Dlaczego Kacprzyk ciągle nie został przesłuchany? Żurek: PiS-owcy się nie znają
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości, odwiedził w czwartek studio radiowej Trójki w likwidacji. Prowadząca rozmowę przypomniała swojemu gościowi, że politycy opozycji pytają często, kiedy przesłuchany zostanie Dawid Kacprzyk, lekarz-milioner od którego rozpoczęła się afera Szpitala Południowego. Usłyszeliśmy mocno pokrętną odpowiedź.
No właśnie, to znaczy, że politycy PiS-u zupełnie nie znają się na takim praktycznym wykonywaniu śledztwa. Zawsze się tak robi i to jest standard. Jeżeli oni o tym nie wiedzą, to naprawdę współczuję – tak zareagował minister na pytanie dziennikarki o zarzuty opozycji.
Dalej wił się i próbował tłumaczyć jak przebiegają sprawy, w których trzeba przesłuchiwać świadków i zbierać materiał dowodowy.
To są podstawowe zasady wiedzy prawnej, że najpierw zbiera się dokumenty, przesłuchuje świadków. Osoby, którym potencjalnie chce się postawić zarzuty zawsze są przesłuchiwane na samym końcu. O to chodzi, żeby ten materiał zebrać i pokazać tym osobom (…) i wtedy śledczy rzeczywiście tak działają – tłumaczył Żurek.
Niestety nie usłyszeliśmy czy według takich samych „zasad” prowadzone były inne śledztwa – te, wymierzone w polityków prawicy i osób z nią związanych.
Źródło: Republika, X Radiowa Trójka w likwidacji
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X