekcja zwłok 34-latka. Jak poinformował kolejnego dnia zastępca Prokuratora Okręgowego w Legnicy Arkadiusz Kulik — nie wykazała ona zmian urazowych, które byłyby bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny. - Biegli lekarze nie stwierdzili obrażeń, które wskazywałyby na wywieranie ucisku na szyję ani żadnych innych obrażeń, które mogłyby skutkować zgonem mężczyzny — powiedział wcześniej prokurator, komentując doniesienia medialne dotyczące wyników sekcji.

Co początkowo ustalili biegli? Dlaczego rodzina chce ponownej sekcji zwłok?

Biegli zaznaczyli, że w celu ustalenia przyczyny i mechanizmu zgonu 34-latka niezbędne jest przeprowadzenie dalszych badań, w tym badań toksykologicznych i histopatologicznych.

Na czwartkowym briefingu prasowym zorganizowanym przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Lubinie pełnomocnicy rodziny 34-latka oraz jego rodzice podkreślali, że ich ustalenia są sprzeczne z tym, co podaje prokuratura i policja.

W ocenie pełnomocników, postępowanie w sprawie zostało im skrajnie utrudnione. Jak podkreślili, nie są dopuszczani do wielu czynności, nie uzyskują odpowiedzi na wnioski i pytania. - Dotychczas złożyliśmy szereg wniosków dowodowych, w tym wniosek o doręczenie nam wszystkich protokołów w sprawie, w tym protokołu sekcji zwłok i oględzin zwłok, a także o zabezpieczenie monitoringów. Dzisiaj nasze wnioski pozostały bez odpowiedzi — mówiła mecenas Renata Kolerska.

Dodała, że Prokuratura Okręgowa w Łodzi, która przejęła śledztwo, nie otrzymała jeszcze akt sprawy i dzisiaj nie wyznaczono osoby, która prowadziłaby postępowanie. - Nie mamy w tej chwili możliwości składania wniosków dowodowych, bo nie znamy ani sygnatury, ani nie wiemy, do kogo mamy się zgłaszać w tej sprawie – tłumaczyła. Pełnomocnicy obawiają się, że może dojść do mataczenia w sprawie, ponieważ policjanci Komedy Powiatowej Policji w Lubinie nie zostali zawieszeni.

Jakie postulaty ma rodzina zmarłego? Czy to policjanci zabili 34-latka?

- Jeżeli takie osoby przebywają na wolności, to mają realny wpływ na zeznania świadków, co jest niedopuszczalne. My tak naprawdę nie wiemy, co się dzieje w sprawie, nie jesteśmy o niczym informowani, łamane są pewne standardy demokratyczne. Dziwi nas sytuacja, że kamery monitoringu nie zostały do dzisiaj zabezpieczone. Boimy się, że materiał dowodowy nadpisze się, w związku z tym nie będzie możliwości odtworzenia go – powiedział drugi z pełnomocników rodziny, radca prawny Wojciech Kasprzyk.
Pełnomocnicy przypomnieli też, że matki 34-latka nie dopuszczono do zwłok syna przed sekcją, mimo że taki wniosek został złożony już w dniu jego śmierci.

- Nie zostaliśmy dopuszczeni do opinii medyków, nie braliśmy udziału w sekcji zwłok, zatem w naszej ocenie ta opinia jest całkowicie nieważna. Mamy szereg wątpliwości, czy została ona w sposób rzetelny i prawidłowy przeprowadzona – wskazali. Pełnomocnicy złożyli już wniosek o przeprowadzenie ponownej sekcji zwłok, tym razem w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu.
Mecenas Kolerska poinformowała, że z chwilą, gdy po sekcji rodzina została już dopuszczoną do ciała Bartka, wykonała szereg zdjęć. - Było to dla rodziny bardzo bolesne, przeżywają to w sposób niebywały. Ciało Bartka jest poturbowane, całe zasinione, nie da się opisać obrażeń. Nie chcemy udostępniać wszystkich zdjęć, bo nie nadają się one do publikacji – mówiła.

- Prokuratura Okręgowa w Legnicy oświadczyła, że Bartek miał kilka zadrapań na twarzy, kilka na karku, podczas gdy na zdjęciach widoczne są sińce, wylewy krwawe na całej twarzy Bartka, to są prawdopodobnie naciski o asfalt kolanem na głowę. Konsultowaliśmy te zdjęcia z medykami, z którymi współpracujemy i oświadczyli, że to ciało pokazuje szereg nieprawdziwości układu kostnego, powykrzywiane żebra, prawdopodobnie wybity obojczyk, złamana noga – opisywał Kasprzyk.

- Po tym, co widziałem, Bartek, gdyby przeżył, bardzo długo musiałby się leczyć. Po wykonanej sekcji nikt nie poinformował mnie, gdzie leży ciało, musiałem szukać sam. Czy to jest normalne? – pytał ojciec zmarłego 34-latka. Rodzina otrzymała już zgodę na pochówek jednak — jak poinformowała mecenas Kolerska — nie odebrała ciała. - Rodzice nie wyobrażają sobie sytuacji, że z chwilą decyzji o ponownej sekcji zwłok będą musieli ekshumować syna i przechodzić przez to wszystko jeszcze raz. Jest teraz czas i odpowiednia pora na to, by bez zbędnej zwłoki przeprowadzić ponowną sekcję, aby wyjaśnić wszystkie wątpliwości – podkreślała.

Pełnomocnicy wskazywali też, że mają świadków, którzy naocznie widzieli jak, przebiegała cała interwencja. - Są świadkowie, którzy widzieli, że Bartek siedział na ławce z policjantem i rozmawiał, w pewnym momencie podszedł drugi policjant, złapał go za krtań, rzucił o ziemię i stąd jest to nagranie, na którym widać, że Bartek się broni. Z jednej strony cieszymy się, że śledztwo trafiło do Łodzi, bo prawdopodobnie nikt nie będzie na nikogo naciskał i będzie przejrzystość postępowania i pełen obiektywizm — mówili pełnomocnicy.

Zaapelowali też do osób, które były świadkami interwencji policji o zgłaszanie się do nich. - Tylko i wyłącznie możemy dociekać informacji, szukając ich na własną rękę. Irytuje nas to, w jaki sposób gromadzony jest materiał dowodowy – dodał Kasprzyk.

Obecny na konferencji prasowej poseł KO Piotr Borys poinformował, że w związku z wydarzeniami w Lubinie grupa posłów wystąpiła o pilne zwołanie nadzwyczajnej komisji spraw wewnętrznych i administracji. - Celem tej komisji jest zapewnienie pełnej kontroli i wyjaśnień, o których nie możemy poprosić ani policji, ani prokuratury. Ta sprawa wymaga przede wszystkim transparentnego wyjaśnienia, bo wiemy ile tych informacji, było zafałszowanych – mówił poseł Borys.

Dlaczego film z interwencji wypłynął do internetu? Jakie oświadczenie wystosowała policja w Lubinie?

Film z piątkowej interwencji policji na ul. Traugutta trafił do internetu. Na kilkuminutowym nagraniu widać, jak policjanci próbują obezwładnić mężczyznę, m.in. przyciskając go do ziemi. Mężczyzna próbuje się wyrywać, krzyczy i wzywa pomocy. W pewnym momencie 34-latek traci przytomność. Widać wówczas, jak funkcjonariusze starają się go ocucić, poklepując po twarzy.

Dolnośląska policja w wydanym kolejnego dnia oświadczeniu poinformowała, że lubińscy funkcjonariusze w piątek ok. godz. 6 rano udali się na interwencję dotyczącą agresywnego mężczyzny, który miał rzucać kamieniami w okna zabudowań. Na numer alarmowy zadzwoniła matka mężczyzny, informując policję, że jej syn nadużywa narkotyków.

Z wyjaśnień policji wynikało, że skierowani na miejsce funkcjonariusze próbowali wylegitymować i uspokoić mężczyznę. Ten jednak nie reagował na polecenia. W rezultacie policjanci obezwładnili 34-latka, używając kajdanek i chwytów obezwładniających.

Na miejsce wezwani zostali także dodatkowi funkcjonariusze oraz karetka pogotowia. O śmierci mężczyzny — jak podaje policja — miał być poinformowany dyżurny KPP po godzinie od przywiezienia do szpitala. W mediach pojawiły się relacje świadków zdarzenia, których zdaniem śmierć 34-latka nastąpiła jeszcze podczas interwencji. W poniedziałek wieczorem poseł KO Piotr Borys opublikował na Twitterze pismo Prokuratury Rejonowej w Lubinie, w którym można przeczytać, że — Według ratownika zgon pokrzywdzonego stwierdzono już na ul. Traugutta. - Stwierdził także, że z tego powodu nie podejmowali żadnych czynności resuscytacyjnych– czytamy w piśmie.

Policja z kolei utrzymuje, że w chwili, kiedy funkcjonariusze przekazywali 34-latka pod opiekę ratowników, zachowane były jego funkcje życiowe.

Portal TV Republika

Wiadomości

Kaleta o bezczelnym pomyśle Gawkowskiego: Konstytucja zmieniona rozporządzeniem

Wersow ogłosiła drugą ciążę. Jej córka pokazała zdjęcie USG

Lis zaatakował mecenasa Lewandowskiego. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał

Rutte rozmawiał z Trumpem o Grenlandii. "Będziemy nad tym dalej pracować"

Portal Republiki bezkonkurencyjny! Użytkownicy spędzają u nas najwięcej czasu

Mozaika Leona XIV - artyzm i tradycja watykańskich mistrzów

Cieszyński: Czarzastego psy nie obchodzą, chce tylko hejtować prezydenta

Stowarzyszenie „Ad vocem”: Mercosur to wyzwanie dla prokuratury

Tusk nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa? Kolejne balony z Białorusi w Polsce!

Polska sztafeta mieszana zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy w short tracku

Prezydent Syrii dopiął swego. Błyskawiczne zwycięstwo nad SDF

Caritas alarmuje: bezdomność dotyka dziś 40-latków

Koniec eskapady Bundeswehry. Kożuszek: to jest tak żałosne [SONDA]

Dramatyczne odkrycie w warszawskim Ursusie

Kowalski: Rząd techniczny to jedyna droga. Trzeba odebrać Polskę Tuskowi

Najnowsze

Kaleta o bezczelnym pomyśle Gawkowskiego: Konstytucja zmieniona rozporządzeniem

Portal Republiki bezkonkurencyjny! Użytkownicy spędzają u nas najwięcej czasu

Mozaika Leona XIV - artyzm i tradycja watykańskich mistrzów

Cieszyński: Czarzastego psy nie obchodzą, chce tylko hejtować prezydenta

Stowarzyszenie „Ad vocem”: Mercosur to wyzwanie dla prokuratury

Wersow ogłosiła drugą ciążę. Jej córka pokazała zdjęcie USG

Lis zaatakował mecenasa Lewandowskiego. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał

Rutte rozmawiał z Trumpem o Grenlandii. "Będziemy nad tym dalej pracować"