Cenckiewicz apeluje: „Zrób Pan coś z tym Premierze, ministrze i koordynatorze”
„Tak więc prowokatorzy sięgnęli również i po adres mojego prywatnego mieszkania i pod pozorem samobójstwa i zaczadzenia dzieci ściągnęli policję, straż pożarną a całe osiedle postawili na nogi!” – napisał prof. Sławomir Cenckiewicz, komentując dzisiejsze wydarzenia.
Interwencja była spektakularna bo strażacy z dachu osiedla wbili się na balkon...
– czytamy we wpisie byłego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który dzisiaj stał się ofiarą „fałszywego alarmu”.
Szczęśliwie – a nie było mnie w domu – służby nie weszły do mieszkania! Dlatego że szczęśliwie się do mnie dodzwoniły!
– dodał.
Wcześniej, na antenie Republiki prof. Cenckiewicz poinformował, że służby twierdziły, iż mieszkanie miało być zadymione. Według jego opisu strażacy mieli dostać się na balkon, jednak stwierdzili, że nic niepokojącego nie widać. Po rozmowie telefonicznej z profesorem odstąpiono od dalszych czynności.
Zrób Pan coś tym Premierze, ministrze i koordynatorze! To nie są „prywatne sprawy pana SC”, Sakiewicza czy Republiki!
– zaapelował Cenckiewicz na platformie X.
CZYTAJ WIĘCEJ: Scenariusz ten sam. Fałszywy alarm, tym razem związany z mieszkaniem Cenckiewicza
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
HIT DNIA
„Husarze” F-35 już w Polsce! Zamówił je rząd PiS, Kosiniak mówił o "megalomanii"
„To duży sukces prezydenta Karola Nawrockiego”. Kaczyński nie pozostawia złudzeń
10 lat razem! Szczęsny zdobył się na wyjątkowe wyznanie. „Mam dla kogo być lepszym człowiekiem”