Polska armia z nowym wozem bojowym? „Borsuk” od PGZ [wideo]
Rozpoczynają się badania kwalifikacyjne nowego bojowego wozu piechoty "Borsuk". Pozytywny wynik testów pozwoli rozpocząć negocjacje w sprawie dostaw wozów dla armii, poinformowała Polska Grupa Zbrojeniowa. "Borsuk to owoc blisko dekady pracy specjalistów z polskiego przemysłu obronnego. Efekt tej pracy to jeden z najnowocześniejszych pojazdów w swojej kategorii – mobilny, silnie uzbrojony i pływający wóz bojowy piechoty, skrojony pod to, czego potrzebują wojska pancerne i zmechanizowane" – powiedział cytowany w komunikacie prezes PGZ Sebastian Chwałek.
Program nowego bojowego pływającego wozu piechoty został uruchomiony 24 października 2014 r. Na realizację projektu konsorcjum pod kierownictwem Huty Stalowa Wola pierwotnie otrzymało 62 mln zł dofinansowania NCBR, przy 13 mln zł wkładu własnego.
Borsuk to pojazd gąsienicowy przeznaczony dla pododdziałów piechoty zmechanizowanej. Załoga składa się trzech żołnierzy: dowódcy, działonowego-operatora oraz kierowcy, a przedział desantu umożliwia transport sześciu żołnierzy.
Jest przystosowany do operowania w różnych warunkach terenowych i pogodowych, może pokonywać szerokie przeszkody wodne.
Prędkość maksymalna na drogach utwardzanych wynosi 65 km/h, a pływania do 8 km/h. Masa bojowa w wariancie podstawowym wynosi 28 ton.
Za projekt, rozwijany na podstawie umowy zawartej z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju, odpowiada konsorcjum, którego liderem jest HSW; w jego skład wchodzą też należące do PGZ spółki Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych OBRUM, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, Rosomak, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, a także Akademia Sztuki Wojennej, Wojskowa Akademia Techniczna, Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej oraz Politechnika Warszawska.
Zobaczcie prezentację multimedialną w oknie poniżej.
Najnowsze
Bogdan Święczkowski w Republice: Trybunał będzie dalej funkcjonował. „Groźbom i szantażom się nie poddam”
Cudak donosi na poseł Kurowską. Czarzastemu… Wtrąciła się Ejchart
Sopiński złożył wniosek o ściganie Cudaka. "Stał się narzędziem w rękach swoich mocodawców"
Nowacka i Lubnauer nie są skazane na kotlety z fasoli. Na ich talerze codziennie może trafiać mięso
Prezydent: Trójmorze przeszło drogę od gospodarczych peryferii Europy do jednego z jej dynamicznych centrów
Zajączkowska-Hernik ostro o słowach Sikorskiego ws. Ukrainy: „Nasza klasa polityczna nie ma za grosz odpowiedzialności”