Po raz 34. na tory Wielkopolski wyruszył Blues Express
W sobotę po raz 34. ruszył festiwal Blues Express, czyli impreza łącząca miłośników muzyki i kolei. Z dworca w Poznaniu na północ Wielkopolski odjechał pociąg ciągnięty przez zabytkowy parowóz. Na stacjach pośrednich przygotowano kilka koncertów, a finał wydarzenia zaplanowano na wieczór w Zakrzewie.
W sobotnie przedpołudnie na Dworcu Letnim w Poznaniu rozpoczął się koncert, który poprzedził odjazd pociągu. Skład wagonów Blues Expressu ciągnął parowóz. Organizatorzy poinformowali, że bluesa co roku można usłyszeć nie tylko podczas jazdy pociągu, ale także na stacjach pośrednich m.in. w Rogoźnie Wlkp., Chodzieży, Pile czy Krajence. Na każdym postoju gra inna kapela. Nowością w tegorocznej edycji imprezy był przystanek muzycznego pociągu w Obornikach.
Od ubiegłego roku koncert ma miejsce również na dworcu w Lipce – to stacja, do której Blues Express dojeżdża już bez pasażerów. To tutaj odbywają się czynności związane z przygotowaniem pociągu do drogi powrotnej, takie jak wodowanie, szlakowanie czy przestawianie parowozu na przód pociągu - podał urząd marszałkowski.
Finałem festiwalu będzie wieczorny koncert nad Jeziorem Proboszczowskim w Zakrzewie w powiecie złotowskim. Na scenie pojawią się zespoły z Polski, Niemiec, Szwecji i Wielkiej Brytanii. W niedzielę, o godz. 1 w nocy Blues Express wyruszy w drogę powrotną do Poznania.
Udział we wszystkich festiwalowych koncertach jest bezpłatny.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X