Moskwa i Damaszek zawarły porozumienie. Wiemy co stanie się z rosyjskimi bazami w Syrii
Doszliśmy do porozumienia z Rosją w sprawie przekształcenia jej obecności wojskowej w Syrii - przekazało w niedzielę syryjskie ministerstwo spraw zagranicznych. Bazy, które Rosja wykorzystywała przez lata do wspierania reżimu Asada, zostaną częściowo przekształcone w centra do wspólnych ćwiczeń.
Nowy rozdział w relacjach Syrii i Rosji. Przyszłość rosyjskich baz przesądzona
W grudniu 2024 r. władzę w Syrii zdobyli rebelianci wywodzący się z islamistycznych bojówek, którzy obalili autorytarny rząd Baszara al-Asada. Po zmianie władzy część rosyjskich wojsk opuściła kraj, jednak Moskwa starała się utrzymać dobre relację z nowym syryjskim przywództwem, aby zachować kontrolę nad dwoma bazami: lotniskiem w Humajmim na północnym-wschodzie kraju i portem w Tartus.
Agencja SANA, cytując syryjskie MSZ, powiadomiła, że porozumienie poprzedziły trwające półtora roku negocjacje. Umowa zakłada, że proces przekształcania baz w syrysjko-rosyjskie centra szkoleniowe nie zajmie dłużej niż trzy miesiące. Dodatkowo infrastruktura cywilna wokół baz zostanie przekazana syryjskim władzom.
Jak zauwazyła agencja AFP, bazy te pozostawały operacyjne w trakcie trwania negocjacji.
Baza w Tartusie miała kluczowe znaczenie strategiczne dla Rosji. Stacjonowała w nim od 1971 r. marynarka wojenna ZSRR. Po upadku Związku Radzieckiego rosyjskie okręty zostały wycofane, jednak powróciły do syryjskiego portu w 2012 r., gdy Moskwa zdecydowała się na interwencję w syryjskiej wojnie domowej. Przed inwazją na Ukrainę Rosja dodatkowo wzmocniła swoją obecność wojskową w bazie, by przeciwdziałać aktywności lotniskowców NATO na Morzu Śródziemnym.
Nowe władze w Damaszku deklarują, że chcą scalić podzielony wojną kraj. Dokonały też zwrotu w stosunkach międzynarodowych. Reżim Asada opierał się na sojuszach z Iranem oraz Rosją i to głównie dzięki ich wsparciu udało mu się przetrwać przez 13 lat wojny domowej. Rząd tymczasowy prezydenta Ahmeda al-Szary utrzymuje bliskie relacje z Turcją i sunnickimi monarchiami Zatoki Perskiej, starając się też znormalizować stosunki z Zachodem.
Zarazem prezydent Syrii Ahmed al-Szara spotkał się dwa razy z przywódca Rosji Władimirem Putinem, odkąd kierowane przez niego siły przejęły władzę w Damaszku.
Źródło: Republika, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X