"3 mld na onkologię" już nieaktualne? Dariusz Matecki przypomina słowa posłanki KO
Poseł PiS Dariusz Matecki przypomniał w Sejmie słowa Agnieszki Pomaskiej z KO o przeznaczeniu 3 mld zł na pacjentów onkologicznych, zamiast na media publiczne. Dziś jednak, gdy służba zdrowia znajduje się w stanie zapaści, a media publiczne w stanie likwidacji zostały zredukowane do politycznych przekaziorów koalicji rządzącej, hasło to jest w niesmak ekipie Donalda Tuska.
"Chociaż raz wybierzcie dobro Polaków"
Stream Łatwoganga na rzecz fundacji Cancer Fighters okazał się ogromnym sukcesem, który zjednoczył wielu Polaków, a w szczytowym momencie oglądało ponad 1,5 mln osób. W kilka dni zebrano ponad 250 mln zł, a kwota ta dalej się powiększa. Kolejny raz okazało się, że w sytuacji, gdy państwo zawodzi, to samo społeczeństwo musi działać. Tymczasem rządzący wciąż mają ogromne pieniądze - 3 miliardy złotych - dla swojej tuby propagandowej, którą deklarowali, że będą likwidować.
Dlatego podczas posiedzenia Sejmu Dariusz Matecki z PiS, przypomniał słowa Agnieszki Pomaskiej, która zapewniała, że koalicja rządzącą przekaże taką sumę na leczenie pacjentów onkologicznych. Spytał też o to, kiedy dojdzie do zapowiadanej przecież likwidacji mediów publicznych, z której zrobili "najbardziej żenującą propagandę od czasów komunizmu" w dodatku :Finansowaną za olbrzymie pieniądze publiczne
Kiedy likwidacja mediów publicznych, z których zrobiliście najbardziej żenującą propagandę od czasów komunizmu? Finansowaną za olbrzymie pieniądze publiczne? W dobie internetu, Polacy nie potrzebują wydawania miliardów na wasze media rządowe. Potrzebują dostępu do lekarzy, badań diagnostycznych, szybkiego leczenia i realnej pomocy w walce z nowotworami. Przeznaczcie te pieniądze na służbę zdrowia i zróbmy to jeszcze dziś, jako cała klasa polityczna - od prawa do lewa. Chociaż raz wybierzcie dobro Polaków.
– kontynuował Matecki.
Zapaść służby zdrowia
Podczas szczytu medycznego w Sejmie RP kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek przedstawił alarmującą diagnozę polskiej służby zdrowia. W jego wystąpieniu dominowały mocne wypowiedzi o kolejkach, likwidacji oddziałów specjalistycznych i groźbie upadku szpitali.
— Dzisiaj po serii spotkań, które się odbywały po protestach szpitali powiatowych, po czarnym tygodniu, który jest za nami, po spotkaniach w szpitalach, placówkach służby zdrowia, po rozmowach, także tu w Sejmie przed dwoma tygodniami, mamy bardzo jasno sprecyzowany obraz sytuacji, która dzisiaj jest w służbie zdrowia. I to jest nie kryzys, bo z kryzysami w służbie zdrowia to mieliśmy do czynienia wielokrotnie. Ale dzisiaj to już nie jest problem, dzisiaj to nie jest kryzys, dzisiaj to jest zapaść — powiedział.
CZYTAJ WIĘCEJ: Pacjenci już odczuwają skutki decyzji NFZ. Gdański szpital podał fatalne wieści
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
PRZEŁOM NA UKRAINIE? IPN odnajduje szczątki Polaków – czy Kijów w końcu otworzy serca?
"3 mld na onkologię" już nieaktualne? Dariusz Matecki przypomina słowa posłanki KO
KOALICJA NA KRAWĘDZI. Hennig-Kloska pod ścianą – czy PSL i Polska 2050 uratują minister klimatu?
TRZEBA ZOBACZYĆ!