Nieciekawy gość w biurze europosła Kohuta. "Tacy ludzie rządzą dziś Polską"
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński wskazuje na nieciekawe towarzystwo jakie przyciąga europoseł Koalicji Obywatelskiej Łukasz Kohut. Polityk działający na rzecz separatyzmu śląskiego regularnie gości w swoim biurze poselskim człowieka, który na swoim zdjęciu profilowym z dumą prezentuje odznakę… 1. Dywizji Pancernej SS „Adolf Hitler”.
Polityczna awantura wokół historii. Padają poważne zarzuty
Kilka dni temu w rozmowie w TOK FM wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki stwierdził, że Ukraińska Powstańcza Armia walczyła o niepodległość Ukrainy i była „trochę takimi ukraińskimi żołnierzami niezłomnymi”. Wypowiedź polityka Polski 2050 wywołała falę krytyki. Co szokujące, wśród polityków koalicji 13 grudnia są również takie osoby, które przyciągają osoby promujące symbolikę nazistowską.
Szeptycki, Szeptyckim – ale w rządzącej Partii bywa jeszcze gorzej. Np. europoseł od Donalda Tuska, Łukasz Kohut regularnie gości w swoim biurze poselskim człowieka, który na swoim zdjęciu profilowym z dumą prezentuje odznakę… 1. Dywizji Pancernej SS „Adolf Hitler”. Tacy ludzie rządzą dziś Polską
- napisał poseł PiS-u.
W ten sposób Paweł Jabłoński odniósł się do Marian Kulik, który ma w profilu na portalu społecznościowym herb 1 Dywizji Pancernej SS „Leibstandarte SS Adolf Hitler”. Co więcej, Kulik jest autorem książki "Gott mit uns - ostatni żołnierze", która zawiera wspomnienia Ślązaków z armii III Rzeszy.
Z kolei dr Wacław Jan Kroczek przypomina skandaliczne wpisy Kulika dotyczące powstania warszawskiego.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Kierwiński chce przeprosin od prezesa Republiki. Co mu się nie spodobało?
Maja Chwalińska wróciła do Polski! Na lotnisku czekali kibice [WIDEO]
Czy w przyszłym roku po raz ostatni przestawimy zegarki? Decyzja w rękach von der Leyen