Kacprzyk szykował sobie kolejną posadę. Przedstawiono go nawet personelowi
Dawid Kacprzyk miał objąć kolejne stanowisko kierownicze. Szykował się do zarządzania oddziałem ratunkowym w warszawskim Szpitalu Wolskim – również należącym do miasta. Został już nawet przedstawiony załodze, ale szpital jednak nie podpisał z nim umowy. Niedługo później prezes szpitala został odwołany ze stanowiska.
Jak podaje Kanał Zero, 22 kwietnia 2026 r. Dawid Kacprzyk pojawił się na szpitalnym oddziale ratunkowym Szpitala Wolskiego. Zapoznał się z personelem. Pracownikom przekazano, że zostanie ich nowym szefem.
Kacprzyka przedstawiono w tej roli, choć nie wygrał żadnego konkursu. Co więcej, nie miał kompetencji zawodowych, by pełnić stanowisko kierownicze w miejskim szpitalu.
– czytamy w najnowszym tekście dotyczącym „złotego chłopca” Platformy Obywatelskiej.
Ostatecznie do zatrudnienia nie doszło. Dlaczego? Według ustaleń dziennikarzy są dwie wersje – jedna mówi o sprzeciwie załogi; druga, że Kacprzyk zażądał zbyt dużo pieniędzy.
Niedługo później prezes Szpitala Wolskiego Robert Mazur został odwołany ze stanowiska przez władze Warszawy. Powodu tej decyzji nie zna nawet jego zastępczyni
– podkreślają autorzy tekstu.
Źródło: Republika, Zero.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X