Ceuta, tysiące migrantów, jeden szpital i wizja epidemii
Kryzys migracyjny coraz mocniej obciąża służbę zdrowia w Ceucie. Lokalna Izba Lekarska ostrzega, że lekarze pracują „na granicy swoich możliwości”, a przy obecnych zasobach system nie będzie w stanie długo radzić sobie z rosnącą liczbą pacjentów. Medycy domagają się natychmiastowego wsparcia ze strony Ministerstwa Zdrowia.
Oficjalna Izba Lekarska Ceuty (COMCE) wystosowała pilny apel do Ministerstwa Zdrowia w związku z sytuacją, do jakiej doprowadziło narastające obciążenie lokalnej opieki medycznej. Organizacja mówi już wprost o „katastrofie opieki zdrowotnej” i oczekuje zdecydowanych działań ze strony władz.
W piśmie skierowanym do minister zdrowia Móniki Garcíi przewodniczący Kolegium, Enrique Roviralta, zwraca uwagę, że Ceuta ma bardzo ograniczone możliwości radzenia sobie z gwałtownym wzrostem zapotrzebowania na pomoc medyczną. Autonomiczne miasto dysponuje tylko jednym szpitalem, a liczba dostępnych zasobów pozostaje ograniczona.
Według lekarzy skala problemu jest już na tyle duża, że miejscowy personel pracuje „na granicy swoich możliwości”.
Lekarze chcą pilnej interwencji
COMCE apeluje do hiszpańskiego rządu o uruchomienie nadzwyczajnego wsparcia dla Ceuty. Chodzi zarówno o dodatkowy personel medyczny, jak i niezbędne środki oraz wyposażenie.
Lekarze oczekują również, że minister zdrowia osobiście pojawi się w Ceucie i zapozna się z sytuacją na miejscu. Ich zdaniem skala kryzysu wymaga bezpośredniego zaangażowania władz centralnych.
„Zdalne zarządzanie tym kryzysem nie wystarczy” – podkreśla organizacja.
„System nie może działać w nieskończoność”
COMCE zaznacza, że lekarze pracujący na oddziałach ratunkowych, w podstawowej opiece zdrowotnej i innych placówkach medycznych udzielają pomocy wszystkim potrzebującym. Nie ma przy tym znaczenia ich pochodzenie ani status administracyjny.
Jednocześnie organizacja ostrzega, że możliwości systemu nie są nieograniczone. Utrzymywanie sytuacji kryzysowej przez dłuższy czas przy wykorzystaniu wyłącznie standardowych zasobów może doprowadzić do poważnych konsekwencji dla całej służby zdrowia.
Obawy przed chorobami zakaźnymi
Niepokój COMCE budzi również możliwość pojawienia się ognisk chorób zakaźnych. Lekarze wskazują na przeludnienie, problemy z warunkami sanitarnymi i higienicznymi oraz brak pełnych informacji dotyczących szczepień i sytuacji epidemiologicznej części osób przebywających na terenie miasta. Na razie to jednak mówienie o epidemii w sensie przyszłości.
Dlatego COMCE chce wzmocnienia nie tylko ratownictwa i opieki nad pacjentami, ale również profilaktyki, nadzoru epidemiologicznego oraz możliwości szybkiego reagowania na ewentualne zagrożenia.
Ceuta na granicy możliwości
Problemem jest także specyfika samej Ceuty. Niewielkie autonomiczne miasto ma ograniczoną powierzchnię, jeden szpital i stosunkowo niewielkie możliwości rozbudowy systemu ochrony zdrowia. Nagły wzrost liczby osób wymagających pomocy stanowi więc dla lokalnych placówek szczególnie poważne wyzwanie.
Źródło: Republika, gaceta.es
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X