Pilne: koalicja 13 grudnia obroniła Kierwińskiego
Marcin Kierwiński został obroniony przez posłów koalicji 13 grudnia. Zdecydowali oni, że pozostanie na swoim stanowisku. Pomimo wielu afer i fatalnego zarządzania MSWiA Kierwiński nie został odwołany ze stanowiska.
Podczas debaty w Sejmie Michał Woś (PiS) podkreślił, że minister spraw wewnętrznych odpowiada za rzeczy fundamentalne - bezpieczeństwo, policję, granicę i zaufanie obywateli do państwa.
- I właśnie dlatego rozmawiamy o odwołaniu Marcina Kierwińskiego. Nie dlatego, że popełnił jeden błąd, nie dlatego, że zdarzyła mu się jedna wpadka (...). Ale dzisiaj rozliczamy rząd, który zmienił polskie bezpieczeństwo w teatr prowokacji, chaosu i zdrady munduru - powiedział.
Podkreślił, że państwo poznaje się po tym, jak traktuje najsłabszych obywateli, a ministra spraw wewnętrznych po tym, czy potrafi bronić tych, którzy bronią obywateli. - Minister Kierwiński nie zdał tego egzaminu - stwierdził Woś.
Witold Tumanowicz (Konfederacja) zaznaczył, że minister powinien sprawiać, że obywatele czują się bezpiecznie i mają zaufanie do państwa, a także wzmacniać autorytet służb, poprawiać ich skuteczność i dawać Polakom poczucie, że państwo panuje nad sytuacją.
Podczas obrony w Sejmie, Kierwiński przyrównał się do policjanta, a opozycję do przestępców.
"Im częściej składacie te wnioski, tym ja wiem że lepiej wykonuję swoją robotę. Każdy przestępca boi się policjanta".
- mówił Kierwiński.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X