Struzik: Kacprzyk korygował faktury także w innym szpitalu w Warszawie
Dawid Kacprzyk kilka dni temu przesłał faktury korygujące do Szpitala Południowego. O tym wiemy już wszyscy, ale w piątek okazało się, że podobnie uczynił w stosunku do swojego drugiego pracodawcy, czyli Szpitala Bródnowskiego. Za kilka miesięcy pracy w tej placówce otrzymał ponad 300 tys. zł wynagrodzenia, natomiast wartość wystawionych korekt przekroczyła 100 tys. zł. Dowiedzieliśmy się tego od Adama Struzika, marszałka województwa mazowieckiego.
Do okoliczności zatrudnienia Dawida Kacprzyka odniósł się podczas piątkowej sesji Sejmiku Województwa Mazowieckiego marszałek Adam Struzik, który oznajmił, że zarząd spółki poinformował, że „umowa z Kacprzykiem została zawarta po nagłym zaprzestaniu wykonywania obowiązków w dniu 2 lutego 2026 roku przez zespół Szpitalnego Oddziału Ratunkowego”.
Mazowiecki Szpital Bródnowski stanął wobec bezpośredniego ryzyka zagrożenia życia i zdrowia pacjentów, a także poważnego zakłócenia ciągłości udzielania świadczeń zdrowotnych w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. W zaistniałej sytuacji zarząd spółki podjął działania, których celem było pilne zorganizowanie nowego zespołu medycznego zapewniającego nieprzerwane funkcjonowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. W tym celu dyrektor do spraw medycznych oraz koordynatorzy poszczególnych oddziałów przeprowadzili liczne rozmowy telefoniczne i konsultacje z lekarzami innych szpitali na terenie województwa mazowieckiego, zwracając się o wsparcie w organizacji nowego zespołu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jednym z lekarzy, którzy wyrazili gotowość do podjęcia współpracy, był pan Dawid Kacprzyk. Zarząd spółki po analizie kwalifikacji i dokumentacji zawodowej pana Dawida Kacprzyka oraz zapoznaniu się z przedstawionym planem zabezpieczenia funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, nawiązał współpracę z panem Dawidem Kacprzykiem – wyjaśniał marszałek.
Kacprzyk przedstawił placówce faktury za 732 godziny pracy. Przekazał także, że za luty, marzec i kwiecień 2026 r. szpital wypłacił mu 300 600 zł wynagrodzenia.
Struzik mówił też o próbie korygowania wystawionych faktur.
W dniu 16 czerwca 2026 roku do szpitala wpłynęły od pana Dawida Kacprzyka faktury korygujące za miesiąc luty, marzec, kwiecień i maj 2026 roku na łączną kwotę minus 108 600 złotych. Tego samego dnia na rachunku bankowym spółki wpłynęły środki pieniężne od pana Dawida Kacprzyka w kwocie 80 tysięcy złotych – relacjonował Struzik.
Dodał również, że zarząd spółki zlecił doraźną kontrolę dotyczącą realizacji umowy przez lekarza. Niezależne postępowania prowadzą także rada nadzorcza szpitala, Narodowy Fundusz Zdrowia oraz Ministerstwo Zdrowia.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X