Ministerstwo zajęło konta Fundacji LEX NOSTRA. Organizacja alarmuje: to może zakończyć naszą działalność
Fundacja Promocji Mediacji i Edukacji Prawnej LEX NOSTRA alarmuje, że działania Ministerstwa Sprawiedliwości mogą doprowadzić do zakończenia jej 16-letniej działalności. Organizacja poinformowała o zajęciu jej rachunków bankowych na kwotę 972 110,83 zł. Jak podkreśla Fundacja, nie chodzi o prawomocnie zasądzony dług, lecz o zabezpieczenie należności, których zasadność jest nadal przedmiotem postępowania sądowego.
Według LEX NOSTRA Ministerstwo domaga się od organizacji 547 127,59 zł wraz z odsetkami, a obecnie wartość zabezpieczenia sięga niemal miliona złotych. Fundacja twierdzi, że przez ponad sześć lat resort nie podejmował podobnych działań, a procedura została uruchomiona kilka miesięcy po objęciu stanowiska ministra sprawiedliwości przez Waldemara Żurka.
Organizacja opisuje również dwie próby zabezpieczenia jej rachunków. Pierwsza, podjęta w grudniu 2025 roku, miała zakończyć się odmową właściwego urzędu skarbowego. W czerwcu 2026 roku Ministerstwo miało ponowić wniosek, tym razem uzupełniając dokumentację. W konsekwencji środki zostały zajęte. Fundacja kwestionuje przy tym wskazaną przez resort podstawę zabezpieczenia, dotyczącą rzekomego nierzetelnego prowadzenia ksiąg rachunkowych.
LEX NOSTRA przekonuje, że przez 16 lat prowadziła bezpłatną pomoc prawną, mediacje, edukację prawną i programy społeczne. Według własnych danych organizacja realizowała 32 projekty finansowane ze środków publicznych, a obecnie pomaga kilku tysiącom osób.
Najpoważniejszy problem ma jednak dotyczyć bieżącego funkcjonowania Fundacji. Jej przedstawiciele twierdzą, że zajęcie całych środków praktycznie uniemożliwia opłacanie podstawowych zobowiązań, a każdy kolejny wpływ może zostać przejęty w ramach zabezpieczenia.
W opublikowanym liście otwartym do ministra Waldemara Żurka Fundacja domaga się odpowiedzi na pytania dotyczące podstaw podjętych działań. Zapowiada również dalsze kroki prawne i informuje o zawiadomieniu prokuratury dotyczącym możliwości popełnienia przestępstwa przez jednego z urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości.
Sprawa budzi pytania o granice działań administracji wobec organizacji społecznych. Z jednej strony resort dochodzi swoich roszczeń, z drugiej – Fundacja przekonuje, że zastosowane środki mogą doprowadzić do faktycznego zamknięcia organizacji jeszcze przed prawomocnym rozstrzygnięciem sporu przez sąd. Na odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości na zarzuty LEX NOSTRA będzie więc trzeba szczególnie uważnie czekać.
Publikujemy cały list otwarty fundacji do ministra sprawiedliwości.
Źródło: Republika,
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
PiS proponuje deportację Ukraińców niepracujących legalnie. Polacy ocenili ten postulat [SONDAŻ]
Mec. Lewandowski publikuje wyrok ws. Suchanow i jego rzekomych powiązań z Rosją: „Nie przedstawiła jakiegokolwiek dowodu”
Ogromny cyberatak. Gawkowski: możliwy wyciek danych blisko 19 mln Polaków