Japończyk zjadał koty. Mężczyzna czeka na deportację z Turcji
Turecka policja zatrzymała w Stambule 30-letniego Japończyka po tym, jak jeden z mieszkańców zauważył, że zabiera do domu 5 kociąt w wiadrze.
Mieszkaniec, który powiadomił służby, zapytał Japończyka dokąd zabiera zwierzęta. Poprosił go, aby zostawił zwierzęta w miejscu, w którym je znalazł. 30-latek jednak go zignorował i poszedł z kotami do domu.
Po tym, jak zainterweniowała policja, 30-latek przyznał się, że zabija i je koty.
Japończyk został ukarany grzywną w wysokości ponad 4,5 tys. zł. Obecnie przebywa w ośrodku imigracyjnym, czekając na deportację.
Obrońcy praw zwierząt uważają, że okrucieństwo wobec zwierząt w Stambule staje się coraz większym problemem. Obowiązujące tam prawo nie przewiduje kary pozbawienia wolności za zabijanie bezdomnych zwierząt.
Najnowsze
Netflix ogłosił, co dalej z „1670”. Jest decyzja w sprawie 4. sezonu
Maksymalne ceny paliw poszły w górę. Tyle kierowcy zapłacą we wtorek
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Słowa Żurka wywołały burzę. „W kajdankach”, „do aresztu”. A co z Polakami?