„Polska na dzień dobry”. Książka o s. Matyldzie „Uratować tysiąc światów”
Alina Petrowa-Wasilewicz, publicystka Katolickiej Agencji Informacyjnej opowiedziała o s. Matyldzie Getter, matce przełożonej zakonu Franciszkanek Rodziny Maryi, która uratowała wraz ze swoimi siostrami tysiące żydowskich dzieci.
#PolskaNaDzieńDobryWeekend | @AlinaPetrowaW: Siostra Matylda, przełożona Prowincji Warszawskiej postanowiła, że będzie systemowo ratować żydowskie dzieci.#włączprawdę #TVRepublika
— Telewizja Republika ???????? #włączprawdę (@RepublikaTV) June 12, 2021
#PolskaNaDzieńDobryWeekend | @AlinaPetrowaW:
— Telewizja Republika ???????? #włączprawdę (@RepublikaTV) June 12, 2021
Siostra Matylda Getter - Matusia uznawała, że obowiązkiem każdego chrześcijanina jest ratowanie ludzkiego życia.#włączprawdę #TVRepublika
#PolskaNaDzieńDobryWeekend | @AlinaPetrowaW: Matka Matylda ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi i ponad sto dwadzieścia współsióstr uratowały tysiące ludzkich istnień. #włączprawdę #TVRepublika
— Telewizja Republika ???????? #włączprawdę (@RepublikaTV) June 12, 2021
#PolskaNaDzieńDobryWeekend | @AlinaPetrowaW: Matka Matylda w czasie drugiej wojny światowej otworzyła drzwi domu zgromadzenia przy ulicy Hożej 53 dla wszystkich potrzebujących.#włączprawdę #TVRepublika
— Telewizja Republika ???????? #włączprawdę (@RepublikaTV) June 12, 2021
#PolskaNaDzieńDobryWeekend | @AlinaPetrowaW: Siostra Matylda miała 70 lat gdy wybuchła wojna.#włączprawdę #TVRepublika
— Telewizja Republika ???????? #włączprawdę (@RepublikaTV) June 12, 2021
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Agnieszka Grzelak porównała influencerów do lekarzy. "Nawet my nie wiemy, ile żyć mogłyśmy uratować"
Niemcy już zacierają ręce patrząc na spór Polski z Ukrainą. Winnego znajdują, jak zawsze, na prawicy
Najnowsze
Agnieszka Grzelak porównała influencerów do lekarzy. "Nawet my nie wiemy, ile żyć mogłyśmy uratować"
Mają prawie 150 lat i przestają istnieć. Zwolnienia grupowe w Metalurgii w Radomsku
Niemcy już zacierają ręce patrząc na spór Polski z Ukrainą. Winnego znajdują, jak zawsze, na prawicy