Przejdź do treści
NBP W związku z nową falą dezinformacji Narodowy Bank Polski informuje, że w czwartek (9 kwietnia) niezrealizowany zysk na rezerwach złota w zasobach NBP wynosił 169 mld zł.
W Republice O godz. 20:20 gośćmi Danuty Holeckiej będą: Małgorzata Wassermann z Prawa i Sprawiedliwości oraz Urszula Pasławska z Polskiego Stronnictwa Ludowego
19:36 W nowym budżecie UE zaproponujemy m.in. zwiększenie kwot dla rolników – powiedział we wtorek w Brukseli rumuński europoseł Siegfried Muresan, sprawozdawca europarlamentu ds. budżetu
18:20 Dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, został rekomendowany przez Kolegium IPN na prezesa tej instytucji
16:29 Rząd Hiszpanii zatwierdził - z pominięciem głosowania w parlamencie – dekret królewski, który umożliwia uregulowanie statusu około 500 tys. nielegalnych imigrantów
15:20 Rząd Włoch zawiesza automatyczne przedłużenie umowy z Izraelem o współpracy w dziedzinie obrony w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie – poinformowała premier Giorgia Meloni
14:17 Warszawa: W nocy rozpoczną się utrudnienia na S8 związane z remontem
13:28 IMGW: W nocy ze środy na czwartek silne zamglenia. W czwartek na południu do 19 st. C
13:12 Tatry: Zagrożenie lawinowe zmalało do pierwszego stopnia
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza mieszkańców Zgorzelca do składania podpisów przeciwko paktowi migracyjnemu. Akcja trwa od 13 do 17 kwietnia, w godz. 15:30-18:30, przed Urzędem Gminy przy ul. Kościuszki
Wydarzenie Mieszkańcy Warszawy mogą podpisywać się przeciwko wdrożeniu paktu migracyjnego od poniedziałku do piątku (13-17 kwietnia) w godzinach 13:00-17:00. Warszawska patelnia, obok wejścia do Metra-Centrum. Więcej: www.stoppakt.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 15 kwietnia, godz. 18:00 Hotel Filmar, ul. Grudziądzka 39-43, Toruń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Olecko zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 16 kwietnia, godz. 18:00 Restauracja Rarytas, ul. Listopada 11, Olecko
Wydarzenie Zapraszamy mieszkańców Wrocławia do podpisywania się przeciwko wejściu w życie paktu migracyjnego. Przedstawiciele Ruchu Obrony Granic czekają od poniedziałku do piątku w godz. 15:30-19:00 przy Pl. Solidarności (obok tunelu)
Wydarzenie Kowalskim, 15 kwietnia, godz. 18:00 Klub Inteligencji Katolickiej ul. Rayskiego 3, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z Małgorzatą Golińską, Janem Kanthak, Andrzejem Śliwką. 18 kwietnia, godz. 15:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32, II piętro
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice oraz poseł Władysław Kurowski zaprasza na spotkanie z Posłami Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem. 18 kwietnia, godz. 17:00 Tokarnia, Kliszczackie Centrum Kultury
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Raciborzu i Teresa Glenc zapraszają na spotkanie z europosłem Jackiem Ozdobą i posłem Michałem Wosiem - Miejski Ośrodek Kultury w Pszowie, ul. Traugutta 1 Pszów, sobota 18 kwietnia, godz. 12:30
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Toruń zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 15 kwietnia, godz. 18:00 Hotel Filmar, ul. Grudziądzka 39-43, Toruń
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 15 kwietnia, godz. 17:00 Rynek 39/40, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 17 kwietnia, godz. 17:00 Sala "Tęcza" ul. Parkowa 4, Dzierżoniów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z Europosłem Arkadiuszem Mularczykiem 17 kwietnia, godz 17:30. Sala Solidarności, ul. Planty 16A, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Białystok-Centrum zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem oraz Adamem Borowskim. 17 kwietnia, godz. 18:00 w auli Podlaskiej Solidarności w Białymstoku przy ul. Suraskiej 1
Wydarzenie 19 kwietnia odbędzie się Narodowy Marsz Życia. Start o godz. 12:30 z Placu Zamkowego w Warszawie

Echo śmierci mężczyzny w Lubinie. Rodzina chce ponownej sekcji zwłok

Źródło: Fot. PAP/Aleksander Koźmiński

W piątek, 6 sierpnia w Lubinie po policyjnej interwencji funkcjonariuszy zmarł 34-latek. Prokuratura Rejonowa w Lubinie wszczęła śledztwo pod kątem przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy policji oraz nieumyślnego spowodowania śmierci pokrzywdzonego. W środę decyzją Prokuratury Krajowej śledztwo zostało przekazane Prokuraturze Okręgowej w Łodzi.

- Ciało Bartka na zdjęciach jest poturbowane, zasinione, nie da się opisać tych obrażeń — mówili w czwartek na konferencji prasowej w Lubinie pełnomocnicy rodziny 34-latka, którzy złożyli wniosek o przeprowadzenie ponownej sekcji zwłok. Według prokuratury sekcja nie wykazała urazów, które byłyby bezpośrednią przyczyną zgonu.

W poniedziałek w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu odbyła się sekcja zwłok 34-latka. Jak poinformował kolejnego dnia zastępca Prokuratora Okręgowego w Legnicy Arkadiusz Kulik — nie wykazała ona zmian urazowych, które byłyby bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny. - Biegli lekarze nie stwierdzili obrażeń, które wskazywałyby na wywieranie ucisku na szyję ani żadnych innych obrażeń, które mogłyby skutkować zgonem mężczyzny — powiedział wcześniej prokurator, komentując doniesienia medialne dotyczące wyników sekcji.

Co początkowo ustalili biegli? Dlaczego rodzina chce ponownej sekcji zwłok?

Biegli zaznaczyli, że w celu ustalenia przyczyny i mechanizmu zgonu 34-latka niezbędne jest przeprowadzenie dalszych badań, w tym badań toksykologicznych i histopatologicznych.

Na czwartkowym briefingu prasowym zorganizowanym przed budynkiem Prokuratury Rejonowej w Lubinie pełnomocnicy rodziny 34-latka oraz jego rodzice podkreślali, że ich ustalenia są sprzeczne z tym, co podaje prokuratura i policja.

W ocenie pełnomocników, postępowanie w sprawie zostało im skrajnie utrudnione. Jak podkreślili, nie są dopuszczani do wielu czynności, nie uzyskują odpowiedzi na wnioski i pytania. - Dotychczas złożyliśmy szereg wniosków dowodowych, w tym wniosek o doręczenie nam wszystkich protokołów w sprawie, w tym protokołu sekcji zwłok i oględzin zwłok, a także o zabezpieczenie monitoringów. Dzisiaj nasze wnioski pozostały bez odpowiedzi — mówiła mecenas Renata Kolerska.

Dodała, że Prokuratura Okręgowa w Łodzi, która przejęła śledztwo, nie otrzymała jeszcze akt sprawy i dzisiaj nie wyznaczono osoby, która prowadziłaby postępowanie. - Nie mamy w tej chwili możliwości składania wniosków dowodowych, bo nie znamy ani sygnatury, ani nie wiemy, do kogo mamy się zgłaszać w tej sprawie – tłumaczyła. Pełnomocnicy obawiają się, że może dojść do mataczenia w sprawie, ponieważ policjanci Komedy Powiatowej Policji w Lubinie nie zostali zawieszeni.

Jakie postulaty ma rodzina zmarłego? Czy to policjanci zabili 34-latka?

- Jeżeli takie osoby przebywają na wolności, to mają realny wpływ na zeznania świadków, co jest niedopuszczalne. My tak naprawdę nie wiemy, co się dzieje w sprawie, nie jesteśmy o niczym informowani, łamane są pewne standardy demokratyczne. Dziwi nas sytuacja, że kamery monitoringu nie zostały do dzisiaj zabezpieczone. Boimy się, że materiał dowodowy nadpisze się, w związku z tym nie będzie możliwości odtworzenia go – powiedział drugi z pełnomocników rodziny, radca prawny Wojciech Kasprzyk.
Pełnomocnicy przypomnieli też, że matki 34-latka nie dopuszczono do zwłok syna przed sekcją, mimo że taki wniosek został złożony już w dniu jego śmierci.

- Nie zostaliśmy dopuszczeni do opinii medyków, nie braliśmy udziału w sekcji zwłok, zatem w naszej ocenie ta opinia jest całkowicie nieważna. Mamy szereg wątpliwości, czy została ona w sposób rzetelny i prawidłowy przeprowadzona – wskazali. Pełnomocnicy złożyli już wniosek o przeprowadzenie ponownej sekcji zwłok, tym razem w Zakładzie Medycyny Sądowej w Poznaniu.
Mecenas Kolerska poinformowała, że z chwilą, gdy po sekcji rodzina została już dopuszczoną do ciała Bartka, wykonała szereg zdjęć. - Było to dla rodziny bardzo bolesne, przeżywają to w sposób niebywały. Ciało Bartka jest poturbowane, całe zasinione, nie da się opisać obrażeń. Nie chcemy udostępniać wszystkich zdjęć, bo nie nadają się one do publikacji – mówiła.

- Prokuratura Okręgowa w Legnicy oświadczyła, że Bartek miał kilka zadrapań na twarzy, kilka na karku, podczas gdy na zdjęciach widoczne są sińce, wylewy krwawe na całej twarzy Bartka, to są prawdopodobnie naciski o asfalt kolanem na głowę. Konsultowaliśmy te zdjęcia z medykami, z którymi współpracujemy i oświadczyli, że to ciało pokazuje szereg nieprawdziwości układu kostnego, powykrzywiane żebra, prawdopodobnie wybity obojczyk, złamana noga – opisywał Kasprzyk.

- Po tym, co widziałem, Bartek, gdyby przeżył, bardzo długo musiałby się leczyć. Po wykonanej sekcji nikt nie poinformował mnie, gdzie leży ciało, musiałem szukać sam. Czy to jest normalne? – pytał ojciec zmarłego 34-latka. Rodzina otrzymała już zgodę na pochówek jednak — jak poinformowała mecenas Kolerska — nie odebrała ciała. - Rodzice nie wyobrażają sobie sytuacji, że z chwilą decyzji o ponownej sekcji zwłok będą musieli ekshumować syna i przechodzić przez to wszystko jeszcze raz. Jest teraz czas i odpowiednia pora na to, by bez zbędnej zwłoki przeprowadzić ponowną sekcję, aby wyjaśnić wszystkie wątpliwości – podkreślała.

Pełnomocnicy wskazywali też, że mają świadków, którzy naocznie widzieli jak, przebiegała cała interwencja. - Są świadkowie, którzy widzieli, że Bartek siedział na ławce z policjantem i rozmawiał, w pewnym momencie podszedł drugi policjant, złapał go za krtań, rzucił o ziemię i stąd jest to nagranie, na którym widać, że Bartek się broni. Z jednej strony cieszymy się, że śledztwo trafiło do Łodzi, bo prawdopodobnie nikt nie będzie na nikogo naciskał i będzie przejrzystość postępowania i pełen obiektywizm — mówili pełnomocnicy.

Zaapelowali też do osób, które były świadkami interwencji policji o zgłaszanie się do nich. - Tylko i wyłącznie możemy dociekać informacji, szukając ich na własną rękę. Irytuje nas to, w jaki sposób gromadzony jest materiał dowodowy – dodał Kasprzyk.

Obecny na konferencji prasowej poseł KO Piotr Borys poinformował, że w związku z wydarzeniami w Lubinie grupa posłów wystąpiła o pilne zwołanie nadzwyczajnej komisji spraw wewnętrznych i administracji. - Celem tej komisji jest zapewnienie pełnej kontroli i wyjaśnień, o których nie możemy poprosić ani policji, ani prokuratury. Ta sprawa wymaga przede wszystkim transparentnego wyjaśnienia, bo wiemy ile tych informacji, było zafałszowanych – mówił poseł Borys.

Dlaczego film z interwencji wypłynął do internetu? Jakie oświadczenie wystosowała policja w Lubinie?

Film z piątkowej interwencji policji na ul. Traugutta trafił do internetu. Na kilkuminutowym nagraniu widać, jak policjanci próbują obezwładnić mężczyznę, m.in. przyciskając go do ziemi. Mężczyzna próbuje się wyrywać, krzyczy i wzywa pomocy. W pewnym momencie 34-latek traci przytomność. Widać wówczas, jak funkcjonariusze starają się go ocucić, poklepując po twarzy.

Dolnośląska policja w wydanym kolejnego dnia oświadczeniu poinformowała, że lubińscy funkcjonariusze w piątek ok. godz. 6 rano udali się na interwencję dotyczącą agresywnego mężczyzny, który miał rzucać kamieniami w okna zabudowań. Na numer alarmowy zadzwoniła matka mężczyzny, informując policję, że jej syn nadużywa narkotyków.

Z wyjaśnień policji wynikało, że skierowani na miejsce funkcjonariusze próbowali wylegitymować i uspokoić mężczyznę. Ten jednak nie reagował na polecenia. W rezultacie policjanci obezwładnili 34-latka, używając kajdanek i chwytów obezwładniających.

Na miejsce wezwani zostali także dodatkowi funkcjonariusze oraz karetka pogotowia. O śmierci mężczyzny — jak podaje policja — miał być poinformowany dyżurny KPP po godzinie od przywiezienia do szpitala. W mediach pojawiły się relacje świadków zdarzenia, których zdaniem śmierć 34-latka nastąpiła jeszcze podczas interwencji. W poniedziałek wieczorem poseł KO Piotr Borys opublikował na Twitterze pismo Prokuratury Rejonowej w Lubinie, w którym można przeczytać, że — Według ratownika zgon pokrzywdzonego stwierdzono już na ul. Traugutta. - Stwierdził także, że z tego powodu nie podejmowali żadnych czynności resuscytacyjnych– czytamy w piśmie.

Policja z kolei utrzymuje, że w chwili, kiedy funkcjonariusze przekazywali 34-latka pod opiekę ratowników, zachowane były jego funkcje życiowe.

Portal TV Republika

Wiadomości

SACHAJKO OBNAŻA: Uczciwy Polak w kajdankach, a elity bez kary?! SKANDAL!

TYLKO U NAS

Ziobro: oprócz słów Magyara o moim opuszczeniu Węgier jest jeszcze prawo

Rozpoczęły się pierwsze od dekad rozmowy Izraela z Libanem

Korzeniowski robi niezłe interesy z resortem sportu. Nisztor ujawnia

Czy nowy rząd zmusi Węgrów do pożegnania z forintem? [SONDA]

Mateusz Szpytma rekomendowany przez Kolegium IPN na szefa instytucji

Ułaskawiona przez Prezydenta Weronika Krawczyk: nigdy mu tego nie zapomnę

„Ekspresowe rozwody” na biurku Prezydenta. Jest apel do Głowy Państwa

20 maja wielki protest „Solidarności” przeciwko polityce rządu Tuska

Jak obniżyć koszty energii? Von der Leyen: nie korzystać

Solidarność przy PKP Intercity zapowiada pikietę

Modlitwa za nienarodzone dzieci już w środę w Warszawie

Strajk w Lufthansie potrwa dłużej. Ogromne utrudnienia dla pasażerów

Polscy siatkarze rozpoczną sezon w Sosnowcu i Katowicach

Polski złoty ma już 102 lata

Najnowsze

SACHAJKO OBNAŻA: Uczciwy Polak w kajdankach, a elity bez kary?! SKANDAL!

Czy nowy rząd zmusi Węgrów do pożegnania z forintem? [SONDA]

Mateusz Szpytma rekomendowany przez Kolegium IPN na szefa instytucji

Ułaskawiona przez Prezydenta Weronika Krawczyk: nigdy mu tego nie zapomnę

„Ekspresowe rozwody” na biurku Prezydenta. Jest apel do Głowy Państwa

TYLKO U NAS

Ziobro: oprócz słów Magyara o moim opuszczeniu Węgier jest jeszcze prawo

piloci izraelscy

Rozpoczęły się pierwsze od dekad rozmowy Izraela z Libanem

Korzeniowski robi niezłe interesy z resortem sportu. Nisztor ujawnia