Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
22:15 Mateusz Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną
21:13 Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że daje Iranowi „ostatnią szansę przed dekapitacją”. Zapewnił, że Amerykanie prowadzą rozmowy z Teheranem na prośbę strony irańskiej
19:05 Jay Clayton został w poniedziałek zaprzysiężony na Dyrektora Wywiadu Narodowego USA. Jego nominację w ubiegły wtorek zatwierdził głosami Republikanów Senat
18:04 Prezydent USA Donald Trump zapewnił w poniedziałek, że trwają rozmowy z Irańczykami, mimo że strona irańska nie chce tego przyznać. Zarzucił irańskim władzom, że są dwulicowe
17:32 Adam Borowski został ułaskawiony przez prezydenta RP Karola Nawrockiego
15:19 Zarzut usiłowania zabójstwa postawiła wrocławska prokuratura 18-letniemu obywatelowi Ukrainy, który w sobotę na wrocławskim osiedlu Muchobór ranił nożem kobietę. Ofiara to 30-letnia Polka
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Warszawie pod przewodnictwem Adama Borowskiego oraz Wolni Polacy zapraszają na wiec: „Dziękujemy Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za pierwszy rok prezydentury!”. 6 sierpnia, godz. 12, przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Ardanowski odpowiada Kosiniakowi-Kamyszowi: Kampania wyborcza nie uprawnia do takiej manipulacji

Źródło: Telewizja Republika

– Pan prezes Kosiniak-Kamysz to lekarz i być może nie ma specjalnego pojęcia o funkcjonowaniu rolnictwa, ale czy nie ma koło niego kogoś, kto wyjaśniłby mu sprawy, o których chce się wypowiedzieć? Ktoś wprowadził go w błąd, o on, niestety, dalej brnie w kłamstwie. Ale jak to PSL, mówi pod koniec czerwca, a podaje dane z maja - napisał w liście minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

– Jestem jednym z Was. Nie udaję nikogo innego, jestem Waszym przedstawicielem, któremu dane zostało być ministrem rolnictwa i rozwoju wsi. Od dwóch lat wsłuchuję się w Wasze głosy i podejmuję konkretne działania służące poprawie życia na wsi oraz rozwojowi rolnictwa - napisał w liście Jan Krzysztof Ardanowski.

– Po raz pierwszy w naszej historii polski rząd, wszyscy ministrowie z Premierem, oraz Prezydent RP Andrzej Duda podpisali deklarację, w której uznają, że rozwój wsi i rolnictwa jest strategicznym zadaniem państwa. Udowadniamy, że państwo jest rzeczywiste, a nie teoretyczne, jak sami mówili nasi poprzednicy. Obrońców wsi zawsze jest wielu przy okazji wyborów, czy dożynek. Gorzej wygląda to na co dzień - zaznaczył.

– Dziś, szef partii, nazywającej się „ludową”, która uczestniczyła w zdecydowanej większości rządów po roku 1989, znów „kocha” rolników. A to przecież jego ugrupowanie zgodziło się na niższe dopłaty dla Was, rezygnując z kilku miliardów złotych w czasie, kiedy sytuacja budżetu Unii Europejskiej była znacznie lepsza. To ten sam człowiek, który był za wydłużeniem wieku emerytalnego, w tym dla kobiet wiejskich aż o 12 lat. To ta partia nie potrafiła, a może nie chciała, pozwolić Wam na sprzedaż produktów wytworzonych w Waszych gospodarstwach. Nasz rząd wprowadził takie rozwiązania prawne i fiskalne, które wreszcie zrównały, a nawet polepszyły, możliwości sprzedaży w ramach rolniczego handlu detalicznego, sprzedaży bezpośredniej, czy też produkcji marginalnej, ograniczonej i lokalnej. Przez lata okłamywali Was, że to Unia nie pozwala, a to oni właśnie sami blokowali takie możliwości sprzedaży - kontynuował minister rolnictwa. 

– Nie potrafili też, choć mienią się partią o chłopskich korzeniach, pomóc Kołom Gospodyń Wiejskich. Pamiętacie, że to za ich rządów aktywne Panie, będące ostoją tradycji i kultury na polskiej wsi, były ścigane za sprzedaż swoich wyrobów na kiermaszach i festynach. Myśmy to ukrócili. Daliśmy możliwość uzyskania osobowości prawnej przez koła. Przeznaczyliśmy środki, w tym roku 40 mln zł, na wsparcie działalności tych niezwykle zasłużonych dla polskiej wsi wręcz instytucji - dodał.

– Wmawiają Wam, że niski jest stopień wykorzystania środków z PROW 2014-2020. Nie wspominają jednak, że ten program pod rządami ministra z PSL i PSL-owskiego kierownictwa ARiMR był kompletnie nieprzygotowany, co stwierdziliśmy obejmując władzę pod koniec 2015 roku. Zawinione przez partię Pana Kosiniaka-Kamysza opóźnienie pomocy dla rolników wynosiło ponad 2 lata. Dobrze wiecie, że realizacja programu nie kończy się wraz z upływem tego roku i zapewniam, że żadne należne polskim rolnikom pieniądze nie zostaną utracone - pisał Jan Krzysztof Ardanowski.

– Pan prezes Kosiniak-Kamysz to lekarz i być może nie ma specjalnego pojęcia o funkcjonowaniu rolnictwa, ale czy nie ma koło niego kogoś, kto wyjaśniłby mu sprawy, o których chce się wypowiedzieć? Ktoś wprowadził go w błąd, o on, niestety, dalej brnie w kłamstwie. Ale jak to PSL, mówi pod koniec czerwca, a podaje dane z maja.  Kłamstwo polega na tym, że do świadomości społeczeństwa poszła informacja o wykorzystaniu tylko 40 proc. środków z PROW 2014-2020, a na 21 czerwca było to dokładnie 69,8 proc., czyli prawie 70%. Jest różnica? Jest i to znaczna. Kampania wyborcza nie uprawnia do takiej manipulacji.  Problemem PSL-u i pana Kosiniaka-Kamysza jest to, że aktualne, prawdziwe dane nie odpowiadają głównej tezie, iż my nie umiemy zagospodarować środków unijnych i krajowych. Umiemy i polscy rolnicy wykorzystają środki z PROW 2014-2020 co do eurocenta. Tak samo, jak potrafiliśmy skutecznie przeciwdziałać mafii VAT-owskiej. Tak samo, jak potrafiliśmy dzięki temu znaleźć środki na programy socjalne - kontynuował.

– Nie wspominają, że po suszy w 2015 roku, podobnej jaka miała miejsce w roku 2018 i 2019, udzielili Wam wsparcia w wysokości niespełna 0,5 mld złotych. My udzieliliśmy takie wsparcia, i to rok po roku, w łącznej wysokości 4,5 mld zł., choć pandemia koronawirusa skomplikowała szybkość wypłat należnych rolnikom środków za 2019 rok. Nawet o wiele bogatsze od nas kraje nie wspierały tak swoich rolników poszkodowanych przez suszę - podkreślił polityk.

– Prezes ludowców wiele obiecuje, ale nie mówi o tym, podobnie jak inni kandydaci, jak to zrealizuje. Żeby wypełnić te zobowiązania, trzeba mieć odpowiednie poparcie w parlamencie, bo bez tego pozostaną tylko puste obietnice. A może o to właśnie chodzi – zawsze będzie można powiedzieć, że chciałem, ale mi nie dali. Tak samo było we wszystkich rządach koalicyjnych, w których ludowcy uczestniczyli - chcieli, ale im nie dali. PSL ponoć bardzo chciał i się starał, ale, albo SLD w jednej koalicji, albo Platforma Obywatelska w drugiej, nie pozwalały pomagać rolnikom. Ale stołki dla działaczy PSL u koalicjantów można było jednak wywalczyć - zaznaczył

– Minęły dwa lata od momentu, w którym objąłem urząd ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Szczegółowo przedstawiłem sprawozdanie z mojej pracy. Nie osiągnąłbym tego bez zaangażowania całego rządu z Premierem Matuszem Morawieckim na czele i bez bardzo silnego wsparcia Prezydenta RP Andrzeja Dudy - pisał minister. 

– Szanowni Państwo! Idąc spełnić swoją obywatelską powinność proszę przeanalizujcie wszystko bardzo dokładnie i wybierzcie kandydata, który w Waszej ocenie najlepiej spełni, i Wasze oczekiwania, i to co jest najlepsze dla dalszego rozwoju naszego rolnictwa, a przez to i dla budowania silnej, zasobnej naszej Ojczyzny - zaapelował.

gov.pl