Xi Jinping może stanąć przeciw Rosji. Dużo nie trzeba
Analityk polityczny Ihor Reiterovich uważa, że zbliżająca się wizyta Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych może doprowadzić do istotnej zmiany stanowiska Chin wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Według ukraińskiego analityka Ihora Reiterovicha, istnieje realna szansa na zmianę podejścia Chin do wojny Rosji przeciwko Ukrainie w związku z planowaną wizytą Xi Jinpinga w USA. Ekspert wyraził tę opinię w rozmowie z agencją Ukrinform, podkreślając, że ewentualne postępy w negocjacjach amerykańsko-chińskich, zwłaszcza w kontekście konfliktu irańskiego oraz kwestii handlowych, mogą otworzyć „nowe perspektywy” także dla Kijowa.
Reiterovich zwrócił uwagę, że tuż przed możliwymi kontaktami na najwyższym szczeblu między Waszyngtonem a Pekinem, przedstawiciel Chin publicznie opowiedział się za dyplomatycznym rozwiązaniem wojny w Ukrainie i wskazał na zbieżność stanowisk Pekinu z europejskimi w sprawie konieczności wstrzymania walk i przejścia do negocjacji.
Nie zdziwiłbym się, gdyby w najbliższym czasie nastąpiła nowa fala wizyt europejskich liderów w Pekinie – powiedział analityk.
Jego zdaniem Xi Jinping doskonale rozumie, że Chiny mogą budować odrębną grę z Europą jako przeciwwagę dla Stanów Zjednoczonych.
W przypadku zbliżenia stanowisk Chin i UE w sprawie zakończenia konfliktu, mogłaby powstać realna szansa na wspólną presję na Moskwę. Reiterovich ostrzega jednak, że w najbliższych tygodniach Rosja może jeszcze postrzegać obecną dynamikę dyplomatyczną jako chwilowo korzystną dla siebie, choć ten efekt będzie krótkotrwały – zaledwie dwa-trzy miesiące.
Najciekawszy scenariusz, jaki rysuje analityk, zakłada, że po normalizacji relacji USA–Chiny i osiągnięciu porozumień w kluczowych sprawach, Donald Trump i Xi Jinping mogliby wspólnie wezwać do zakończenia wojny w Europie. Dla Trumpa byłoby to okazją do wzmocnienia wizerunku „prezydenta-pacyfikatora”, natomiast dla Xi – szansa na pokazanie Chin jako niezbędnego globalnego gracza, bez którego nie da się rozwiązywać wielkich międzynarodowych kryzysów.
Jednocześnie Reiterovich przytacza opinię byłego przedstawiciela USA Kurta Volkera, który wątpi, by Chiny chciały pełnić rolę mediatora w konflikcie ukraińsko-rosyjskim, ponieważ „to nie jest ich wojna”. Mimo to dynamika dyplomatyczna wokół wizyty Xi w USA może przynieść nieoczekiwane zwroty.
Źródło: Republika/Ukrinform
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Iran odblokowuje internet po 87 dniach. Decyzja prezydenta Pezeszkiana
Niemieckie media ujawniają nazistowską przeszłość sędziów ich Trybunału Konstytucyjnego
Artykuł sponsorowany
Jakubiak ostro w Republice o działaniach rządu: „To jest serial ośmieszania Rzeczypospolitej”