Migrantów nie było. Służby białoruskie wzięły sprawy w swoje ręce
Służby białoruskie w nocy w okolicy Czeremchy rzucały kamieniami w polskie patrole i cięły conceritnę, ale nie było z nimi migrantów - poinformowała w dniu dzisiejszym rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska
Rzeczniczka SG zaznaczyła, że w środę odnotowano 6 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski.
Doszło jednak do prowokacji na odcinku ochranianym przez Placówkę Straży Granicznej w Czeremsze. Ok. godz. 2 w nocy ze środy na czwartek służby białoruskie rzucały kamieniami w stronę polskich patroli i jednocześnie cięły concertinę zabezpieczającą granicę.
„Gdy ją uszkodzili, wycofali się w głąb Białorusi” - zaznaczyła por. Michalska. Nikt nie odniósł obrażeń.
Wczoraj tj.12.01 granicę????????????????próbowało nielegalnie przekroczyć 16 osób.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) January 13, 2022
W tym miesiącu było 391 prób nielegalnego przekroczenia granicy z????????do????????.
Dziś w nocy na odcinku #PSGCzeremcha służby białoruskie rzucały kamieniami w polskie patrole. Nikt nie doznał obrażeń. pic.twitter.com/XP3CtHLuyB
Najnowsze
Ujawniono plan kontrofensywy NATO jeśli Rosja uderzy na Sojusz Północnoatlantycki
Kolejne bestialstwo wobec zwierzęcia. Ciągnęła psa przywiązanego do auta
Głuchołazy podtopione po rozlaniu się potoku. IMGW ostrzega przed ulewami