Libicki: Wpisanie UE do Konstytucji to szlachetna intencja
Senator Jan Filip Libicki w rozmowie z Radiem Republika ostro skrytykował nieprecyzyjne wypowiedzi premiera Donalda Tuska w sprawie bezpieczeństwa Polski i obecności wojsk amerykańskich, podkreślając, że w tak fundamentalnych kwestiach nie powinno dochodzić do konieczności „egzegezy” słów szefa rządu.
W wywiadzie senator PSL odniósł się bezpośrednio do kontrowersyjnej wypowiedzi Tuska z samolotu, w której premier z jednej strony ostrzegał przed wojną z Rosją za kilka miesięcy, a z drugiej – stwierdził, że Polska „nie powinna podbierać” żołnierzy amerykańskich wycofywanych z Niemiec.
Jeśli pan mnie pyta, jak ja rozumiem tę wypowiedź, to ja rozumiem tę wypowiedź tak, że jesteśmy za zwiększaniem obecności amerykańskich wojsk w Polsce, ale dobrze by było, gdyby to nie było w atmosferze pewnej przepychanki z naszymi europejskimi partnerami – wyjaśnił Libicki.
Dodał jednak, że wolałby, aby wypowiedź premiera była na tyle precyzyjna, „żebyśmy nie musieli dokonywać tej egzegezy”. Senator przyznał, że Tusk wcześniej w wywiadzie dla „Financial Times” wyraził wątpliwości co do amerykańskiej lojalności sojuszniczej wobec Polski.
Czy to jest w ogóle podminowywanie całego sojuszu NATO? Bo bez Stanów Zjednoczonych NATO nie istnieje – pytał retorycznie.
Zaznaczył jednocześnie, że premier w tej samej rozmowie wyraził satysfakcję z działań prezydenta Karola Nawrockiego wobec Trumpa i mówił o graniu „na wielu fortepianach”. Libicki podkreślił jednak ryzyko: „Ona się może obrócić na korzyść Polski, ale może się też obrócić na niekorzyść”.
Odnosząc się do zapowiedzi zwiększenia kontyngentu amerykańskiego w Polsce, senator wskazał na brak decyzji rządu w sprawie budowy infrastruktury (mieszkań, przedszkoli, szpitali) dla stałej bazy. Zacytował też zaskakującą opinię eksperta Marka Budzisza, według którego Amerykanie i tak nie przeniosą do Polski żołnierzy wycofywanych z Niemiec. Libicki odniósł się również do propozycji szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza, by wpisać Unię Europejską do Konstytucji RP. „Pomysł pana premiera Kosiniaka-Kamysza jest wzorowany na doświadczeniach brytyjskich” – powiedział, przypominając referendum brexitowe. Dodał, że intencja jest szlachetna i ma zapobiec wzrostowi eurosceptycyzmu, ale zmiana Konstytucji jest mało realna.
W sprawie umowy Mercosur senator potwierdził, że na posiedzeniu klubu PSL premier Kosiniak-Kamysz zapowiedział złożenie skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Odniósł się też do KSEF-u – systemu e-faktur – przyznając, że sam ma z nim problemy jako senator i jest otwarty na ułatwienia dla małych firm proponowane przez Konfederację.
Na koniec Libicki bronił stanowiska PSL w sprawie edukacji zdrowotnej, podkreślając, że to właśnie ludowcy zabiegali o to, by część dotycząca seksualności wymagała zgody rodziców. Skomentował też kontrowersyjne słowa minister Barbary Nowackiej, która nazwała rodziców „zmorą”.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X