Bosak: To, że źle się stało jest zapowiedzią jeszcze dalszego zła
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w Radiu Republika ostro skrytykował rządowy „Plan B” w sprawie unijnego programu SAFE, zarzucając koalicji omijanie konstytucji i ignorowanie wątpliwości co do legalności zadłużania się bez zgody prezydenta. Ostrzegał też przed chaosem wokół Trybunału Konstytucyjnego po kontrowersyjnym wyborze sześciu nowych sędziów przez Sejm.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) w porannym wywiadzie w Radiu Republika ostro ocenił działania rządu Donalda Tuska wokół unijnego programu SAFE (pożyczka na zbrojenia). Gość programu stwierdził, że tzw. Plan B rządu – czyli realizacja programu na bazie uchwały i istniejących instrumentów z czasów rządów PiS – to de facto Plan A, bo opiera się na funduszach i mechanizmach pozostawionych przez poprzednią władzę.
Szczerze powiedziawszy w tym co rząd planuje to bym to nazwał nawet być może planem A, to znaczy pracą po prostu na dotychczasowym środowisku instytucjonalno-prawnym stworzonym jeszcze przez rząd PiS. Nie ma przeszkód obiektywnych, żeby oni nie użyli tych wszystkich instrumentów – powiedział Bosak.
Zwrócił uwagę, że rząd nie wykorzystuje zgromadzonych środków z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – według portalu Niezależna.pl mowa o blisko 35 mld zł w ciągu dwóch lat – a zamiast tego forsuje kosztowną pożyczkę unijną.
Wydaje mi się, że rząd prowadził ciche oszczędności w zbrojeniach, zanim nie pojawiła się możliwość zadłużenia się wspólnie z Unią Europejską – ocenił polityk Konfederacji.
Bosak podkreślił, że Konfederacja od początku krytykowała wspólne zadłużanie przez Unię (m.in. KPO i wsparcie dla Ukrainy), które popierał PiS. Teraz – jego zdaniem – mamy trzeci przypadek wykorzystania tej infrastruktury. Największe zastrzeżenia budzi jednak aspekt konstytucyjny:
My mamy wątpliwość konstytucyjną, nie tyle co ustawową, to znaczy, że zaciąganie takiego zadłużenia bez ustawy ratyfikacyjnej i podpisu prezydenta jest niezgodne z konstytucją.
Gość Radia Republika skrytykował też brak realnego planowania wydatków na modernizację armii.
W parlamencie nie dysponujemy żadnym ułożonym, prawidłowo mającym początek, środek, koniec, planem finansowym na modernizację sił zbrojnych – stwierdził.
Podkreślił, że Polska wydaje setki miliardów bez jasnej hierarchii priorytetów, bez aktualnej Narodowej Strategii Bezpieczeństwa, a zakupy (w tym systemy Patriot) nie zawsze tworzą realne zdolności obronne.
Na pewno to trochę podniesie zdolności różnych konkretnych komponentów sił zbrojnych. Natomiast obronność i bezpieczeństwo to jest taki obszar, gdzie można przepalić naprawdę ogromne środki i nie uzyskać realnego, jakościowego progresu – ostrzegał.
Druga część rozmowy dotyczyła kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Bosak uznał wybór sześciu nowych sędziów przez Sejm za obarczony błędami proceduralnymi (m.in. naruszenie regulaminu Sejmu – zbyt krótki termin od zgłoszenia kandydatur).
W pośpiechu powoływał (Sejm - przyp red.) tych nowych sędziów, ale powołał ich z błędem proceduralnym, który daje podstawę do tego, żeby podważyć wybór – powiedział.
Zdaniem wicemarszałka obecna większość „zakiwała się” w taktycznych zagrywkach, a dalszy konflikt może doprowadzić do podważania kompetencji prezydenta i jeszcze większego chaosu ustrojowego.
Obawiam się, że to, że źle się stało jest zapowiedzią jeszcze dalszego zła, którego będziemy świadkami w naszym życiu państwowym – podsumował Krzysztof Bosak.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X