Żurek tłumaczy się z kuriozalnej decyzji. Szafuje „państwem” i „przepisami”
Prokurator Generalny Waldemar Żurek skierował do Marszałka Sejmu wniosek o zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła Michała Wosia. „Jeżeli podejrzany czterokrotnie nie stawia się na wezwania prokuratury i utrudnia prowadzenie postępowania, państwo ma obowiązek reagować zgodnie z przepisami” – tłumaczy minister Żurek. Okazuje się jednak, że cała sprawa ma drugie dno, Prokuratura Regionalna w Poznaniu hurtowo odrzucała wszystkie wnioski formalne.
CZYTAJ WIĘCEJ: Kolejna odsłona politycznego teatru Żurka. Prokuratura żąda siłowego doprowadzenia posła opozycji
Poseł Michał Woś zrzekł się immunitetu, by umożliwić rzetelne zbadanie sprawy. Wniósł jednak o przesłuchanie w innej jednostce. Zamiast pochylić się nad wnioskami formalnymi, śledczy Żurka woleli je hurtowo odrzucać, a odmowę przyjęcia dokumentu dostarczanego przez Policję uznali za „obstrukcję procesową”.
Jeżeli podejrzany czterokrotnie nie stawia się na wezwania prokuratury i utrudnia prowadzenie postępowania, państwo ma obowiązek reagować zgodnie z przepisami. I to się dzieje
– napisał na platformie X Waldemar Żurek, tłumacząc swoją kuriozalną decyzję.
Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez M. Wosia w czasie, gdy jako wiceminister sprawiedliwości odpowiadał za sprawy Służby Więziennej. Dlatego skierowałem do Marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie posła M. Wosia
– podkreślił.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Czarzasty nie kryje: nie dopuściłby do zaprzysiężenia prezydenta Nawrockiego
Tusk chce wprowadzić haracz na polską branżę paliwową. Stowarzyszenie KoLiber apeluje do Prezydenta
NASZ NEWS! Pilne spotkanie na Nowogrodzkiej dla działaczy PiS lojalnych wobec Kaczyńskiego