Śliwka: Konkurencja Giertycha to mdlenie na czas
W porannym wywiadzie dla Radia Republika poseł Andrzej Śliwka (PiS, okręg elbląski) skomentował kontrowersje wokół porannego treningu prezydenta Karola Nawrockiego z Mariuszem Pudzianowskim, ostrą krytykę ze strony opozycji oraz dotychczasowy przebieg prezydentury. Polityk bronił decyzji o weta prezydenckich jako konstytucyjnego „bezpiecznika” przed rządami Donalda Tuska i przedstawił kluczowe elementy programu PiS w służbie zdrowia.
W rozmowie poseł Śliwka odniósł się do fali hejtu po wspólnym treningu prezydenta z Mariuszem Pudzianowskim. „Lekki trening oznacza 150 kilometrów wyciśniętych” – przytoczył słowa Pudziana, podkreślając, że działania prezydenta na niwie sportowej są dla wszystkich dużą motywacją. Przyznał, że sam ze względu na obowiązki rodzinne („dwójka małych dzieci”) trenuje raczej w późniejszych godzinach, ale zdecydowanie poparł promowanie zdrowego trybu życia.
Pan prezydent kolejny raz pokazał, że sport to naprawdę jest zdrowie i warto o nie zadbać – stwierdził.
Poseł skrytykował ostro reakcje opozycji, w tym Romana Giertycha, nazywając je „dantejskimi scenami” na platformie X.
To, że część polityków ze stajni Romana Giertycha, czy też część tych hejterów ze stajni Romana Giertycha w taki, a nie w inny sposób się zachowują, to już jest, wystawiając sobie świadectwo, lepiej z pośrednictwem.
Zażartował też z Giertycha:
Ja rozumiem, że dla pana Romana Giertycha są inne dyscypliny, w których on startuje, np. w mdleniu na czas. Albo próba błyskawicznej teleportacji do Rzymu.
Śliwka podkreślił, że siłownia w Pałacu Prezydenckim istniała już za czasów prezydenta Andrzeja Dudy, więc zarzuty o „zamianę pałacu w siłownię” są faktograficznym błędem.
Zdrowy tryb życia [...] dla osoby, która uprawia sport, która dba o swoje zdrowie, jest to coś naturalnego.
Przechodząc do oceny prezydentury Karola Nawrockiego, poseł ocenił ją pozytywnie jako realizację roli „bezpiecznika” przed szkodliwymi decyzjami rządu Tuska.
Po to głosowaliśmy na Karola Nawrockiego, po to głosowaliśmy na człowieka, który ma twardy kręgosłup, jasne poglądy, jasne wartości, żeby w sytuacji złych, szkodliwych decyzji rządu Donalda Tuska, on się nie wahał i podejmował jasne działania.
Podkreślił, że weta prezydenckie są nie tylko potrzebne, ale oczekiwane przez wyborców PiS.
Prezydent nie jest notariuszem, żeby podpisywał wszystko.
Zestawił to z postawą Rafała Trzaskowskiego, który deklarował, że nie ma ustawy, której by nie podpisał.
Śliwka nawiązał też do historycznych ataków obozu Tuska na Lecha Kaczyńskiego, mówiąc o „przemyśle pogardy”. Przywołał słowa Marty Kaczyńskiej o miłości i nienawiści, dodając: „Dla tych ludzi jest to całkowicie niezrozumiałe. To są takie emocje, wartości, które dla nich są obce”. Zapewnił jednocześnie, że prawica nie chce stosować metod swoich przeciwników. Powołał się na św. Pawła i bł. ks. Jerzego Popiełuszkę – zło dobrem zwyciężać.
Na pytanie o służbę zdrowia poseł Śliwka przyznał, że jest to jeden z największych problemów Polski. Wymienił m.in. gigantyczne kolejki, odwoływane wizyty i „białe plamy” w dostępie do usług (np. porodówki w województwie warmińsko-mazurskim). Jego propozycje to: kontynuacja cyfryzacji (konto pacjenta, walka z „martwymi” kolejkami), zwiększenie nakładów na NFZ poprzez przegląd wydatków publicznych i racjonalizację finansów, dalsze kształcenie lekarzy (dziedzictwo prof. Czartna) oraz dyskusja o wyraźnym rozdziale pracy lekarzy w sektorze publicznym i prywatnym.
Budżet NFZ-u w zarządach Prawa i Sprawiedliwości wzrósł o blisko 100 miliardów złotych – przypomniał, podkreślając potrzebę precyzyjnego, „chirurgicznego” wydatkowania środków.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
TRUMP DAJE ULTIMATUM! „Dzień elektrowni i mostów” w Iranie. Czy czeka nas III Wojna Światowa?
Śliwka: Konkurencja Giertycha to mdlenie na czas
Polacy boją się wzrostu cen na stacjach paliw. Większość chce TEGO od rządu [SONDAŻ]