Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:19 Klaudia Kazimierska zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy w biegu na 1500 m
19:22 Rosja: Co najmniej 11 osób zginęło w niedzielę w kilku obwodach Rosji na skutek ataków ukraińskich dronów. Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow nazwał atak „jednym z najpoważniejszych w ostatnim czasie”
18:49 Włochy: Cztery obrazy przypisywane malarzowi epoki renesansu, Antonello da Messinie, skradziono z muzeum w Mesynie na Sycylii. Złodzieje włamali się do placówki w sobotnie święto Ferragosto i wynieśli warte miliony euro malowidła mimo zabezpieczeń
17:13 Indonezja: Zespoły ratunkowe wydobyły sześć kolejnych ciał po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,7, które dzień wcześniej nawiedziło wschodnią Indonezję. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 53; 135 osób jest rannych, a tysiące ewakuowano
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!

Dziś ćwierćfinał Polska-Portugalia. Dziesięć lat temu odnieśliśmy wspaniałe zwycięstwo

Źródło: twitter@LaczyNasPilka

Dziś o godzinie 21 na Stade Velodrome w Marsylii Polacy zmierzą się z Portugalią w historycznym ćwierćfinale mistrzostw Europy. Warto przypomnieć, że dziesięć lat temu Polacy sprawili ogromną niespodziankę pokonując w Chorzowie 2:1 po dwóch bramkach Euzebiusza Smolarka i świetnej grze Grzegorza Bronowickiego, który wyłączył z gry Cristiano Ronaldo w eliminacjach do Euro 2008. Tamten mecz przeszedł do najnowszej historii polskiej piłki. Dziś obie drużyny znajdują się w zupełnie innym miejscu, ale nie mielibyśmy nic przeciwko temu, gdyby we Francji powtórzył się wynik sprzed dziesięciu lat.

Dziesięć lat temu Polacy sprawili w Chorzowie ogromną niespodziankę w eliminacjach do mistrzostw Europy 2008. Biało-czerwoni byli przed meczem z trzecią drużyną Europy, jaką była wówczas Portugalia skazywani na porażkę. Pesymizm kibiców pogłębiał fakt, że kadra Leo Beenhakkera słabo rozpoczęła kwalifikację. Polacy wywalczyli zaledwie cztery punkty w starciach z Finlandią, Serbią i Kazachstanem.

11 października 2006 przeszedł jednak do historii polskiej piłki. Polacy uskrzydleni dopingiem na Stadionie Śląskim grali fenomenalnie i całkowicie zdominowali Portugalczyków. Dobry występ zaliczył zwłaszcza Grzegorz Bronowicki, który zneutralizował wschodzącą gwiazdę Cristiano Ronaldo. Wisienką na torcie były dwie bramki Euzebiusza Smolarka, który strzelił dwie bramki rywalom i przyczynił się do zwycięstwa biało-czerwonych. W całym kraju zapanowała euforia, a kibice uznali, że był to najlepszy mecz kadry od 1982 roku.

Dziesięć lat później sytuacja wygląda już zupełnie inaczej. Portugalia znacznie straciła na jakości i nie jest już w czołówce drużyn Europy. Portugalczycy wyszli ze swojej grupy z trzeciego miejsca po trzech remisach: 1:1 z Islandią, 0:0 z Austrią i 3:3 z Węgrami. Jedyną wygraną wywalczyli w samej końcówce dogrywki meczu 1/8 finału z Chorwacją. Tamto spotkanie również jednak nie stało na wysokim poziomie, a jedyne dwa celne strzały na bramkę rywala reprezentanci Portugalii oddali właśnie w czasie akcji bramkowej.

Z kolei Polacy są napędzeni kolejnymi wynikami oraz wspaniałym dopingiem polskich kibiców. Wokół kadry panuje dobra atmosfera i wszyscy zdają sobie sprawę, że wygrana z Portugalią, a co za tym idzie historyczny awans są możliwe. Warto jednak wspomnieć zwycięstwo sprzed dziesięciu lat. Chociaż obie drużyny są w innym miejscu, to chyba nikt nie miałby nic przeciwko, gdyby dzisiaj Polacy powtórzyli tamten wynik. I to najlepiej w regulaminowym czasie gry.

 

 

telewizjarepublika.pl