Ordo Iuris alarmuje: Ministerstwo Rodziny chce doprowadzić do uznania związków jednopłciowych za „małżeństwa”
Ordo Iuris ujawnia dokumenty pokazujące, że Ministerstwo Rodziny naciska na ZUS, KRUS i inne instytucje emerytalno-rentowe, by przyznawały świadczenia małżeńskie osobom w zagranicznych związkach jednopłciowych, mimo braku zmiany obowiązujących przepisów prawa.
Jak przypomina Ordo Iuris, sprawa ma swój początek w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 roku, , w którym Trybunał orzekł, że Polska ma obowiązek uznać za „małżeństwo” związek osób tej samej płci oznaczony w prawie obcym jako małżeństwo.
W jego następstwie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 marca 2026 roku nakazał kierownikowi Urzędu Stanu Cywilnego m. st. Warszawy transkrypcję zagranicznego aktu tzw. małżeństwa jednopłciowego. 22 maja tego roku Minister Cyfryzacji oraz Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji podpisali rozporządzenie wprowadzające nowe wzory aktów małżeństwa, które faktycznie umożliwiło urzędom stanu cywilnego dokonywanie takich transkrypcji.
Na tym jednak nie zakończyła się aktywność Ministerstwa. Jak wynika z dokumentów uzyskanych przez Ordo Iuris, już bowiem 23 marca 2026 roku, podsekretarz stanu w tym resorcie Sebastian Gajewski skierował do Prezesa ZUS wystąpienie w którym – powołując się na nadzór ministra nad ZUS – zalecił „jednolite stosowanie przepisów” wobec osób tej samej płci uznawanych za granicą za „małżonków”, obejmujące m.in. zasiłek opiekuńczy, rentę rodzinną, zasiłek pogrzebowy, zgłaszanie do ubezpieczenia zdrowotnego oraz wypłatę środków z subkonta. 28 maja analogiczne pismo trafiło do prezesa KRUS, dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA, dyrektora Departamentu Spraw Socjalnych MON oraz dyrektora Biura Emerytalnego Służby Więziennej – z żądaniem dostosowania praktyki tych instytucji do stanowiska ministerstwa.
W obu wystąpieniach wiceminister Gajewski powołał się nie tylko na orzecznictwo TSUE i NSA, ale również na art. 34 ust. 2 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, dotyczący prawa do zabezpieczenia społecznego osób przemieszczających się w granicach Unii, a w piśmie do KRUS, ZER MSWiA, MON i Służby Więziennej – dodatkowo na art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, wskazując na potrzebę „jednolitej wykładni przepisów prawa w obszarze zabezpieczenia społecznego, niezależnie od organu przyznającego świadczenia”. W ten sposób minister właściwy do spraw rodziny, niedysponujący kompetencją nadzorczą wobec większości adresatów tych pism, próbuje ujednolicić praktykę całej administracji emerytalno-rentowej w kraju.
"Skalę i sposób prowadzenia tych działań ujawnił sam wiceminister Gajewski podczas posiedzenia sejmowej Podkomisji stałej do spraw wykonywania przez Polskę wyroków ETPC i TSUE zorganizowanego 9 czerwca. Poinformował wówczas, że wspólnie z zespołem Centrali ZUS „przeanalizował wszelkie uprawnienia świadczeniowe”, które mogłyby zostać przyznane parom jednopłciowym, a stanowisko ZUS zostało wcześniej „uzgodnione” z ministrem. Wiceminister przyznał również, że dzień po posiedzeniu podkomisji miał spotkanie „ze wszystkimi dyrektorami oddziałów i członkami zarządu ZUS”, na którym zamierzał „bardzo uczulić” ich na potrzebę dostosowania praktyki poszczególnych oddziałów, inspektoratów i biur terenowych do stanowiska resortu", podaje Ordo Iuris.
W związku z tymi ustaleniami Ordo Iuris złożył 17 czerwca wniosek o udostępnienie informacji publicznej, żądając m.in. pełnej treści analizy przygotowanej z zespołem Centrali ZUS, wystąpień do szefów wymienionych instytucji oraz przebiegu spotkania z kierownictwem ZUS. W odpowiedzi z 1 lipca Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przekazało kopie obu wystąpień do prezesa ZUS oraz do szefów KRUS, ZER MSWiA, MON i Służby Więziennej, jednocześnie odmawiając – powołując się na art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej – udostępnienia pełnej treści analizy i listy jej autorów, argumentując, że resort nie jest w ich posiadaniu. Ministerstwo poinformowało też, że nie dysponuje odpowiedziami ZUS ani innych instytucji na przywołane pisma.
"Uzyskane dokumenty jednoznacznie potwierdzają, że resort rodziny próbuje narzucać instytucjom zabezpieczenia i zaopatrzenia społecznego interpretację prawa sprzeczną z art. 18 Konstytucji, art. 1 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego i art. 107 ustawy prawo o aktach stanu cywilnego, które to przepisy nie zostały w żaden sposób zmienione. Sprawa wykracza więc poza spór o wykładnię wyroków TSUE i NSA, które dotyczyły wyłącznie transkrypcji aktu stanu cywilnego – i przenosi się na grunt praktyki administracyjnej wymuszanej odgórnie na urzędnikach. W praktyce oznacza to naciski na sumienia niemal 50 tysięcy pracowników ZUS, KRUS, ZER MSWiA, Wojskowego Biura Emerytalnego i Biura Emerytalnego Służby Więziennej, którzy mają obowiązek stosować interpretację pozbawioną podstawy w obowiązującym ustawodawstwie", alarmuje Ordo Iuris.
Instytut zauważa i podkreśla, że "opisany mechanizm nie jest epizodem. W kolejce czekają już pracodawcy prywatni, od których – w ślad za stanowiskiem ZUS – zaczyna się oczekiwać zgłaszania do ubezpieczenia zdrowotnego partnerów z zagranicznych związków jednopłciowych jako „członków rodziny” pracownika. Ordo Iuris będzie na bieżąco monitorował odpowiedzi szefów KRUS, ZER MSWiA, MON i Służby Więziennej na wystąpienie wiceministra Gajewskiego oraz podejmował dalsze kroki prawne w celu ochrony konstytucyjnej definicji małżeństwa i wolności sumienia urzędników zobowiązanych do stosowania prawa".
Źródło: Ordo Iuris, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
NBP w światowej czołówce banków z rezerwami złota. Glapiński podał najnowsze dane
"To nie byli tylko cwaniacy". Sakiewicz o kulisach afery wokół szpitala
Polskie niebo bez samolotów? A może przejmą nad nim kontrolę Niemcy?